Dodaj do ulubionych

jasny gwint!

19.07.05, 04:44
czy tylko ja tu bywam?!?!?!
Obserwuj wątek
    • cwi Re: jasny gwint! 19.07.05, 10:47
      Inni już dawno o mnie zapomnieli...
      Cwi

      PS: Swoją drogą ciekawi mnie, jak wyjaśnić związek frazeologiczny "jasny
      gwint"...
      • kammik Re: jasny gwint! 19.07.05, 17:26
        Przeciez jestem :)
        • olek Re: jasny gwint! 19.07.05, 23:26
          ja też jestem
          mozna mówic ciemna srubka
    • agni_me Re: jasny gwint! 20.07.05, 00:12
      bez sęsu, mam pisać, żeby pokazać, że jak zawsze jest w ulubionych?
    • nonstop Re: jasny gwint! 20.07.05, 07:54
      ja piszę tylko wtedy, kiedy mam coś gupiego do napisania, tak
      :)
    • cwi Re: jasny gwint! 20.07.05, 10:13
      Ja bym jednak pozwolił sobie wrócić do tematu zaproponowanego przez Ewkę.
      Jasny gwint per opositio względem ciemnej śróbki mnie nie zadawala w pełni.
      "Gwint" nie wydaje się być wyrazem o zbliżonym brzmieniu do jakiegokolwiek
      znanego mi wulgaryzmu bądź potocznego przerywnika. Fenomenologicznie wiąże się
      z obejmowaniem i przyciskaniem. Nie widzę tu sensownego tropu. Przydomek jasny
      nawiązuje może do innych związków frazeologicznych: "jasna cholera", "do jasnej
      ciasnej"... Rzecz jest jednak zastanawiająca i wymaga dalszej refleksji.
      • she_5 Re: jasny gwint! 20.07.05, 10:44
        cwi napisał:

        > Ja bym jednak pozwolił sobie wrócić do tematu zaproponowanego przez Ewkę.
        > Rzecz jest zastanawiająca i wymaga dalszej refleksji.
        >

        Wg Słownika Języka Polskiego:
        gwint
        gwint m IV, D. -u, Ms. ~ncie; lm M. -y
        techn. «występ spiralny na bocznej ściance śruby, wkrętu lub na wewnętrznej
        ściance nakrętek»
        Gwint okrągły.
        Gwint lufy.
        ◊ rub. Jasny gwint! «rodzaj przekleństwa»
        ◊ Jak jasny gwint «w najwyższym stopniu»

        O etymologii ani słowa.
        • she_5 wg Google.pl 20.07.05, 10:48
          We Wrocławiu jest PPHU "Jasny Gwint" S. C. - przedstawiciel generalnego
          importera techniki zamocowań w Polsce.
          • cwi Re: wg Google.pl 20.07.05, 11:55
            Trzeba będzie potwora delegować z zapytaniem....
      • cwi Altavista 20.07.05, 12:01
        Pamiętacie jeszcze Altavistę? Oto co podpowiada:
        www.pocztowki.com/send.php?id_pocztowki=11
        • nonstop Re: Altavista 20.07.05, 14:44
          Za to google wyrzucają 37 700 wywołań z użyciem związku "jasny gwint"
          (za to tylko w języku polskim)
          • cwi Re: Altavista 20.07.05, 22:50
            że niby altavista tłumaczy na inne języki?
            • toulaa Ależ 20.07.05, 23:20
              ...Jasny Gwint to po prostu skrót od Jasnota Gwinton, co jest z kolei skrótem
              od Jasnowaty Gwintoni. I już można mieszkać pod nazwiskiem.*

              *Puchatek pyta, co to znaczy mieszkać pod nazwiskiem, bo nie jest zupełnie
              pewien.


              P.S.1. Oświadczam, że z tym pisaniem to mam jak non, tylko bardziej.
              P.S.2. Oświadczam, że też mam Ulubione, i to między Wyszukaj a Historia, ale
              tam mam np. www.lbb.com albo www.pk.org.pl albo www.seznam.cz i inne takie.
              P.S.3 Oświadczam, że "do jasnej ciasnej" brzmi mi nieco obscenicznie.
              P.S.4 And last but not least: pozwolę sobie zauważyć, ze Focz do dupy jest.

              Dziękuję za uwagę.
      • olek Re: jasny gwint! 26.07.05, 11:16
        cwi napisał:

        > Ja bym jednak pozwolił sobie ...plepleple
        Czepiasz się. A gdzie wyobraźnia?
        Czy tak trudno wyobrazić sobie ciemną oksydowana na kolor czarny śrubkę, jako
        przciwieństwo gwintu? Zawsze możesz przecież zastosować śrubkę ruską, gdzie jak
        wiadomo śrubki są w drugą stronę. Poza tym ciemna śrubka lepiej brzmi, niż
        ciemny gwintownik lub zaśniedziała muterka.

        >
        >
    • ewka5 Re: jasny gwint! 21.07.05, 06:10
      to moze ja wyjasnie, gdyz czuje oraz nawet uwazam, ze nalezy mi sie (nie misie)
      prawo pierwszenstwa, albowiem wlasnoklawiaturnie uzylam tego jasnego gwinta
      (nie gwintu!).

      Panstwo usiada dosc wygodnie, nabiora powietrza (moze byc dym z papierosa -
      wersja dla palaczy) w pluca, przymkna z lekka oczy i powiedza do monitora
      podlawszy lekko zloscia (w skupieniu): ciemny gwint!

      Czekam na refleksje zwiazane z wykonaniem cwiczenia.

      A teraz Panstwo usiada dosc wygodnie, nabiora powietrza (moze byc dym z
      papierosa - wersja dla palaczy) w pluca, przymkna z lekka oczy i powiedza do
      monitora podlawszy lekko zloscia (w skupieniu): jasny gwint!

      Czekam na refleksje zwiazane z wykonaniem cwiczenia.


    • chomik_waldek Re: jasny gwint! 27.07.05, 13:15
      mam koncepcję
      że jasny to z czasów, kiedy prund wynaleziono lub jeszcze lepiej żarówkię i
      sporej grupie kąserwatystów kojarzyła się owa jasność z dziełem szatana.
      Dlatego w licznych przekleństwach, dla podkreślenia złej mocy słowa dodaje się
      to określenie.
      gwint może tu symbolizować zawiłość w pozornej prostocie lub odwrotnie.

      tak myślę
      • freya Re: jasny gwint! 28.07.05, 10:34
        No to tera byndzie naukawo;)
        Wiadomo otóż, że wszelkie choroby, kurczęcia oraz inne słówka na "q" to nic
        innego, jak eufemizmy.
        Takoż jasny gwint to eufemizm - jasnego gromu, bo z tym lepiej nie zadzierać.
        Czego eufemizmem ma być ciemna śrubka, tego jeszcze nie rozgryźliśmy, ale
        pracujemy mimo upałów.
        :)))
    • moneoo Re: jasny gwint! 28.07.05, 20:10
      Pragnę zakomunikować, iż ja tyz tu czytam czasem cierpliwie, co na scianie lochu
      namalujo państwo.

      --
      Spokojnie, to tylko test.
      www.danasoft.com/vipersig.jpg
    • ewka5 Re: jasny gwint! 09.08.05, 07:44
      no.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka