albercik7 27.07.05, 23:44 taka byla impreza mam dosyc oni zwariowali ile mozna ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
neita33 Re: 48 godzin...:-))) 27.07.05, 23:49 jak się ma kondycję to jak najbardziej można Odpowiedz Link Zgłoś
esterka8 Re: 48 godzin...:-))) 27.07.05, 23:51 albercikowi kondycja odmawia cos ostatnio posłuszeństwa ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
esterka8 Re: 48 godzin...:-))) 28.07.05, 00:01 raczej leniwy się stał cosik ostatnio chyba, najlepiej to w domku, ciepłe kapciuszki i piwko przed telewizorkiem.... ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
albercik7 Re: 48 godzin...:-))) 28.07.05, 00:16 ile mozna czytac no i spiewac o gaszeniu nie wspomne nie te lata albo panienki za mlode:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
esterka8 Re: 48 godzin...:-))) 28.07.05, 00:18 to było te panienki starsze zaprosic... swoja droga, to facetom ciągle źle, jak za stare, to wymieniacie na młodsze jak za młode też narzekacie.... ech, życie Odpowiedz Link Zgłoś
neita33 Re: 48 godzin...:-))) 28.07.05, 00:19 Esterka masz rację czasem trudno im dogodzić Odpowiedz Link Zgłoś
esterka8 Re: 48 godzin...:-))) 28.07.05, 00:22 no i się potem tacy zgryźliwi na starość robią i nic im juz nie pasuje, za stare, za młode, za grube, za chude... gorzej niż z babami ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
albercik7 Re: 48 godzin...:-))) 28.07.05, 00:22 no wlasnie nastepnym razem bedzie mieszana impreza a co tam emeryci i rencisci tez beda zaproszeni damy rade:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
esterka8 Re: 48 godzin...:-))) 28.07.05, 00:30 to sobie dopiero poimprezujesz z emerytami.... i rencistami, w każdym razie na Twoj koszt, bo ich na wódeczke stać nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
albercik7 Re: 48 godzin...:-))) 28.07.05, 00:32 nie ma problemu ta na imprezce byla z przemytu tak wiec picia nie braknie :-))) Odpowiedz Link Zgłoś