Dodaj do ulubionych

Bioderka - problem...

09.06.05, 07:59
Drogie mamy, mam problem...
Kubuś zaczął kuleć w czasie spaceru w sobotę, myśleliśmy że samo to przejdzie
bo nie było ani obrzęku w kostce ani siniaka, Kubuś nie skarżył się na ból,
ale jednak kuleje. Minęły 4 dni i nie chcieliśmy dłużej czekać, bo takiej
sprawy nie wolno bagatelizować. Wczoraj postanowiliśmy pójść na kontrolę do
pediatry i ona skierowała nas do chirurga dzieciecego. Stwierdził że Kubuś ma
nadwyrężone bioderko, skierował nas na USG (dziś idziemy) i później znów do
niego na konsultację.
Chirurg zabronił Kubusiowi chodazić, więc sadzamy go lub nosimy ale
oczywiście jest to trudne, bop on uwielbia chodzić i tańczyć...
Może któraś mama miała podobny problem z bioderkiem??
Dodam, że baradnie USG Kubuś miał wcześniej i wszystko było w porządku. Skąd
wiec taka kontuzja? Czy to się często zdarza? I czy nie chodzenie dziecka
tylko noszenie to dobry sposób na powrót bioderka do zdrowia?
Mamy zamiar iść z Kubusiem do masażysty, jest w Kaliszu taki jeden (ma
renomę) i niech on też go obejrzy.
Martwię się...
Obserwuj wątek
    • barbamama Re: Bioderka - problem... 09.06.05, 08:48
      Trzymam kciuki aby wszystko było w porządku, koniecznie napisz co po tym USG.
      NT nic nie wiem niestety ale mocno trzymam kciuki za Kubę
    • sylwia_alek Re: Bioderka - problem... 09.06.05, 09:08
      My również (na szczęście) nie mieliśmy problemów z bioderkiem, więc nie
      możemy nic doradzić. Jednak mocno trzymamy za Kubusia kciuki, wszystko
      będzie dobrze.
      • monika_lwo Re: Bioderka - problem... 09.06.05, 09:25
        Ja też niestety nie mam pojęcia na ten temat, więc nie pomogę. Jednak ja też
        bardzo mocno trzymam za Kubusia kciuki:-)
    • mama_pysiaczkow Re: Bioderka - problem... 09.06.05, 13:15
      mojej kolezanki synek miał problemy z chodzeniem po chorobie. Objawiło się to
      kilka dni po zakończeniu leczenia antybiotykiem. Przez ok tydzień Maluch nie
      mógł chodzić - później przeszło - podobno czasami się tak przytrafia.
      Jednak nie mam pojecia dlaczego Twój synek zaczął kuleć - moze rzeczywiscie
      nadwyrężone bioderko - jezeli nie jest uszkodzone to powinno wrócić do normy.
      Zycze powodzenia.
      • a.chudziak Re: Bioderka - problem... 09.06.05, 14:18
        Już jesteśmy po badaniach, USG wyszło dobre, tzn. wszystko w porządku. To tylko
        naciągnięcie - wg chirurga - naciągnięcie stawu biodrowego.Zalecił 2 dni bez
        chodzenia. Powiedział, że to wirusowe...

        Ale w między czasie byliśmy jeszcze u jednego masażysty, który powiedział ,że
        to jest nadciągniecie stawu skokowego, masował go i przy okazji zauważył że
        jeden kręg leciutko wystaje w kręgosłupie. Pomasował i wcisnął go na miejsce.
        Potem jeszcze Kubus miał naświetlania lampą. I mamy go oszczędzać, przez kilka
        najbliższych dni, zeby mało chodził. Zalecił moczyć stópkę w wodzie z solą
        boheńską.

        Planujemy na basen chodzić codziennie, żeby sie "wybiegał i wybrykał".

        dziekuje dziewczyny że wspierałyście nas duchowo i pozdrawiamy mocno!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka