baszi 29.06.05, 08:11 tak się zastanawiam co jest dla ludzi ważniejsze. ostatnio chyba więcej się myśli nad "mieć" niż "być" bo "być" zależy od "mieć". większość mówi że jednak "być" ale jak się ma do tego rzeczywistość? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kendo Re: Być to mieć... 29.06.05, 09:54 ja wole <byc< a <miec< to pojecie rozne dla kazdego. Odpowiedz Link Zgłoś
kendo Re: Być to mieć... 01.07.05, 09:40 <miec< tyle by starczylo do codziennego zycia a nie na <wyrost<,bo np.sasiad ma wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
baszi Re: Być to mieć... 01.07.05, 10:21 ludzie, którzy całe życie patrzą na innych i zazdroszczą muszą być bardzo nieszczęśliwi..... Odpowiedz Link Zgłoś
mala20033 Re: Być to mieć... 01.07.05, 19:04 Traca czas na zawisc...zamiast zyc,a zycie jest plomien zapalki..takie krotkie.. Odpowiedz Link Zgłoś
baszi Re: Być to mieć... 02.07.05, 08:20 ... i nie zawsze potrafimy wykorzystać ten płomień w pełni ... Odpowiedz Link Zgłoś
baszi Re: Być to mieć... 02.07.05, 09:17 jako dzieciaki mamy pełno planów, jesteśmy idealistami,wierzymy że chcieć to móc i nie ma na to żadnej siły, życie weryfikuje dokładnie wszystko, sprowadza nas na ziemię. kiedyś chciałam powiedzieć na łożu śmierci że zrobiłam wszystko co chciałam, że zrealizowałam każde marzenie, że ..., teraz chcę powiedzieć że coś mi się udało,że niczego nie żałuję, teraz też rozumiem, że najszczęśliwszy człowiek to taki, który cieszy się z małych spraw,że zauważa jak mu ptaszek śpiewa przy oknie, że ktoś jeszcze myśli o staruszkach w autobusie, że ktoś o nas pamięta, że pyta jak się czujemy i czeka na odpowiedź, że mamy czas zauważyc gdy nadchodzi jesień i popatrzeć chwilę jak spadają liście, że słyszymy skrzypienie pod butami gdy jest mróz, gdy zachwycamy się lodową rzeźbą na oknach, a mimo to czasem muszę lecieć z prądem, czasem nie zauważę, że juz drzewa puściły pąki, czasem nie chcę nic..., czasem szkoda mi czasu na sen bo tak go mało, bo tyle prześpię, tyle godzin, minut i sekund przejdzie obok niezauważone - chyba, że coś pięknego mi się przyśni. czasem wierzę, że po śmierci jest coś jeszcze, bo dlaczego ktoś rozbudza w nas miłość do życia a kiedy już wiemy ile dla nas znaczy i kiedy zaczynamy je doceniać w pełni zabiera je, tak nagle, drastycznie i już nie ma nic. Odpowiedz Link Zgłoś
kendo Re: Być to mieć... 02.07.05, 10:33 baszi pieknie napisalas, najwieksza radoscia wlasnie jest umiec cieszyc sie z malymi "dobrami" i umiec sie rowniez nimi podzielic z innymi. Odpowiedz Link Zgłoś
kendo Re: Być to mieć... 03.07.05, 09:15 za 3 dni bede upajac sie urlopem w kraju:)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś