Dodaj do ulubionych

Co na kolację dla NIEGO...!

27.07.05, 12:14
Poznalam GO... Jest ciepły, czuły,taki inny od tych zimnych
drani...Chciałabym przygotowac cos ekstra na kolacje we dwoje. Moze macie
jakies propozycje??? Pozdr
Obserwuj wątek
    • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:24
      Zrob mu nalesniki z dzemem :)
      • lalunia77 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:47
        A na co Pan miałby ochotę...? Do jedzenia, oczywiscie! ;)
        • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 13:20
          Na cos pobudzajacego ;)
    • neita33 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:26
      jaja przepiórcze w sosie kawiorowym ze szczyptą lubczyku + szparagi w duecie z
      selerem;))
      smacznego
      • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:27
        Ale wtedy to sie rzuci na nia z amorami ;) A ona dopiero go poznala ;)
        • neita33 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:28
          no to pozna go jeszcze lepiej;)
          • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:31
            Ale wiesz, moze sie wtedy rozczaruje za szybko ;)
            • neita33 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:34
              spojrzy w przepastną głębie jej lazurowych ocząt i wsiąknie.
              • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:49
                O qrcze, ja juz wpadlem ratunku !!! ;)
        • juras999 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:30
          Na nia czy na jedzenie ?
          • neita33 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:32
            no wiesz co Juras masz myśli kosmate
            • nezja Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:36
              neita!!!- irish sie pojawil , nie wiem czy sie ewakuowac czy od razu sie
              pociac;-)
              • neita33 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:38
                Módlmy się Nezjo!
                może nas oszczędzi w swej dobroci nieprzebranej;)
          • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:32
            Po lubczyku to raczej na nia, bo jedzenia juz nie bedzie ;)
    • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:40
      > Jest ciepły, czuły,taki inny od tych zimnych
      > drani..


      Ciepły drań w gustach smakowych
      niczym się zazwyczaj nie różni od zimnyego drania
      tylko więcej mówi komplementów w czasie kolacji.
      • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:44
        Znasz to z autopsji ? ;)
        • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:52
          Ba !:))
          Te jajka, kawiory, cynaderki, lubczyki...świece białe, swiece czerwone, :)))
          jak dobrze że to oni musieli przygotowywać ..:))
          • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 13:07
            Bo sie jeszcze nie znaja to im zalezy ;)
            • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 13:09
              oni nie :)) a ja nie zamierzam ich wzajemnie poznawać :))
              • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 13:10
                A mnie tez nie ? ;)
                • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 13:13
                  a co zrobisz na kolację?
                  • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 13:49
                    Przepyszna pizze hawajska + wino :)
                    • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 13:50
                      to nie będzie kawiooooooooooruuuuu... ?:(
                      • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 14:45
                        Jak sama nie przyniesiesz to nie ;)
                        • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 14:55
                          pewno jeszcze to wino i pizze tez ma przynieść :))))?

                          • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:06
                            Nie, to juz ja przygotuje :) Nie przynosilas nigdy jedzenia
                            ze soba ? :P)
                            • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:07
                              eeeeeee..... niech pomyślę.......

                              tak! raz przyniosłam! puszkę kukurydzy i czosnek :))
                              • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:13
                                Pewnie potem wyrzucalas sobie ile czasu na to w markecie stracilas ;)
                                • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:16
                                  a nie, to akurat w jarzyniaku po drodze załatwiłam :) nie było nawet kolejki to
                                  i kupiłam:))
                                  • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:24
                                    A kogos zdarzylo CI sie ugoscic wlasnoreczna kolacja ? ;)
                                    • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:28
                                      niestety tak :))) i to był błąd :))))
                                      • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:30
                                        A czemu ? :) Jak to sie skonczylo ? ;)
                                        • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:35
                                          ach, straszna tragedia! od tej pory zaczął przynosić pękate siaty wiktuałów i
                                          kazał sobie gotować! drań! buuuuuuuuuuu
                                          • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:37
                                            haha :) I to Cie wkurzylo ? :) No coz ... nigdy tego nie rob wiecej :)
                                            Czekaj do emerytury az facet sam Cie zaprosi na kolacje ;)
                                            • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:57
                                              E tam, teraz facet robi kolacje z kawiorem a ja mu prawię komplimenta
                                              napomykając przy okazji, że ja to umiem gotować tylko trochę, ale za to on
                                              wspaniale :)))))
                                              Wyrobiłam się. no!:)
                                              (tylko nie jestem pewna czy do emerytury da radę tak pociągnąc czy czasem nie
                                              zamówić jednak pizzy?? jak myslisz??)
                                              • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 16:07
                                                Cwaniara z Ciebie ;)
                                                Biezesz go pod wlos ;)
                                                Ale od razu sie kapnie, ze to nie robiona w domu jak kupisz zmrozona ;)
                                                • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 16:12
                                                  no coś ty... ja zamawiam na telefon.... przeciez nie będe jakis mrożonek
                                                  taszczyć ze sklepu zreszta takie odgrzewane to niedobre i piecyk włączyć trzeba...
                                                  najpierw się towarzystwo trochę głodzi, podaje aperitif, ewentualnie pomarańcze,
                                                  potem znowu głodzi, a potem zamawia pizze- smakuje jak marzenie! nikt nie
                                                  narzeka! :))))
                                                  • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 16:16
                                                    Myslalem, ze sie chociaz kryjesz z tym, ze sama nie robisz ;)
                                                    Ale aperitif i pomarancze tez trzeba skads wziasc ;)
                                                    Dla glodnego to juz potem nie ma znaczenia co je, to fakt ;)
                                                  • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 16:18
                                                    > Ale aperitif i pomarancze tez trzeba skads wziasc ;)


                                                    sam widzisz, że ja jednak się poświęcam w tym związku :)))))))
                                                  • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 16:41
                                                    Biedna jestes :) Chyba bym Cie kiedys musial nakarmic ;)
        • niebieskooka6 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:56
          Widzę,że zamiast mi doradzic (oprócz 2 propozycji-dziekuje!), próbujecie
          napisać scenariusz tego wieczoru :-))) Czy z kolacją, czy bez i tak mnie pozera
          całym sobą. Oj ciepły z niego drań!!! Czekam na nastepne propozycje, no bo jak
          mi nie pomozecie to zrobie pyszna karkóweczę w bukiecie warzyw zielonych-oj
          palce lizac!!! Pozdr
          • neita33 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 12:58
            pamiętaj o aperitifie
          • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 13:01
            schabik zrób, nie karkóweczkę :)
            albo cielęcinkę.
            chłop doceni :))
            • kurczak1 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 13:11
              Kurczaczka mu zrob, w panierce, wyprobowane.I tak najwazniejsze sa swiece. I
              muzyka.
              • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 13:12
                ty tu nie rób konkurencji autorce! się wprasza taka na kolację, ..no!?

                • kurczak1 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 13:13
                  wszelka zbieznosc przypadkowa
                  • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 13:14
                    :)) żartowałam
                    • kurczak1 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 13:15
                      Ja juz swoja kolacje wczoraj zjadlam he he:)
          • piotr_321 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 13:07
            To mnie tez wtedy zapros ;)
    • wredna.suka Wino i Ty 27.07.05, 12:50
      po co kombinować...
      może pizza :)
      • niebieskooka6 Re: Wino i Ty 27.07.05, 12:58
        No bo ja kocham gotowac dla męzczyzny wartego grzechu!!!
        • wredna.suka Re: Wino i Ty 27.07.05, 12:59
          a jak się okaże wyjadaczem domowych i ucieknie po kolacji??
          • bellima Re: Wino i Ty 27.07.05, 13:02
            jak mu każe potem pozmywać
            to na bank zwieje !:))
            • wredna.suka Re: Wino i Ty 27.07.05, 13:03
              no tak :)
              ehehehe
          • niebieskooka6 Re: Wino i Ty 27.07.05, 13:06
            Olaboga, to raczej niemożliwe ale trzeba na zimne dmuchac:-))) Ośmiorniczkę mam
            w zanadrzu przygotowaną. dzieki za przestrogę!
        • piotr_321 Re: Wino i Ty 27.07.05, 13:04
          Jak tak grzeczy znaczy nie jest taki dobry ;)
          • niebieskooka6 Re: Wino i Ty 27.07.05, 13:09
            Jeszcze Go nie próbowałam Piotrze i nie wiem czy jest taki dobry, czy tylko na
            takiego wyglada:-)
            • bellima Re: Wino i Ty 27.07.05, 13:11
              hm, to w zapasie miej kilka butelek wina :) moze byc nieodzowne.
            • piotr_321 Re: Wino i Ty 27.07.05, 13:12
              Zwykle to tylko ladne opakowanie przed podrywem :) Zeby Cie skusic na siebie :)
              • wredna.suka Re: Wino i Ty 27.07.05, 13:15
                żeby sie nie okazał pijakiem albo złodziejem ;)))
                • niebieskooka6 Re: Wino i Ty 27.07.05, 13:17
                  Juz sprawdzilam czy nie jest notowany badz poszukiwany listem gonczym:-) Jest
                  czysty.
                  • piotr_321 Re: Wino i Ty 27.07.05, 13:18
                    A ma zone, dzieci, kochanki, kochankow ? ;)
                  • wredna.suka Re: Wino i Ty 27.07.05, 13:19
                    Za uszami tez ?? :)))))
              • niebieskooka6 Re: Wino i Ty 27.07.05, 13:15
                Wiem, wiem Piotrze- mam oczy szeroko otwarte...bo uszy zasypane komplementami!
                • piotr_321 Re: Wino i Ty 27.07.05, 13:19
                  Wez lepiej rentgena ;)
    • piotr_321 A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 13:15
      • wredna.suka Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 13:18
        mhmm chyba nie ja...
        • piotr_321 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 13:24
          Tego sie spodziewalem ;)
          • wredna.suka Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 13:25
            Cieszę się że Cię nie zawiodłam ;)
            • piotr_321 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 13:29
              Nick mowi sam za siebie ;)
      • lalunia77 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 13:18
        No właśnie zadałam Ci wyżej pytanie, ale jak widać po raz kolejny stwierdzam,
        że nieuważnie czytasz ;)
        • piotr_321 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 13:21
          No nie zauwazylem :( Ale juz sie poprawilem ;)
          • lalunia77 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 13:32
            Oj, widzę, że zbyt tłumnie tutaj i chętnych do "upichcenia" kolacji, nie
            brakuje ;)
            • piotr_321 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 13:32
              Ale z Twoich raczek jest najlepsza ;)
              • lalunia77 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 13:39
                Wiem o tym ;)
                • piotr_321 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 13:45
                  Skad ? ;)
                  • lalunia77 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 14:17
                    aaaaaaaa, nie chwaląc się wiem, co potrafię ;)
                    • piotr_321 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 14:45
                      To jakas tajemnica ? ;)
                      • lalunia77 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 14:52
                        Nie, żadna - ale mogę "wyczarować" swoimi rączkami, wszystko, na co miałbyś
                        ochotę :)))
                        • piotr_321 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 15:07
                          To wyczaruj, zeby mnie oszolomic ;)
                          Podobno przez zoladek do serca tez mozna ;)
                          • lalunia77 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 15:11
                            A ja sądziłam, że serce już podbite, hahaha (to taki malutki żart)
                            Pomyślę nad tym ;)
                            • piotr_321 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 15:14
                              No przynajmnej musze zachowac pozory, ze mam twarde serce ;)
      • niebieskooka6 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 13:19
        Ja ci zrobie jak jestes przystojny i wolny:-) no i nie notowany i zdrowy!!!
        • piotr_321 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 13:22
          No tylko czy ja bede w drugim pokoju czy tak naraz dla nas obu ? ;)
          • niebieskooka6 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 13:24
            Ja nie lubie tłoku, tylko sami, samiusiency!
            • piotr_321 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 13:26
              Az sie rozmarzylem :) No to szykuj wolny termin :)
          • niebieskooka6 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 13:26
            Teraz znikam szykowac sie na grila- nadal czekam na propozycje pysznych dań!!!
            • piotr_321 Re: A mi kto zrobi taka kolacje ? ;) 27.07.05, 13:27
              Ta to ma dobrze ;)
    • gatogato Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 13:59
      niebieskooka6 napisała:

      > Poznalam GO... Jest ciepły, czuły,taki inny od tych zimnych
      > drani...Chciałabym przygotowac cos ekstra na kolacje we dwoje. Moze macie
      > jakies propozycje??? Pozdr

      pierogi z jagodami, na pewno doceni Twój wkład pracy :)
      • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 14:05
        > pierogi z jagodami, na pewno doceni Twój wkład pracy :)


        e tam,
        skąd wiesz że on ma jakiekolwiek pojęcie o tym ile przy tych pierogach roboty?;)
        i że jagody to własnoręcznie zbierała?;)
        • gatogato Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 14:20
          bellima napisała:

          > > pierogi z jagodami, na pewno doceni Twój wkład pracy :)
          >
          >
          > e tam,
          > skąd wiesz że on ma jakiekolwiek pojęcie o tym ile przy tych pierogach
          roboty?;
          > )
          > i że jagody to własnoręcznie zbierała?;)

          ja wiem, więc może i on wie ;)
          • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 14:32
            > ja wiem, więc może i on wie ;)


            odrzuć ten styl myślenia o facetach jak najszybciej :))) bo cie dranie zjedzą
            nawet bez przyprawiania ;))
            • gatogato Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:02
              sam jestem facetem :)
              • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:04
                ups...
                i pierogi umiesz lepić?
                i jagody zbierać na nieskażonych terenach?
                • gatogato Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:16
                  najlepsze jagody są w Gorcach i tam je czasem zbieram, a co do lepienia to
                  zawsze z podziwem patrzę na zręczne dłonie, które ( bez plucia na palce, hihi)
                  formują i sklejają pierogi :), mmmm.....mnniam mniam, czas na obiad !!
                  • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:19
                    a co z tipsami ????:)))))))
                    • gatogato Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:23
                      bellima napisała:

                      > a co z tipsami ????:)))))))

                      z czym ? :) aha, to te takie niby pazury, na widok ktorych mnie otrzepuje :))
                      • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:29
                        ale mozna nimi robić ładne wzorki na kruchym cieście :)))))
                        • gatogato Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:41
                          tak, można też podważać kapsle na butelkach :)
                          • bellima Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 15:58
                            brrrrr... nigdy w życiu!
                            • niebieskooka6 Re: Co na kolację dla NIEGO...! 27.07.05, 20:53
                              Hej kochani doradcy!!! Wróciłam z grila i co widze znowu sobie gadki ucinacie
                              zamiast główkować czym faceta uraczyc a właściwie jego żołądek!!! no chyba
                              zerkne do swoich wypróbowanych przepisów. A moze tak zupa meksykańska a ja w
                              czerwonej sukience na szpilkach .....??? Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka