peterli
09.06.05, 19:57
Mamo pisze do Ciebie wiersz,
Moze ostatni, na pewno pierwszy.
Jest gleboka, ciemna noc,
Siedze w lózku a obok spi ona
I tak spokojnie oddycha.
Dobiega mnie jakas muzyka,
Nie to tylko w mej glowie szum.
Siedze i tone i tone we lzach,
Bo jest mi smutno, bo jestem sam.
Dlawi mnie strach.
Samotnosc to taka straszna trwoga,
Ogarnia mnie, przenika mnie.
Wiesz mamo, wyobrazilem sobie, ze
Ze nie ma Boga, nie ma nie!
Spokojny jest tylko mój dom,
Gdzie Ty jestes a mnie tam nie ma.
Gdzie nie wróce juz chyba, chyba nie.
Mamo bardzo Cie kocham, kocham Cie!
Myslalem, ze Ty skrzywdzilas mnie,
A to ja skrzywdzilem Ciebie.
Szkoda, ze tak pózno pojalem to.
Tak pózno to, to zrozumialem.
Zrozumialem to.
Samotnosc to taka straszna trwoga...
zycze wam radosci z zycia, nie dajcie sie.....!!!
ciao