Dodaj do ulubionych

OBSESJE MAM...

26.05.05, 20:58
Dzisiaj odkrylam, ze mam obsesje!!!
To juz nie jest hobby, zabawa, przyjemnosc... mam obsesje i to wieksza niz na
punkcie kawy... wieksza niz Moje uwielbienie do "wyscigow szczurow", wieksza
niz smianie sie z ludzi przecietnych ...
Mam obsesje na punkcie kariery...
Jaka jestem???
... nieznosna :]
niekiedy wredna dla bliskich, egocentryczna, apodyktyczna i osiagam swe cele
kosztem np. zycia rodzinnego, milosci. Wywyzszam sie i jestem oziebla...
Zle? byc moze dla kogos moze to wydawac sie straszne, ale wiekszosci wyda sie
to... puste...
Jednak czy pustota jest to, ze mam inne priorytety???
Nie sadze ;]
Kocham pieniadze :] -mam wiec milosc.. a przeciez jak ktos kocha to nie jest
pusty ;]ppp
a zreszta moge byc i pusta... byle by mi bylo dobrze w zyciu :]
Obserwuj wątek
    • didi83 P.S. 26.05.05, 21:04
      Dlaczego jak ktos jest materialista to od razu jest pusty???
      Bezsensowna spoleczna psychoza :] ot co :]
    • marcelina76 Re: OBSESJE MAM... 26.05.05, 21:29
      Bez obrazy - ale moim zdaniem to masz obsesje polegajaca na "bajdurzeniu" na
      swoj temat. Tak jakbys leczyla kompleksy. I jeszcze raz podkreslam, ze nie jest
      moim celem obrazic Cie. Po prostu po lekturze Twoich watkow odnosze takie
      wrazenie i tyle.
      • effa4 Re: OBSESJE MAM... 26.05.05, 21:32
        Hmmm chyba sie zgodze, bo gdyby naprawde bylo Ci z tym dobrze i wygodnie tak
        jak stwierdzasz to po co bys o tym tutaj pisala?? Wg mnie jednak cos w tym musi
        Ci przeszkadzac?? Albo tez zwyczajnie prowokujesz podczas gdy taka nie jestes...
        • didi83 Re: OBSESJE MAM... 26.05.05, 21:41
          Lubie pisac o sobie :]
          a dzisiaj to napisalam bo uslyszalam, ze jestem pusta ;] i przeszkadza mi, ze
          ludzie sa agresywni w stosunku do ludzi ktorzy lubia pieniadze :]
          ale z 2 strony bawi Mnie to :]
          Nie nie lecze tu kompleksow to sie nazywa Egotyzm :] i Narcyzm :]
          • effa4 Re: OBSESJE MAM... 26.05.05, 21:45
            jakos w Twojej wczesniejszej wypowiedzi nie zauwazylam narcystycznych przejawow
            wrecz przeciwnie z druga strone...skoro Ci z tym dobrze czemu przejelas sie tym
            ze ktos nazwal Cie pusta?? Powinnas miec to gdzies, co kto o Tobie mysli,
            przeciez podobno lubisz sie z kogos smiac i ponizac a tu prosze...ktos obrazil
            Ciebie...zabolalo? wzburzylo? zastanowilo?? Pewnie tak skoro postanowilas sie
            tym z nami podzielic.
            • didi83 Re: OBSESJE MAM... 27.05.05, 09:56
              Nikt Mnie nie obrazil :} nic Mnie nie zabolalo :] Nie , nie przejelam sie
              opinia, ze jestem pusta ;] najzwyczajniej w swiecie mam to gdzies ;] ALE....
              Mnie po prostu zastanawia dlaczego jak ktos otwarcie mowi ze ma inne
              priorytety niz milosc i zalozenie rodziny to od razu jest opinia -jest pusty. :]


              Slabo Ci wychodzi bawienie sie w psycholoszke :] ale baw sie skoro Cie to
              cieszy:]

              P.S. dobrze mi w zyciu, dobrze mi ze soba i NIE nie cierpie :] POPROSZE O INNA
              ANALIZE MOJEJ OSOBOWOSCI ;] ale tym razem troszke sie postaraj ;]
    • kotek_sru Re: ale te baby się dzisiaj uwzięły na ciebie :), 26.05.05, 22:06
      a swoją drogą, przestań wydawać ciągle pieniądze na baterie - znajdź sobie
      chłopa z jajami, albo kup ładowarkę z akumulatorkami :))
      • didi83 Re: ale te baby się dzisiaj uwzięły na ciebie :), 27.05.05, 10:00
        Jestem na etapie szukania :]
        ale w dzisiejszych czasach jest tak malo meskich mezczyzn pasujacych do moich
        wymagan, ze ciezko och nawet nie wiesz jak ciezko jest znalezc to 20ceem
        heehehehehehhehe ;]
        • effa4 Re: ale te baby się dzisiaj uwzięły na ciebie :), 27.05.05, 11:28
          Nie potrzebuje sie w nic bawic pisze tak jak Cie odbieram i tyle, skoro sie z
          tym nie zgadzasz Twoja sprawa, Twoj problem, nie musisz sie ze mna zgadzac tak
          jak ja nie musze z Toba A analiza jest oczywista nie tylko dla mnie - ksiazkowy
          przyklad...zegnam, pa:)
        • fortegilla Re: ale te baby się dzisiaj uwzięły na ciebie :), 27.05.05, 12:37
          I po co Ci te pieniądze, skoro nie będziesz miała ich z kim i dla kogo wydawać??
          Nie wierzę, że nie tęsknisz za miłością- każdy potrzebuje bliskości drugiej osoby.
          Nie oszukuj samej siebie.
          • didi83 Re: ale te baby się dzisiaj uwzięły na ciebie :), 27.05.05, 16:03
            Mma na kogo wydawac :] NA SIEBIE :]
            Mam Mlodsza siostre ;] na nia najwiecej wydaje :] i mam Przyjaciolke :]
            na reszte Mnie na razie nie stac BUAHAHAHAHHAHAHA
            Nie, nie tesknie za miloscia ;]
            mam milostki to mi wystarczy :]
            milostki i sexik ;]
            • fortegilla Re: ale te baby się dzisiaj uwzięły na ciebie :), 27.05.05, 16:13
              > mam milostki to mi wystarczy :]
              > milostki i sexik ;]

              Jeśli faktycznie tak jest, jak piszesz i jesteś szczęśliwa, to super.
              Do miłości trzeba dojrzeć...jak widać, do potrzeby miłości, również.
              Pozdrawiam.
              • didi83 Re: ale te baby się dzisiaj uwzięły na ciebie :), 27.05.05, 16:30
                Na milosc musi Mnie byc stac :]
                Mysle, ze na swiecie jest juz i tak zbyt duzo biednych glodujacych dzieci,
                rodzin ktore zyja od wyplaty/zasilku do wyplaty/zasilku... idee pieknej milosci
                to juz nei na nasze spoleczenstwo.. albo masz WSZYSTKO i mozesz dac dziecku
                WSZYSTKO albo nie zakladaj rodziny :]
                po prostu
                • fortegilla Re: ale te baby się dzisiaj uwzięły na ciebie :), 27.05.05, 20:51
                  Miłość nie ma nic wspólnego z posiadaniem pieniędzy, nie musisz więc na nią
                  oszczędzać ;) Poza tym kto tu mówi od razu o małżeństwie i dzieciach??
                  Jeśli "83" w nicku jest datą Twoich urodzin, to akurat nie dziwię się,że jeszcze
                  o tym nie myślisz.
                  Skoro jednak temat już poruszyłaś- "wszystko", to pojęcie względne- wszystkiego
                  nigdy dziecku nie zapewnisz...Ale, rzeczywiście decydując się na potomka, trzeba
                  trochę przeanalizować domowy budżet ;) Podobnie jak Ty, nie rozumiem ludzi,
                  którzy mają np. siedmioro dzieci a żadne nie pracuje-rany, w dzisiajszych
                  czasach już ma się wpływ na pewne sprawy! Ale wytłumacz proszę ,bo nie rozumiem,
                  co to ma wspólnego z "ideą pięknej miłości"?
                  Miłość nie oznacza od razu wejścia do Pampersolandii ;))

                • szefu13 Re: ale te baby się dzisiaj uwzięły na ciebie :), 29.05.05, 20:16
                  Kotku, wybacz, ale z włąsnego doswiadczenia wiem, że ciężko chrzanisz.
                  Wszystkiego, czego dzeicko od Ciebie oczekuje, to miłość. I jeśli to dostanie,
                  to będzie szczęśliwe wbrew wszelkiej nędzy. W ubóstwie jest wiele czynników
                  stresogennych, które mogą spowodować utrudnienia w okazywaniu dziecku miłości,
                  ale na tym właśnie polega sztuka, żeby widzieć, co jest w życiu ważne. Tak więc
                  jeśli tego nie potrafisz, to jesteś "cienka" :))))))). A jeśli nie stać Cię na
                  obdażenie dziecka miłością, to albo jeszcze do tego nie dojrzałaś (nie przejmuj
                  się: nic straconego masz jszcze czas :))) ), albo masz felerek i w konsekwencji
                  możesz się w zyciu obudzić z ręką w nocniku. Ale na to nie ma lekarstwa, a więc
                  w tym drugim przypadku masz przerąbane :)))))). Zastanów się więc na co Cię nie
                  stać? Jesli na miłość, to się zastanów, jeśli na przysłowiowe "pampersy", to
                  wyluzuj :))))))))))))).
                  • didi83 Re: ale te baby się dzisiaj uwzięły na ciebie :), 30.05.05, 09:27
                    Stac Mnie na milosc do dziecka.... Mam Mlodsza Siostre ktora w sumie wychowalam
                    niedlugo nawet sie przeprowadza do Mnie :D
                    Stac Mnie na poswiecenie sie dla kogos i TEORETYCZNIE gdybym miala miliony a
                    gdyby byla zagrozona Moja Siostra czy Przyjaciolka oddala bym wszystko co do
                    zlotowki zeby im pomoc... tak samo bylabym zdolna ukrasc dla nich np. lekarstwo
                    gyby to byla jedyna mozliwosc aby im pomoc.
                    ale nie skazalabym kogos kogo kocham (np. swojego dziecka) na biede tylko i
                    wylacznie dlatego, ze czuje instynkt maciezynski czy dlatego, ze chce zakladac
                    rodzine , a nie mam odpowiednich funduszy.

                    Ale masz racje milosc w nieszczesciu, biedzie i trudnosciach ktora przetrwa
                    jest piekna... az wrecz utopijna... bo czyz nie slodko wyglada Matka z 7 dzieci
                    ktore z uwielbieniem mowia jej MAMUSIU a sa nedznie ubrane, na wpol glodne i
                    maja mniejsze szanse aby sie w zyciu wybic ....

                    Nie dla Mnie taki obraz .. jestem zbyt wygodna na takie cos.. poza tym bolalo
                    by mnie gdyby moje dziecko nie mialo zapewnionych podstawowych zyciowych rzeczy
                    i... przyjemnosci
                    ;]
                    • szefu13 Re: ale te baby się dzisiaj uwzięły na ciebie :), 30.05.05, 22:20
                      Tak więc wrzuć na luz - z wiekiem dojdziesz do wniosku, że Twoje obawy były
                      niesłuszne, a argumenty demagogiczne i oderwane od rzeczywistości. Każdy w
                      pewnym wieku przechodzi przez taki sposób myślenia, jaki tu prezentujesz, ale
                      na szczęście po jakims czasie zaczyna trzeźwo mysleć i przestraja priorytety
                      zgodnie ze swoimi potrzebami. Dzisiaj Didi jesteś młodziutka i potrzebujesz sie
                      usamodzielnić i zarobić na to i owo. Kiedy już to osiągniesz i stracisz, to
                      zobaczysz, że nie to było w zyciu najważniejsze :)))))))))))). Obyś zdążyła
                      przed klimakterium :)))))))))))))))))))))))))))))))).
        • kotek_sru Re: tak z ciekawości, 27.05.05, 23:08
          to te 20 cm ma być przed czy po ?:)

          A twoje te małe co nieco urosło już do "dwójki" ?:)

          didi83 napisała:

          > Jestem na etapie szukania :]
          > ale w dzisiejszych czasach jest tak malo meskich mezczyzn pasujacych do moich
          > wymagan, ze ciezko och nawet nie wiesz jak ciezko jest znalezc to 20ceem
          > heehehehehehhehe ;]
    • kaszmir_0077 Re: OBSESJE MAM... 27.05.05, 16:13
      Generalnie masz fajnie nie zazdroszcze ci no moze jednego że kochasz się wtedy
      gdy masz ochotę i nie czekasz na nikogo i na nic.
      • didi83 Re: OBSESJE MAM... 27.05.05, 16:31
        zycie jest zbyt krotkie i zbyt szybkie zeby na cokolwiek zcekac i za kimkolwiek
        sie odwracac :]

        Moje motto zyciowe masz nizej ;]
        • kaszmir_0077 Re: OBSESJE MAM... 27.05.05, 16:36
          W zupełności sie z tobą zgadzam, mam zone i już wiem że przy niej lekko
          przygasły moje "warjacje" w pozytywnym tego słowa znaczeniu,
          Lubie się bawić lubie seks, lubie tzw. "wybady poza miasto" iprezy plenerowe i
          wszystkie uciechy życia tak więc podzielam twoje motto w 100 procentach.
    • max183 a kogo to obchodzi !? 27.05.05, 17:40
      kogo to obchodzi jaka jesteś,ty faktycznie z tobą coś nie tak, chcesz zwrócić
      uwagę na siebie z tego co widać.Udaj się może na jakąś terapię
      • wredna.suka Re: a kogo to obchodzi !? 27.05.05, 22:41
        A ten cooo?? :|
        • kaszmir_0077 Re: a kogo to obchodzi !? 27.05.05, 23:49
          Ja moge cie pocałować lubie wredne suki
          • ania19755 Re: a kogo to obchodzi !? 28.05.05, 09:33
            hahahha ciekawe czy jakby traktować dosłownie to co napisała wredna czy dałaby
            tą dupę do całowania bleee :P
            • max183 Re: a kogo to obchodzi !? 28.05.05, 09:40
              "tawerna pod zdechłym dorszem"jak ktoś fajnie napisał w/w ,wredna jak ty
              każdemu tą dupę oferujesz do całowania to ... zajefajnie ! aaasio muchy! :)))
    • sorriso1 Re: OBSESJE MAM... 28.05.05, 09:57
      to co napisalas brzmi jak zahir ;)

      didi83 napisała:

      > Dzisiaj odkrylam, ze mam obsesje!!!
      > To juz nie jest hobby, zabawa, przyjemnosc... mam obsesje i to wieksza niz na
      > punkcie kawy... wieksza niz Moje uwielbienie do "wyscigow szczurow", wieksza
      > niz smianie sie z ludzi przecietnych ...
      > Mam obsesje na punkcie kariery...
      > Jaka jestem???
      > ... nieznosna :]
      > niekiedy wredna dla bliskich, egocentryczna, apodyktyczna i osiagam swe cele
      > kosztem np. zycia rodzinnego, milosci. Wywyzszam sie i jestem oziebla...
      > Zle? byc moze dla kogos moze to wydawac sie straszne, ale wiekszosci wyda sie
      > to... puste...
      > Jednak czy pustota jest to, ze mam inne priorytety???
      > Nie sadze ;]
      > Kocham pieniadze :] -mam wiec milosc.. a przeciez jak ktos kocha to nie jest
      > pusty ;]ppp
      > a zreszta moge byc i pusta... byle by mi bylo dobrze w zyciu :]
      >
    • szefu13 Re: OBSESJE MAM... 29.05.05, 20:45
      To nie jest żadna obsesja. Każdy zdrowy człowiek lubi pieniądze, bo dają mu one
      poczucie bezpieczeństwa i pozwalaja ealizować własne cele we współczesnym
      świecie. To normalne. Kariera jest najlepszą drogą do pieniędzy. To też jest
      normalne. Jeśli jednak poza pieniędzmi człowiek niczego więcej nie potrzebuje,
      to jest to osoba prymitywna i delikatnie mówiąc zagubiona :). Pieniądze są
      środkiem, a nie celem. Ja potrzebuję pieniędzy, żeby je wydawać, a nie mieć. A
      mam potrzeby ...... :)))))) Inną sprawą jest kto może mieć pieniądze, bo jak
      się wydaje nie każdy. Jednnym pod wpływem pieniędzy zaczyna odbijać
      tzw. "palma" i zaczynają robic głupoty i się ośmieszać, ale są oni
      dobrodziejami usługodawców i cwaniaczków. Inni czczą pieniądze i chcą pomnażać
      majątek rezygnując z innych aspektów życia stając się niewolnikami kasy i tacy
      są dobrodziejami spadkobierców. Jeszcze inni zbierają majątek w celu wysłąnia
      się w kosmos w przysłowiową cholerę i Ci działąją ogólnie destrukcyjnie na
      swoją osobę i na ewentualnych spadkobierców. Tak, aby mieć pieniądze i się nimi
      cieszyć trzeba być człowiekiem odpowiedniego kalibru. Wiedzieć, co jest w życiu
      naprawdę ważne i że nie są to pieniądze jako takie. Trzeba mieć mądre wizje i
      ideały, bo tylko one spowodują, że pieniądze będą spożytkowane dla dobra
      właściciela. A Ty Didi, do czego potrzebujesz pieniędzy? :))))))))))
      • didi83 Re: OBSESJE MAM... 30.05.05, 09:17
        Zycie kosztuje :]
        Mi sa pieniadze potrzebne do:
        oplacania mieszkania, rachunkow, jedzenia, picia, imprez, wyjazdow,
        przyjemnosci, oplacania kursow/szkolen/jezykow, finansowania przyjemnosci Mojej
        Mlodszej Siostry i malenkiej Siostrzenicy, no i cos jeszcze trzeba
        zaoszczedzic :D Wydatki sa OGROMNE!!!!
        Teraz chce kupic mieszkanie... polowe bede musiala na kredyt wziac bo nie mam ;/
        Jak widzisz wydatkow mam MILION i albo zaczne zarabiac 10tys minimum albo nie
        dam rady :[ tak wiec jestem na etapie szukania bardziej dochodowej pracy :]
        • kaszmir_0077 Re: OBSESJE MAM... 30.05.05, 09:34
          I o to chodzi,....

          Trzeba zarabiać wydawać i czerpać z tego przyjemność

          ********************
          Mieć radość z życia.
          To jest moje motto.
        • szefu13 Re: OBSESJE MAM... 30.05.05, 22:31
          Szanowne Didi,

          Mnie osobiście się wydaje, że finansowanie przyjemności Twojej Młodszej Siostry
          i maleńkiej siostrzenicy nie należy zasadniczo do Twoich obowiązków, natomiast
          z przeznaczonych na to funduszy mogłąbyś spokojnie utrzymać własne dziecko i
          wydawać na jego potrzeby. Czy Ty masz jakiś szczególny dług wobec siostry i
          siostrzenicy? :)))) Może w dzieciństwie wyjadałaś jej z butelki? :))))))))
          Co do zarabiania 10 tys. miesięcznie, to realnie podchodząc do tematu oceniam,
          że raczej nie dasz rady :)))))))))). Ale zapewniam Cię, że za połowę tej kwoty
          też można nieźle pożyć, a są i tacy, co żyją szczęśliwie za ćwierć :)))))).
          Tylko trzeba umieć zarządzać budżetem :)))))))))))))))))))).
          • kosmiczny1 wzbudzasz mój szacunek :) 01.06.05, 15:49
            Piotrek
            • szefu13 Re: wzbudzasz mój szacunek :) 02.06.05, 20:36
              Dziękuję uprzejmie i życzę ogólnego powodzenia :))))))))))))).
    • iberia29 Re: OBSESJE MAM... 30.05.05, 22:23
      a jaka to akriere wacpanna robi??oprocz tej na forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka