Gość: mikola27 IP: 212.244.77.* 18.09.01, 15:01 Przyznam sie ,że jest dla mnie zastanawiajacy poziom znajomości chrześcijaństwa pprzez internautów. A może chrześcijanie internetu unikają? Jeśli tu jesteście serdecznie pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 18.09.01, 15:28 Chrześcijanie?To jakaś sekta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 213.76.59.* 18.09.01, 18:32 Gość portalu: crimen napisał(a): > Chrześcijanie?To jakaś sekta? ***Crimen!Na mily Bog! Miarkuj sie wasc!!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 18.09.01, 18:37 Wszelki duch pana boga chwali.I Ty zakało tutaj? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 213.76.59.* 18.09.01, 18:38 Gość portalu: crimen napisał(a): > Wszelki duch pana boga chwali.I Ty zakało tutaj? :) ***Aaaaa bo to chcialaby duszyczka do raju ale grzeszki nie daja!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 18.09.01, 19:04 Tu nie ma żadnych duszyczek, tylko diabliczki i diabełki.Ciekawe gdzie teraz podzieją się chrześcijanie, gdy skalałaś następny wątek? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.01, 19:08 Fakt! A takie tlumy tu walily ze ho,ho!!!!:)) Ciekawe czy Lucyfer -Mario tu zajrzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 18.09.01, 19:16 Tytuł na pewno przyciągnie jego uwagę, ale pomyśl jak mu szczęka opadnie gdy tu zajrzy:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.01, 19:31 W koncu dwoje swietych tu spotka!!!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 18.09.01, 19:40 Ty i ja wiemy że to prawda, ale Mario może tego nie zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.01, 20:02 Gość portalu: crimen napisał(a): > Ty i ja wiemy że to prawda, ale Mario może tego nie zrozumieć. ***Na kolana Crimen!!!:))bij sie w pirsi i zaluj za grzechy!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 18.09.01, 20:19 Samantkooo, najpierw trochę pogrzeszmy, a dopiero potem będziemy żałować, co? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.01, 21:04 Gość portalu: crimen napisał(a): > Samantkooo, najpierw trochę pogrzeszmy, a dopiero potem będziemy żałować, co? > :))) **Jak to bylo? "Lepiej grzeszyc i zalowac niz zalowac ze sie nie grzeszylo"? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 18.09.01, 23:12 Nie mogę wyjść z podziwu, jak my się we wszystkim zgadzamy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.01, 23:19 Gość portalu: crimen napisał(a): > Nie mogę wyjść z podziwu, jak my się we wszystkim zgadzamy:) To teraz zgodz sie ze mna jeszcze raz i skop tylek temu palantowi od krytyki (platne forum)!:) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? 18.09.01, 23:50 Już mnie noga boli:) Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 213.76.59.* 18.09.01, 23:53 Jak zwykle byles wspanialy! Masz kopa brachu!!!:)))Buziaczki!Pa!:-*~~~~ Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Chrześcijanie w internecie?? 18.09.01, 20:24 a tutaj ktos rozmawial o teologii? Wiesz jako staly bywalec tego forum nie mialem jeszcze okazji na ten temat podyskutowac, chociaz nieraz taka dyskusje prowokowalem! nie moge wiec tak autorytatywnie wypowiadac sie na temat wiedzy o chrzescjanstwie moich wspolforumowiczow. Ty mozesz?- gratuluje! A jesli odczuwasz taka potrzebe, moge sie swoja wiedza podzielic. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 00:00 Nawet tutaj Was spotykam, diabełki i diablice. Zaraz przyniosę wodę święconą! Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Chrześcijanie w internecie?? 19.09.01, 00:01 Lepiej mirre i kadzidlo- zlota nie wymagam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 00:11 Ciebie i woda swiecona nie ruszy!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 212.244.77.* 19.09.01, 08:29 W sumie szukam chrzescijan w interze. A Wy kim jesteście? Zdaje sie ,że weszliscie tu z jakąs prywatna rozmową. Nie przeszkadzać?... Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Chrześcijanie w internecie?? 19.09.01, 08:37 Kto szuka, ten znajdzie- jak mowi pismo! Moze na poczatek maly dylemacie chrzecijanina. Czy modlitwa prostyrutki bedzie wysluchana? Powinna, bo Bog jest nieskonczonym dobrem. Czy modlitwa obniesie stutki?- Tak, kto sie modli zarliwie, doznaje laski Pana, a ten jego prosby spelnia. A jak prostytutka modli sie o wiecej klientow to tez ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angel Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 213.77.81.* 19.09.01, 08:49 mario2 napisał(a): > Kto szuka, ten znajdzie- jak mowi pismo! Moze na poczatek maly dylemacie > chrzecijanina. Czy modlitwa prostyrutki bedzie wysluchana? Powinna, bo Bog jest > > nieskonczonym dobrem. Czy modlitwa obniesie stutki?- Tak, kto sie modli > zarliwie, doznaje laski Pana, a ten jego prosby spelnia. A jak prostytutka > modli sie o wiecej klientow to tez ? oj ,Mario , Twoje dylematy moralne zawsze powalaja z nog ;)) od razu widac prawowiernego :)) czy chodzi Ci tym razem o to ze cos potrzebujesz zalatwic i moze najmniejszy wysilek to by byla modlitwa tylko nie wiesz czy ona poskutkuje i "wysilek" sie opłaci? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 212.244.77.* 19.09.01, 08:50 Mario..jestes chrześcijaninem??hmm..chyba początkującym.(sorki) Napisałes ,że Bóg jest dobrem. Więc czy życzy żle swoim dzieciom? Jesli prostytutka będzie modlic sie o klientów to chyba na swoja zgube ,co? Ale Bóg pewnie zwróci na nia uwagę, babka złamie nogę, będzie kuśtykac i nikt jej nie bedzie chciał. Może wtedy bedzie musiała troche sie wysilic i pomyslec? Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: Chrześcijanie w internecie?? 19.09.01, 08:55 prostytutka - praktykującą chrześcijanką? Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Chrześcijanie w internecie?? 19.09.01, 08:59 jako zatwardziała taoistka nie powinnam być na tym wątku, ale pozdrawiam Gospodarza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 212.244.77.* 19.09.01, 13:05 eee...jakiego Gospodarza pozdrawiasz ania? mnie? aha. magnolia-a Maria Magdalena to kim była,hę? reszta-to kto z Was jest chrzescijaninem, a kto nie (i czy w ogóle ktos jest) bo sie pogubiłam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 13:37 lepiej nie wnikaj w szczegoly kto jest kim bo to moze byc niebezpieczne! Mario np.jest szefem mafii ,ja dzielnie mu pomagam ,ponadto szmugluje alkohol na forum ...chcesz wiecej informacji:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 212.244.77.* 19.09.01, 14:10 chcę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 14:20 Gość portalu: mikola napisał(a): > chcę **A moze lepiej jak odlozysz te biblie i sam nas rozszyfrujesz? To bedzie ciekawe doswiadczenie dla Ciebie !:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 212.244.77.* 19.09.01, 14:42 A z Biblią nie można? Czemu piszesz "ciekawe doswiadczenie dla Ciebie"???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 14:59 Gość portalu: mikola napisał(a): > A z Biblią nie można? Czemu piszesz "ciekawe doswiadczenie dla Ciebie"???? ***bedziesz mi slowo Boze glosil? Odloz na poleczke!:)Ciekawe bo ciekawi ludzie dookola!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 212.244.77.* 19.09.01, 15:07 Wszedzie są ciekawi ludzie. Gdzie nie ma? ps. Dlaczego piszesz do mnie w rodzaju męskim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 15:28 Bo skojarzylo mi sie ze sw.Mikolajem a Ty jestes sw.cecylia?:)Skoro wszedzie sa tacy ciekawi ludzie to czego tu szkasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 212.244.77.* 19.09.01, 15:37 Szukam chrześcijan. Mogę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 18:14 jasne! :) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? 19.09.01, 15:49 Samanto, sprawdz pocztę:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 18:15 crimen napisał(a): > Samanto, sprawdz pocztę:) **zaraz ,a Ty odpalaj stad bo diabla masz za skora!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki 19.09.01, 18:20 Blad logiczny. jesli Bog jest dobry i kocha swoje dzieci- to spelnia ich prosby, a nie lamie im nogi. Jezeli spelni prosbe prostytutki, okaze jej dobroc i pomoze w wykonywaniu tego zawodu jaki potrafi ona wykonywac. Jezeli nie spelni tej prosby- nie bedzie dobry, bo nie zwazajac na to, ze dziewczyna bedzie pozbawiona zrodla utrzymania, bedzie jeszcze okaleczona . Wiec gdzie ta dobroc? Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki 19.09.01, 18:25 Mario, Ty stary sofisto, nie dręcz chrześcijan.Przecież oni wierzą a nie myślą:) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki 19.09.01, 18:33 Nawet nie mysla w co wierza?, A moze tylko mysla , ze wierza? Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki 19.09.01, 18:38 Wierzą że wiedzą.To po co myśleć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 18:51 Crimenku!Rumieniec oblal me zlociste policzki!!!:)Nie wiem czy jeszcze tam jestes ale za chwilke zajrzyj do skrzynki .List milosny ksiaze Ci sle ,beczulka nie chciala toczyc sie mailem!:) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki 19.09.01, 19:05 Czytałem kochanie i odebrało mi mowę.Jadę za pół godziny.Widziałem że w Szczecinie lepiej przyjęto siostrę Mikolę.Chyba w najbliższych dniach spłonie tam jakaś czarownica:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 19:10 crimen napisał(a): > Czytałem kochanie i odebrało mi mowę.Jadę za pół godziny.Widziałem że w > Szczecinie lepiej przyjęto siostrę Mikolę.Chyba w najbliższych dniach spłonie > tam jakaś czarownica:) ***Tak enigmatycznie ze nie lapie! Cos nie tak napisalam?:)Odpisuj bo mnie teraz ciekawosc zezre!!! Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki 19.09.01, 19:17 Wszyscy w Szczecinie składają hołdy siostrze Mikoli, poza jedną szczecinianką na forum towarzyskim.Ale,ale... doszło do mnie że jesteśmy umówieni na wspólne czyszczenie dywanu.Chyba muszę Rafikowi piwo postawić:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 19:28 crimen napisał(a): > Wszyscy w Szczecinie składają hołdy siostrze Mikoli, poza jedną szczecinianką > na forum towarzyskim.Ale,ale... doszło do mnie że jesteśmy umówieni na wspólne > czyszczenie dywanu.Chyba muszę Rafikowi piwo postawić:) ***Acha! Podgladales co sie o Tobie pisze?! jestes niepoprawny Crimenku!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki 19.09.01, 19:33 Przez przypadek, ale mi się podobało:)Chciałem Cię zaskoczyć w Twoim regionie, ale Ciebie tam wogóle nie ma:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 19:39 crimen napisał(a): > Przez przypadek, ale mi się podobało:)Chciałem Cię zaskoczyć w Twoim regionie, > ale Ciebie tam wogóle nie ma:) ***Poszedles na szczecinskie forum????? Masz racje,tam nie chodze! :) Popadasz w obsesje??;) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki 19.09.01, 19:48 Obsesje nie,tylko zauroczenie:)A szczecinskie forum to tylko dla kawału:) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki 19.09.01, 20:08 Czy wy uprawiacie tutaj aby milosc po chrzescijansku? Swoja droga i tak najbardziej lubie pozycje "na Glempa"! :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 20:13 mario2 napisał(a): > Czy wy uprawiacie tutaj aby milosc po chrzescijansku? Swoja droga i tak > najbardziej lubie pozycje "na Glempa"! :o))) *** A tylko tak tu wolno???Obiecujemy poprawe!:) Nie wiem jak to jest "na Glempa"! Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki 19.09.01, 20:16 "na Glepa" znaczy po bozemu! No mozna jeszcze za uszkiem posmyrac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 20:12 crimen napisał(a): > Obsesje nie,tylko zauroczenie:)A szczecinskie forum to tylko dla kawału:) *** A juz myslalam ze podazasz moim sladem!:)) Ciekawe co Cie zauroczylo ,ja czy te pelne butelki wody ognistej?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki 19.09.01, 20:16 Coś wspominałaś o beczółce miodu, diabliczko:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? do chrzescijanki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 20:37 crimen napisał(a): > Coś wspominałaś o beczółce miodu, diabliczko:) ***beczolka w piwniczce schowana ! Wytocze na powierzchnie w odpowiednim czasie!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 212.244.77.* 20.09.01, 08:11 Drogie dzieci!(bo zdaje sie mam przyjemnośc z nastolatkami,prawda?): mario-jak dziecko poprosi Cie aby pobawic sie np. żelazkiem albo nożem to pozwolisz? Przeciez dziecko ma prawo sie pobawić! Ale Bóg daje nam NAPRAWDE dobre rzeczy, a dobra rzecz kochane dziecko to taka, ktora wyjdzie W REZULTACIE Ci na dobre. Jesli uważasz, że dla prostytutki najlepsza rzecza na świecie jest forsa to jak dorośniesz spytaj jakiejś czy jest szczęśliwym człowiekiem to sie sam przekonasz. I nie męcz mnie az tak dziecinnymi pytaniami.Lepiej spytaj mamy. Samantho (fox?) i crimenie- idzcie pobawic sie gdzie indziej, bo chciałam z ludzmi porozmawiać poważnie. Lata buntu nastolatkowego dawno mam za sobą. Niestety chyba będe musiała rozszerzyć temat watku z :"Czy sa chrzescijanie w internecie" na "Czy sa kulturalni, dojrzali ludzie w internecie" Chyba jestem optymistą (jak każdy chrześcijanin).czego i Wam życzę.Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: Chrześcijanie w internecie?? 20.09.01, 08:21 Mikola -niepotrzebnie poczułaś się urażona, tutaj, na forum towarzyskim ludzie spotykają się po to by pozartować, prowadzą gierki słowne, często prowokują dyskusję -przykład Mario, ale tak naprawdę wcale nie są wypatrzonymi, złymi , głupimi ludźmi, weź więc poprawkę na to co tu słyszysz. I baw się dobrze. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 212.244.77.* 20.09.01, 08:27 Alez ja napisałam powaznie!! I nie czuje sie obsolutnie urazona. Wprost przeciwnie-lubie dzieci. Ale chciałam tez pogadac sobie z kims dorosłym stąd mój apel i poszukiwania. Poza tym szukam chrześcijan i na razie kiepsko mi idzie. Czyzby było az tak źle? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Chrześcijanie w internecie?? 20.09.01, 08:33 Najprosciej, ale zlosliwie, mozna powiedziec Ci , ze zle szukasz. Tez zlosliwie mozna zapytac Cie , po co szukasz? Nie masz ochoty na szukanie nie kogos, a czegos? Nie , wcale nie mysle o np. grzybach, chce Cie zapytac, czy nie masz ochoty na poszukiwania wartosci. Sensowniej chyba , a wowczas sami znajda sie Ci, ktorych wzywasz do apelu... Dobrego dnia krm Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: Chrześcijanie w internecie?? 20.09.01, 08:35 Cześć Krzysiu! Dlaczego krzyczysz? A jakich wartości Ty poszukujesz, a może już jakieś znalazłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? Mikola IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 08:44 To ze nazywaz mnie nastolatka jest dla mnie milym z rana komplementem! Umiejetnosc bycia dzieckiem w moim wieku nie kazdemu jest dana! Jak bedziesz miala siostro tyle lat co ja bedziesz chyba wylacznie narzekac i stekac .Na razie prawisz nam (Crimenowi,Mario,mnie) kazania jak kaznodzieja.Powagi ,rozsadku to ja mam pod dostatkiem w realu !Tu swietnie sie bawie i ciesze sie za poznalam wielu sympatycznych ludzi! Ja moze kwalifikuje sie do przedszkola ale Ty z pewnoscia do kolka rozancowego. Amen! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? Mikola IP: 212.244.77.* 20.09.01, 08:52 Co masz przeciwko kółkom rózańcowym? Konkretnie? Myslec, myslec... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? Mikola IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 09:28 Gość portalu: mikola napisał(a): > Co masz przeciwko kółkom rózańcowym? Konkretnie? Myslec, myslec... **Szczerze?Zwisaja mi kalafiorem ,ale jesli moge wybierac to wole juz przedszkole. Niech zatem kazda trzyma sie swoich zainteresowan tym bardziej ze jakos mi moja tesciowa przypominasz.Chyba w kinie sloneczko bylas i przeboj sezonu tak Cie natchnal .Nie mam nic przeciwko chrzescijanstwu natomiast wiele przeciwko tzw.chrzescijanom ale nie chce mi sie dyskutowac o tym bo to juz wielokrotnie przerobiony przeze mnie temat.Bez obrazy ale chyba lekko nawiedzona jestes!:) Moze znajdziesz tu ewentualnie kogos innego chetnego do dyskusji ,ja odpadam!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? Mikola IP: 212.244.77.* 20.09.01, 09:37 No własnie..nie wiesz co masz przeciwko kółkom rózancowym...a co własciwie wiesz?? Odpadasz? Chwała Bogu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? Mikola IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 09:50 Ofelio ,idz do klasztoru!!! Wystarczajaco duzo wiem na te tematy zeby sie tam nie pchac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? Mikola IP: 212.244.77.* 20.09.01, 10:13 Nie mam powołania do klasztoru. To znaczy co wiesz?? Bo chyba sama nie wiesz co wiesz, a co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Chrześcijanie w internecie?? 20.09.01, 08:44 Lubie Twoja delikatnosc. Staralem sie cichutko, dostalem reprymende. Dobra juz bede cicho. Nie bede nikogo pouczal, nie bede podnosil glosu, nie bede wchodzil na droge zwady i swarow. Bede przyjaznie i z radoscia spotykal drugiego i staral sie bede by po rozstaniu dobrze o spotkaniu pamietal... Na przyklad takie wartosci. Magnolia usmiechaj sie , lato sie konczy czujesz? Milego dnia krm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 195.205.73.* 20.09.01, 09:00 Krzyś, ależ ja jestem delikatna, żałuję że lato się kończy bo kocham słoneczne pory roku, ale uśmiecham się - do Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie??-krzyś IP: 212.244.77.* 20.09.01, 08:50 krzysztof.r.m napisał(a): > Najprosciej, ale zlosliwie, mozna powiedziec Ci , ze zle szukasz. > Tez zlosliwie mozna zapytac Cie , po co szukasz? > Nie masz ochoty na szukanie nie kogos, a czegos? > Nie , wcale nie mysle o np. grzybach, chce Cie zapytac, czy nie masz ochoty na > poszukiwania wartosci. Sensowniej chyba , a wowczas sami znajda sie Ci, ktorych Cześc Krzysztofie. Wcale nie jestes złosliwy, tylko szczery. Czemu żle szukam? Internet to nie ta droga?Moze masz racje.. Szukam chrzescijan, bo jestem ciekawa ile ich w Polsce jeszcze sie ostało. Czy powinnam szukać wartości? Hmm..podstawowe wartości juz znalazłam, teraz szukam ludzi, ktorzy wyznaja takie same wartości jak ja. Co w tym niewłasciwego? Pozdrawiam. Cz > wzywasz do apelu... > Dobrego dnia > krm Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Chrześcijanie w internecie??-krzyś 20.09.01, 09:03 Musialem byc nieprecyzyjny. To nie jest ani zle miejsce ani zla droga. Mysle jedynie , ze wartosi poszukiwane czy wyznawane maja swoj obraz w przemysleniach na tematy dowolne. To Ty pytasz , jesli sie nie myle, o prostytutke modlaca sie o klienta... Sadze, ze jesli modlic sie o niego musi, to znaczyc moze ze niewlasciwa to osoba do tego zawodu np. z przyczyny wylacznie zewnetrznosci lub na straszne odludzie trafila. Wiec i w tym i tym przypadku sytuacja jej i przekonanie modlitwe uzasadnia. Natomiast jesli modli sie nie o klienta, a o jego zdrowie, to nie dosc ze zasadne to jeszcze jak madre i szlachetne w swojej nikczemnej wyjatkowosci... A obiecalem Magnolii, ze nie bede sie zle zachowywal. Ufam w jej wielkodusznosc, dlatego...chyba czas na kawke. Milego wszystkim dnia. Patrzcie jak slonecznie, a jesien tuz. krm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: Chrześcijanie w internecie??-krzyś IP: 195.205.73.* 20.09.01, 09:04 Krzyś poplątałeś - to Mario pytał o prostytutkę... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Chrześcijanie w internecie??-krzyś 20.09.01, 09:29 Niech bedzie , ze Mario. Ale chodzi wciaz o te rozmodlona, kleczaca w takim rozkolysaniu, z rozrzuconymi wlosami. Ledwie ze widac bo swiatla malo...o ile znow nie poplatalem. I czy to wczoraj bylo czy jest jeszcze? ...Jakze dzien plynie , mila Magnolio? krm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie??-krzyś IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 09:30 Wybacz mu albowiem kawy porannej nie wypil.jak wypije ,przejrzy na oczy.Pozdrawiam Was! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Chrześcijanie w internecie??-krzyś IP: 10.0.126.* / *.centrala.pbk.pl 20.09.01, 09:28 witam k.r.m., z pogoda tez poplates - jakie slonce? bialo widze! za oknem... m. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Chrześcijanie w internecie??-krzyś 20.09.01, 09:35 errare humanum est... cos rzeczywiscie od rana jakbym platal. Albo to wczorajszy dzien zamieszanie wniosl, albo to oczekiwanie jutra. A bialo powiadasz u Ciebie. To pieknie, jak u impresjonistow, bieli , swiatla tyle !!! Lubie swiatlo, ale jedynie wtedy gdy omiata, pozadliwie oblizuje spotkany obiekt, ksztalt...raczej lubie slad swiatla... pozdrawiam Cie m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Chrześcijanie w internecie??-krzyś IP: 10.0.126.* / *.centrala.pbk.pl 20.09.01, 12:00 krm-ofie, niestety ta biel za oknem to byla gesta jak smietana mgla, ktora spowijala, pochlaniala ksztalty i kontury miast je jak swiatlo wyostrzac. na szczescie przywolales swiatlo i kremowka cofnela sie nieznacznie, pozwalajac dostrzec Most (Świetokrzyski ;-)). pozdr. m. ps.slonce coraz ostrzejsze.... > errare humanum est... cos rzeczywiscie od rana jakbym platal. Albo to > wczorajszy dzien zamieszanie wniosl, albo to oczekiwanie jutra. A bialo > powiadasz u Ciebie. To pieknie, jak u impresjonistow, bieli , swiatla tyle !!! > Lubie swiatlo, ale jedynie wtedy gdy omiata, pozadliwie oblizuje spotkany > obiekt, ksztalt...raczej lubie slad swiatla... > pozdrawiam Cie m Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli 20.09.01, 09:30 Zaskakuje mnie Twoja retoryka i argumenty rodem od Papci Rydtyka. Moze masz racje, ze Bog jest dobrem absolutnym. W koncu stworzyl nas na swoje podobienstwo. Jesli tak jest, to byl w tym czasie nawalony jak bak, albo jest zwyklym partaczem. Skoro podobienstwem Boga sa ben Laden, Hitler, Stalin, Niesiolowski i Mackie, to nie chce wiedziec jak wyglada ich pierwowzor. A na zadanie domowe pomysl: dlaczego jesli Bog jest, to tak czesto go nie ma, a stworzona przez niego istota- diabel- robi na swiecie co mu sie podoba? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli IP: 195.205.73.* 20.09.01, 09:45 albo ktoś wierzy, albo nie, i nie ma sensu filozofować, dzielić włosa na czworo i przerabiać wątpliwości i zarzuty po raz - n'ty no chyba , że ktoś ma ochotę z kimś powalczyć, a to jest dobrym pretekstem miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli IP: 212.244.77.* 20.09.01, 10:03 mario2 napisał(a): > Zaskakuje mnie Twoja retoryka i argumenty rodem od Papci Rydtyka. Moze masz > racje, ze Bog jest dobrem absolutnym. W koncu stworzyl nas na swoje > podobienstwo. Jesli tak jest, to byl w tym czasie nawalony jak bak, albo jest > zwyklym partaczem. Skoro podobienstwem Boga sa ben Laden, Hitler, Stalin, > Niesiolowski i Mackie, to nie chce wiedziec jak wyglada ich pierwowzor. > A na zadanie domowe pomysl: dlaczego jesli Bog jest, to tak czesto go nie ma, a > > stworzona przez niego istota- diabel- robi na swiecie co mu sie podoba? Zadanie domowe odrabiam w mig: 1. Kto to jest Papcio Rydyk? Nie znam. 2. Retoryke jaka mam taka mam. Troche to wynika z mojej złośliwosci, a troche z tego, że o Bogu nie da sie mówic jak o meczu piłki noznej. 3.W moim zyciu Bóg jest cały czas, 24 godz na dobe. W Twoim jest tylko czasami bo tylko czasami Mu dajesz"dostep" do siebie. Widzisz nawet na to On potrzebuje Twojej zgody. Mysle ,że masz fałszywy obraz Boga,pewnie CIe Nim straszono w dzieciństwie. 4.Czemu Bóg daje robić swoim stworzeniom co chcą? Czemu Tobie daje robic co chcesz? Czemu mnie daje być złosliwom i pokpiwać z Was? Pewnie dlatego ,że stworzył nas wolnymi i nie chce nami manipulować. Daje nam mozliwośc wyborów w zyciu, także wyborów Jego(to co powyżej) w swoim życiu. Trudno sobie wyobrazic taka miłość, my tymi, których kochamy bysmy chcieli "zawłaszczyc" dla siebie. Prosze o trudniejsze pytania, bo te sa zbyt łatwe, nie musze sie wysilać. Poza tym: co z tymi chrześcijanami??Widzieliscie jakiegoś??? Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli 20.09.01, 12:23 Chodzi o o. dyrektora Tadeusza Rydzyka!!! Jesli jego i jego sluchaczy Bog stworzyl na wlasny obraz i podobienstwo to sie ciesze, ze nigdy do nieba nie pojde. Tam chyba umiera sie z nudow wsrod tych zawodzen. Swoja droga to piekna rzecz, w/g Twojego boga mozna grzeszyc cale zycie, a wzbudzajac krtoko przed smiercia akt zalu doskonalego znalezc sie przed obliczem Boga. Z tego winisek, ze niebo jest pelne skurwysynow, i to nawet takich, ktorzy jeszcze za zycia kupili sobie przez odpusty odpuszczenie grzechow. Ciekawe, jak sie czuja SS-mani, ktorzy na sciezkach raju spotykaja spacerujace swoje ofiary? W moim zyciu nie ma Boga chrzescjan. Wibila mi go z glowy i serca administracja tej instytucji nastawionej na gromadzenie dobr doczesnych, nie pamietajac o "uchu igielnym" Nie daje mu do siebie dostepu, bo to co glosil Jego syn, ma sie do moralnosci jak piernik do wiatraka. Nie chce go w moim zyciu, bo bardziej zaklamanej i perfidnej osoby nie znajdzie sie nigdzie. Te bajki o nieskonczonym milosierdziu sa schizmatem w obliczu tego, jaka moc cierpien dostarcza ta dobra istota swoim wyznawcom. A zadanie nastepne ma juz dluga brode, ale sie postaraj: czy Bog jako istota wszechmogaca, moze stworzyc taki kamien, ktorego sam nie bedzie umial podniesc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli IP: 195.205.73.* 20.09.01, 12:30 rozw. zad.: najpierw stworzy taki kamień, którego sam nie będzie umiał unieść - czyli może, a później nada sobie moc, by móc go podnieść - bo może wszystko ps. proszę o wypłacenie nagrody za dostarczenie dobrego rozw. na czas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli IP: 212.244.77.* 20.09.01, 12:52 mario2 napisał(a): > Chodzi o o. dyrektora Tadeusza Rydzyka!!! Jesli jego i jego sluchaczy Bog > stworzyl na wlasny obraz i podobienstwo to sie ciesze, ze nigdy do nieba nie > pojde. Tam chyba umiera sie z nudow wsrod tych zawodzen. Swoja droga to piekna > rzecz, w/g Twojego boga mozna grzeszyc cale zycie, a wzbudzajac krtoko przed > smiercia akt zalu doskonalego znalezc sie przed obliczem Boga. Z tego winisek, > ze > niebo jest pelne skurwysynow, i to nawet takich, ktorzy jeszcze za zycia kupili > > sobie przez odpusty odpuszczenie grzechow. Ciekawe, jak sie czuja SS-mani, ktor > zy > na sciezkach raju spotykaja spacerujace swoje ofiary? > W moim zyciu nie ma Boga chrzescjan. Wibila mi go z glowy i serca administracja > > tej instytucji nastawionej na gromadzenie dobr doczesnych, nie pamietajac o "uc > hu > igielnym" Nie daje mu do siebie dostepu, bo to co glosil Jego syn, ma sie do > moralnosci jak piernik do wiatraka. Nie chce go w moim zyciu, bo bardziej > zaklamanej i perfidnej osoby nie znajdzie sie nigdzie. Te bajki o nieskonczonym > > milosierdziu sa schizmatem w obliczu tego, jaka moc cierpien dostarcza ta dobra > > istota swoim wyznawcom. > > A zadanie nastepne ma juz dluga brode, ale sie postaraj: czy Bog jako istota > wszechmogaca, moze stworzyc taki kamien, ktorego sam nie bedzie umial podniesc? Drogi mario. Podobaja mi sie Twoje przemyslenia. Oznaczaja,że myslisz a to rzadkość wśród współczesnych. I że w ogóle chcesz ze mna gadać to też mnie dziwi.. Dobra do rzeczy: Ahh..chodziło Ci o Rydzyka... Nie znam go, nie słucham Radia Maryja. A TY słuchasz? Następne rzeczy ,które napisałeś potwierdzaja niestety,że faktycznie masz fałszywy obraz Boga. Masz racje-miłosierdzie Boga jest nieskończone i kropka. Jednak to rzadkośc ,aby wielki grzesznik tak nagle sie przed śmiercia nawrócił- jak całe zycie człowiek odchodzi i odtraca Boga to tak samo zachowuje sie w czasie smierci. Są wyjatki ale to tylko wyjatki.Poza tym w niebie nie bedzie juz ani nienawiści, ani żalu, ani braku przebaczenia itd. Nie bedzie tez wiary, ani nadziei,bo juz nie będa potrzebne. Bedzie tylko obecność Boga, czyli miłości. Jaki masz obraz miłości? Szczerze mówiąc jestem ciekawa.Szczerze. Nic dziwnego,ze Ci sie wydaje że w niebie bedzie nudno-jesli nie znasz osobowego Boga, trudno żebys chciał Jego obecności. Co do cierpień...czy możesz mi powiedziec kto jest autorem cierpień??Np.jesli podejdziesz do kogoś i powiesz mu cos raniacego albo (sorki to przykład) kogos uderzysz to czyja to będzie wina? Boga? Bóg nie wyklucza cierpienia z zycia człowieka za to uczy go dobrze i konstruktywnie cierpiec. Mnie jako osobie ,która miała do czynienia z cierpiacymi osobami w hospicjum łatwiej w to uwierzyć, Tobie pewnie trudniej. Wierzący głeboko ludzie zupełnie inaczej choruja, inaczej tez umierają. Nie chce wchodzic w szczegóły... Co do ostatniego pytania: Bóg może tylko tyle ile może miłość. Nic innego nie robi, bo jeśli jest Miłościa to wszystko inne jest wbrew Jego naturze. Jesli jest wszechmocny to podniesie kazdy kamień,ale tylko wtedy kiedy bedzie miało to sens. Nie ma sensu tworzyc czegos niepotrzebnego bo po co? Miłość zawsze ma sens-to chyba normalne,czy dla Ciebie nie? Pozdrawiam Cie i innych. Hmm..ciekawe czy doczekam sie jakiejs odsieczy od innych chrześcijan, czy jednak ich tu nie ma. Haloooooo!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli IP: *.ipartners.pl 20.09.01, 14:10 Mikola, znalazłaś (znalazłeś). Nie łapię czy jesteś kobietą czy facetem, chociaż raczej to pierwsze. Mario lubi dyskusje na mądre i niemądre tematy. To jeden z lepszych przeciwników w walce na słowa. Aha i jeszcze jedno, ja jestem wierzący. I myślę, że wielu tu spotkanych ludzi jest dobrymi ludźmi, których mogłabyś spotkać w kościele na mszy. Ale niekoniecznie tam chodzą. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli IP: 212.244.77.* 20.09.01, 14:18 Gość portalu: Janek napisał(a): > Mikola, znalazłaś (znalazłeś). Nie łapię czy jesteś kobietą czy facetem, > chociaż raczej to pierwsze. > Mario lubi dyskusje na mądre i niemądre tematy. To jeden z lepszych > przeciwników w walce na słowa. > Aha i jeszcze jedno, ja jestem wierzący. I myślę, że wielu tu spotkanych ludzi > jest dobrymi ludźmi, których mogłabyś spotkać w kościele na mszy. Ale > niekoniecznie tam chodzą. > > Pozdrowienia Drogi Janku. 1. Jestem kobietą. 2.Pod tym co napisałes podpisuje sie obiema rękami. Pan Bóg wszystkich ludzi stworzył na swoje podobieństwo, a nie tylko niektórych. A że niektórzy wolą nienawiśc od miłości...taka ich wola. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli IP: *.ipartners.pl 20.09.01, 15:23 Nie wiem ile Ty masz lat, wydaje mi się, że niezbyt wiele, ale najgorliwszy chrześcijanin może zostać ateistą jeśli zostanie skrzywdzony (i to niekoniecznie przez kogoś w habicie). Wiesz zastanawia mnie dlaczego w taki cokolwiek natchniony, górnolotny i upojony sposób mówisz? To niekiedy śmieszy. A niekiedy wyzwala ludzką niechęć. A co do Mario i Samanty, nie osądzaj Ich za szybko. Spędziłem z Nimi na forum kawał czasu i to są bardzo sympatyczni ludzie. A że wiarę odłożyli gdzieś na bok? No cóż, każdy ma prawo. Nie postrzegaj nikogo przez pryzmat wierzy/nie wierzy. To uproszczenie. Pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angel Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 213.77.81.* 20.09.01, 15:43 " No powiedz-cie mi, jak wiecie: ka moze byc feler? Ludziska jeden rozum majom, a kozdy rozumuje inacej. Krowa i koza jednom trowe zrejom, a gowno inkse. Kozdy clek fce miec swoj rozum. Koniec koncym telo rozumow , kielo ludzi. A godajom, ze rozum jest jeden! Jakoz jedyn, kie kozdy hebluje po swojemu. Musis nad tym pomyslec. Musis przypatrzyc sie rozumowi, cy ci go nie pokrzywiylo." "Przypowiesc o milosiernym Samarytaninie pokazuje ,co w chrzescijanstwie jest fundamentem, a co fundamentalizmem." JT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli IP: 212.244.77.* 20.09.01, 15:44 Drogi Janku!przeczytaj dokładnie wszystkie moje posty... Tez nie dziele ludzi na wierzacych i niewierzacych.Skąd takie mysli u Ciebie? teraz Ty mnie osadzasz..Ja tylko szukam ludzi , którzy znaja Boga, co w tym złego? Ale jak ktos mnie osmiesza obojetnie wierzacy czy nie (patrz samanta)to chyba moge sie branić w ramach kultury oczywiscie. Jak Ty byś zrobił? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 16:21 Nie ja Cie osmieszam tylko Ty sama jestes niedojrzala .ja nie latam po forum i nie zwoluje wierzacych.Wiara ,sumienie sa dla mnie sprawa intymna a twoj mentorski,wszystkowiedzacy glos jest denerwujacy.Nie bedziesz mnie egzaminowac i uswiadamiac .Mam swoje podlady na zycie ,wiare i nie bedziesz mnie pouczac. To ze krzyzem nie leze w kosciele nie oznacza ze jestem zlym czlowiekiem.Nie sadze tez zeby Boga interesowalo czy czasami zartuje sobie z modlacych ,sama powiedzialas ze duperelami sie nie zajmuje. Sumienie mam czyste a dobrymi uczynkami ktore sa moim dzielem moglabym obdarowac niejednego swietoszka.jak slucham ciebie to od razu widze tych oszolomow ze swietych partii.Predzej boga ucieszy usmiech ktory daje ludziom niz Twoja skrzywiona ,ironiczna gebusia!Na codzien spotykam ludzi ktorzy ganiaja do kosciola a pozniej robia rozne swinstwa.Ale co tam,poleca do kosciolka ,wyspowiadaja sie i czuje sie znowu czysci.I tak w kolo macieju! jesli nie widzisz obludy ,hipokryzji dookola to jestes slepa. Nie wierze tez ze sama jestes taka niepokalana.W co ja wierze to moja prywatna sprawa ale ten twoj bog potrafi byc bardzo okrutny. Idz Cecylio do hospicjum ,na onkologie,popatrz na umierajace dzieci na nowotwory.Popatrz na dzieci gleboko uposledzone...... To jest ten luz na ktory pozwala Bog. moglabym tak dlugo jeszcze ale...juz mi sie nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztof.r.m Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli IP: *.olsza.krakow.pl 20.09.01, 17:59 Mikola, a powiedz Ty mi uprzejmie , jakich to chrzescjan szukasz? Deklarujacych jak Ty przynaleznosc do takich religii czy chrzescjanskich postaw? Dlugo pilem dzis kawke, niewiele czasu poswiecilem na rozmowe z Panstwem, ale gdym przyjrzal sie potem rozmowie na temat przez Ciebie wszczety... trudno o opinie radykalniej potepiajace od Twoich. Trudno o bodaj cien tolerancji, natomiast twarde pouczenia i niekiedy nawet potepiencze slowa ku innym, z zapalem kierujesz. Nie przystoi to chrzescjaninowi. A mozes Ty Mikola, jakis bardzo radykalny odlam? Mozes Ty nie tyle chrzescjanin, ale fanatyczny klerykal, dewotczejacy znak naganiania ku swiatyni? Wybacz, ze nie jest to tak delikatne, ale nalezaloby sie wprzody przyjrzec sobie. A jesli tak personalnie , to ktorz Ci prawo daje pietnowac tego czy innego, ze nie wierzy lub nie tak wierzy jak Ty uwazasz za wlasciwe? Chcesz wymienic na ten temat slow pare, to pisz do mnie wprost. Nie ma powodu aby mimo demokratycznych regul, kazdy musial wpadac na takie jak Twoje opinie. Chcesz to sie gniewaj, obraz, nie przebaczaj, a jutro wal czolem w ktorymkolwiek kosciele za takich jak ja bluzniercow i grzesznikow. Za Ciebie zas, ja westchne. Pozdrawiam krm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trapszo Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli IP: *.access.nacamar.de 20.09.01, 18:12 Mikola dobry przyklad fundmetalizmu religinego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie??krzyś IP: 212.244.77.* 21.09.01, 08:28 Krzysiu. Chyba nie czytasz moich postów. Pisze pewnie w co wierzę(zreszta odpowiadam na Wasze pytania). Nikogo nie daj Bóg nie potepiam..Mógłbys zacytowac jakies fragmenty gdzie to czynię? Myslę,że nie kierujesz sie tym co pisze ale uformowanymi przez media stareotypami chrześcijanina. Jestem tolerancyjnym człowiekiem, mam przyjaciół wśród innowierców, buddystów, agnostyków itd. Ale pozostaje katolikiem. Czemu nie masz do mnie tolerancji krzysiu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli IP: 212.244.77.* 21.09.01, 07:54 Gość portalu: samanta1 napisał(a): > Nie ja Cie osmieszam tylko Ty sama jestes niedojrzala .ja nie latam po forum i > nie zwoluje wierzacych.Wiara ,sumienie sa dla mnie sprawa intymna a twoj > mentorski,wszystkowiedzacy glos jest denerwujacy.Nie bedziesz mnie egzaminowac > i uswiadamiac .Mam swoje podlady na zycie ,wiare i nie bedziesz mnie pouczac. > To ze krzyzem nie leze w kosciele nie oznacza ze jestem zlym czlowiekiem.Nie > sadze tez zeby Boga interesowalo czy czasami zartuje sobie z modlacych ,sama > powiedzialas ze duperelami sie nie zajmuje. Sumienie mam czyste a dobrymi > uczynkami ktore sa moim dzielem moglabym obdarowac niejednego swietoszka.jak > slucham ciebie to od razu widze tych oszolomow ze swietych partii.Predzej boga > ucieszy usmiech ktory daje ludziom niz Twoja skrzywiona ,ironiczna gebusia!Na > codzien spotykam ludzi ktorzy ganiaja do kosciola a pozniej robia rozne > swinstwa.Ale co tam,poleca do kosciolka ,wyspowiadaja sie i czuje sie znowu > czysci.I tak w kolo macieju! jesli nie widzisz obludy ,hipokryzji dookola to > jestes slepa. Nie wierze tez ze sama jestes taka niepokalana.W co ja wierze to > moja prywatna sprawa ale ten twoj bog potrafi byc bardzo okrutny. Idz Cecylio > do hospicjum ,na onkologie,popatrz na umierajace dzieci na nowotwory.Popatrz na > > dzieci gleboko uposledzone...... To jest ten luz na ktory pozwala Bog. > moglabym tak dlugo jeszcze ale...juz mi sie nie chce. Droga Samantho. Przyznam sie,że dawno sie tak nie usmiałam czytając jakis post. Nie latam po forum (Ty za to tak).Szukam chrześcijan a więc ten watek nie był skierowany do Ciebie. To wszystko co powyzej napisałas kompletnie nie trzyma sie kupy i dowodzi ,że nie przeczytałas dokładnie wszystkich moich postów. Takie bezpodstawne zarzuty wobec mnie to przysłowiowe rzucanie grochem o ścianę. Co do hospicjum-nie przeczytałas mojego postu do maria:pracowałam w hospicjum.A Ty byłas kiedys tam czy potrafisz tylko duzo ( i niemadrze) krzyczeć? Doprawdy dziecinada...Pisałabym dalej..ale mi sie nie chce. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli do Samanty IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 22.09.01, 15:07 Ale Cię ruszyło Samanto.Nie warto, przecież znamy tajemnicę wiecznej młodości.Przy okazji Mikola odkryła przed nami jeszcze jedną regułę. Zostan chrześcijaninem, a będziesz dłużej stary.Chyba zaczynam rozumieć skąd u nich ten lęk przed eutanazją:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli do Samanty IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 15:11 Gość portalu: crimen napisał(a): > Ale Cię ruszyło Samanto.Nie warto, przecież znamy tajemnicę wiecznej > młodości.Przy okazji Mikola odkryła przed nami jeszcze jedną regułę. > Zostan chrześcijaninem, a będziesz dłużej stary.Chyba zaczynam rozumieć skąd u > nich ten lęk przed eutanazją:) ***Crimen!Slonko moje! jak milo Cie...czytac!! Stesknilam sie za Toba brachu!! Na list odpisze w spokojnej atmosferze ,oki? Co do siostry Mikoli ...Nie mam nic przeciwko wierze, ale takie osoby jak Mikola powoduja moja wybitna zlosc!Ale dosc o tym,sa przyjemniejsze tematy .:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli do Samanty IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 22.09.01, 15:20 Pewnie.Dokąd się przenosimy?Tu za dużo wody święconej.Aż mnie piecze moja diabla skóra:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli do Samanty IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 15:23 Gość portalu: crimen napisał(a): > Pewnie.Dokąd się przenosimy?Tu za dużo wody święconej.Aż mnie piecze moja > diabla skóra:) **jasne !jeszcze Mikola jaka klatwe na nas rzuci!:)) Nie badzmy zakalami ,zaluz jakis "jajcowy" watek tylko dla nas!( hmmm..juz to widze jak bedzie nasz:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crimen Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli do Samanty IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 22.09.01, 15:37 Chodz do swojego wątku:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mikoli do Samanty IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 15:39 Gość portalu: crimen napisał(a): > Chodz do swojego wątku:))) ***Toc on diabelnie publiczny !:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Chrześcijanie w internecie?? do swietej Mikoli 20.09.01, 19:31 Droga Mikolo, nie wiem dlaczego az tak bardzo gardlujesz za ta niby Twoja wiara. Wiesz, musze przyznac, ze dziwi mnie stopien Twojej determinacji. Fakt, moze jestesmy glupi, glusi, w siebie zapatrzeni, opryskliwi, ale wiesz co? Nie jestesmy przeciez osobami idealnymi. Nie ma na swiecie idealow. Bog nas stworzyl na swoj obraz i podobienstwo, wiec i on nie jest idealny. Bo gdybysmy byli podobienstwem i obrazem osoby idealnej, inaczej wygladalby ten swiat. A teraz jak zwykle kwiatek dla Ciebie: "Przyczyna zla wszelakiego jest niewiasta" ; "Kobieta to zwierzeca niedoskonalosc" ; "kobieta to bezbozne furie chuci" - wiesz kogo zacytowalem? Biskupa Maksimusa z Turynu, swietego Tomasza z Akwinu i Tertuliana. Kazdy z tych swietych ojcow akceptowal zdanie poganina Hezjoda, iz "kobieta jest plaga, z jaka mezczyzni musza zyc, jest straszliwa pokusa o mozgu suki i o naturze zlodziejskiej" Ja sie z takimi opiniami ojcow Twojego kosciola nie moge zgodzic! Dlatego leje na taki kosciol i na takich jego ojcow. Kobiety sa wspaniale! No chyba , ze znowu nie mam racji i przylaczysz sie do zdania swietych Twego kosciola? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola17 Re: mario IP: 194.181.38.* 20.09.01, 19:46 No nie wytrzymam i muszę się wciąć!!!!!!!!!!!! Od kiedy to nasz Mario zaczął uważać, że kobiety są wspaniałe??? Tyle miesięcy opluwania nieszczęsnych niewiast i ich równie nieszczęsnych charakterów i taki nagły zwrot akcji??? Coś chyba przegapiłam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: mario 20.09.01, 19:52 Bo wspanialosc kobiet lezy w ich ulomnosci! - Balzac A tak swoja droga- nie opluwalem- tylko rekapitulowalem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola17 Re: mario IP: 194.181.38.* 20.09.01, 19:55 Co to??? kapitulacja???!!!!!!! Huuuuuuuuuuuraaaaaaaaaaaaaa!!!! Wygrałam!!!!!! mario2 napisał(a): > Bo wspanialosc kobiet lezy w ich ulomnosci! - Balzac > > A tak swoja droga- nie opluwalem- tylko rekapitulowalem! Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: mario 20.09.01, 19:58 J26- pzeczytaj co napisalem- potem dopiero ciesz sie- jesli bedziesz miala z czego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Do Mikoli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 23:41 Mikola, za poważnie bierzesz wszystko co tu pada. Mario bywa zaskakujący, dla Ciebie również obrazobórczy. Widać ktoś mu kiedyś dopiekł, albo nie wierzy i wierzyć już pewnie nie będzie. Nie bierz wszystkiego poważnie i nie myśl, że tu takie nastolatki się znajdują albo dzieci. Tu prowokacja się zdarza i nie jest wymierzona w kogoś np.: w Ciebie, ale w pewne poglądy i przeświadczenia. Te (czyli GW) sa jednymi z lepszych forów, wierz mi. Pozdrowienia ciepłe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola17 Re: mario IP: 194.181.38.* 21.09.01, 00:22 Przeczytałam: hura hura huuuuuuuuuuuuuuraaaaaaaaaaa!!!! A teraz idę spać .... mario2 napisał(a): > J26- pzeczytaj co napisalem- potem dopiero ciesz sie- jesli bedziesz miala z > czego! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re:MYKOLA...... 21.09.01, 07:57 Mykola!!! Myyykooola!!! A nie spijze juz krzewicielu i poszukiwaczu. Wstanze, przespisz i nie nadazysz znow za chrzescjanami. Wiesz przeciez, ze - Kto rano wstaje... ( Mowia, ze ten leje jak z cebra, a Bykowi nawet bez wstawania!) Dobrego dnia Siostry i Bracia! krm PS. Starsi Bracia tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? do swiętego(?) maria IP: 212.244.77.* 21.09.01, 08:16 mario2 napisał(a): > Droga Mikolo, > nie wiem dlaczego az tak bardzo gardlujesz za ta niby Twoja wiara. Wiesz, musze > > przyznac, ze dziwi mnie stopien Twojej determinacji. Fakt, moze jestesmy glupi, > > glusi, w siebie zapatrzeni, opryskliwi, ale wiesz co? Nie jestesmy przeciez > osobami idealnymi. Nie ma na swiecie idealow. Bog nas stworzyl na swoj obraz i > podobienstwo, wiec i on nie jest idealny. Bo gdybysmy byli podobienstwem i > obrazem osoby idealnej, inaczej wygladalby ten swiat. > A teraz jak zwykle kwiatek dla Ciebie: "Przyczyna zla wszelakiego jest > niewiasta" ; "Kobieta to zwierzeca niedoskonalosc" ; "kobieta to bezbozne furie > > chuci" - wiesz kogo zacytowalem? Biskupa Maksimusa z Turynu, swietego Tomasza z > > Akwinu i Tertuliana. Kazdy z tych swietych ojcow akceptowal zdanie poganina > Hezjoda, iz "kobieta jest plaga, z jaka mezczyzni musza zyc, jest straszliwa > pokusa o mozgu suki i o naturze zlodziejskiej" > Ja sie z takimi opiniami ojcow Twojego kosciola nie moge zgodzic! Dlatego leje > na taki kosciol i na takich jego ojcow. Kobiety sa wspaniale! No chyba , ze > znowu nie mam racji i przylaczysz sie do zdania swietych Twego kosciola? Drogi mario. Jestes przyznasz niekonsekwentny. Najpierw zadajesz mi pytania , a potem denerwujesz sie ,że na nie sensownie odpowiadam. Czyżbys miał kompleksy?(to pytanie retoryczne). Wiem w co wierze i kim jestem, jestem tego pewna, nie miotam sie tak jak Ty, czy to źle? Ja tez nie jestem ideałem, jakby tak było tobym nie chodziła do spowiedzi,a chodzę. Ty pewnie nie chodzisz wiec z pewnościa grzechów masz mniej albo wcale..gratulacje. Bóg jest idealny. My zostalismy stworzeni jako dobrzy ludzie ale często decydujemy sie na grzech ,więc odbiegamy coraz dalej od tego ideału. To Bóg stworzył człowieka,a nie odwrotnie. Troche Ci sie pomięszało... Kościół rozwija sie na przestrzeni wieków i to dość intensywnie. W średniowieczu panowało powszechnie przekonanie o mniejszości kobiety, a Kościół zawsze szedł łeb w łeb w powszechnie panującą kulturą, zwyczajami i rozwojem cywilizacyjnym. Zobacz Jezus nie był ani przeciwko niewolnictwu, ani rządom Rzymian w okupowanej Jerozolimie, ani przeciwko układom społecznym czy małzeńskim. On przyszedł "dawać"we wszystkie te układy miłość, a to wszystko powoli zmienia. Dlatego Biblia jest uniwersalna. Napisałes ,że nikt nie jest idealny. Jesli tak to i Kościół, który składa sie tylko z ludzi nie jest idealny, jest grzeszny i musi sie rozwijać, co robi. Ale głowa Kościoła jest Jezus i to przeważa ,że jestem w tym Kościele. Poza czego miałabym szukać wśród samych świetych -ja grzesznik? Poza tym jesli denerwuje Cie mój ton i pewność siebie nie rozumiem czemu ze mna rozmawiasz?Ten watek został stworzony dla chrześcijan.Jestes chrzescijaninem ? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Chrześcijanie w internecie?? do swiętego(?) maria 21.09.01, 08:26 Mykola, piszesz, ze jestes chrzescjaninem. Jesli nie skrywasz to powiedz w jakim obrzadku ta inauguracja nastapila? Pamietasz dzien chrztu jako co? Nie denerwuj sie , pytam serio... krm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? do swiętego(?) maria IP: 212.244.77.* 21.09.01, 08:30 krzysztof.r.m napisał(a): > Mykola, piszesz, ze jestes chrzescjaninem. Jesli nie skrywasz to powiedz w > jakim obrzadku ta inauguracja nastapila? Pamietasz dzien chrztu jako co? > Nie denerwuj sie , pytam serio... > krm W obrzadku rzymsko-katolickim. W 1991r. A TY? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Chrześcijanie w internecie?? do swiętego(?) maria 21.09.01, 08:43 Rowniez , ale poniewaz urodzilem sie dosc slabym dziecieciem, to ochrzczono mnie nastepnego dnia. Bylo to znacznie wczesniej. Ty zas jak widze sama podjelas decyzje i przyszlo Ci dla przyjecia Sakramentu pomaszerowac. A czy udalo Ci sie juz uzupelnic pozostale? Czy jedynie na bazie tego pierwszego podrywasz hufce... krm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? nie męczmy maria IP: 212.244.77.* 21.09.01, 08:46 Wszystkie Krzyś ,wszystkie. Do czego zmierzasz? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Chrześcijanie w internecie?? nie męczmy maria 21.09.01, 08:50 Dlaczego mnie pytasz? I jakze wszystkie moja droga? Jeslis juz zdecydowala sie i przyjmujesz je kolejno, to chyba swietnie wiesz, ze WSZYSTKIE to nie jest mozliwe. Proponuje oddech, dzis sie zmienia pora roku... krm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 212.244.77.* 21.09.01, 08:52 Przyjełam chrzest, komunie i bierzmowanie-to podstawowe.A Tobie o co chodziło? Nie rozumiem tego co piszesz, czy Ty rozumiesz sam siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Chrześcijanie w internecie?? 21.09.01, 08:57 Nie czuje sie powolany do takiego instruktazu, ale Sakramentow jest SIEDEM. Przyjecie ostatniego wyczerpuje temat ostatecznie... Ja rozumie , moja Droga siebie i jeszcze pare innych rzeczy. Miedzy innymi dlatego nieco mnie niepokoi takie mocno uproszczone rozprawianie o sprawach, ktorych objetosc jest znaczna. Proponuje, bos mila pewnie dziewuszka, luz i pomysl o pieknie np. jesieni... Sciskam serdecznie krm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 212.244.77.* 21.09.01, 09:03 Alez czuje jesień Krzyś, czuję...Jesteś romantykiem? To miło. Pozdrawiam ciepło i słonecznie mimo deszczu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krm Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: *.olsza.krakow.pl 21.09.01, 09:14 A gdziez ten deszcz? Pozdrawiam i wypadam na czas jakis. krm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 212.244.77.* 21.09.01, 09:16 za oknem Krzys, za oknem ...Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Chrześcijanie w internecie?? 21.09.01, 10:00 Przyjdze wiec i pospiewaj z MIMOZAMI... Pozdrawiam cieplo krm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? IP: 212.244.77.* 21.09.01, 10:29 gardło mnie boli(ach ta pogoda) i zaden ze mnie słowik. Może Ty nam pospiewaj Krzyś. Co lubisz spiewać? Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Chrześcijanie w internecie?? do Neofitki 21.09.01, 10:30 Droga Neofitko, nie wystarczy tylko chciec, trzeba tez byc poinformowanym o zasadach tego w co sie wierzy. Piszesz, ze przyjelas wszystkie sakramenty, co jest oczywista bzdura, bo nie mozesz przyjac jednoczesnie sakramentu malzenstwa i kaplanstwa. Jednoczesnie wspolczesne traktowanie kobiet przez kosciol jest wyraznie deprecjonujace. Niedopuszczanie do poslugi oltarza, odsuwanie od rad teologicznych, czy stanowienia w sprawach doktrynalnych. Jesli Tobie to odpowiada- zgoda- Twoja sprawa. Ja sie nie godze na przedmiotowe traktowanie kobiet. Ja nie mam potrzeby sie denerwowac na to co i jak odpowiadasz.Tym bardziej, ze wbrew Twojemu zdaniu nie jest to sensowne. Zarliwosc neofitow jest zawsze slomianym zapalem. Przyjmuja wszystko bezkrytycznie. Lataja do spowiadzi, nie wiedzac, ze popelniaja swietokradztwo. Szukaja w internecie chrzescjan, podczas, gdy wiadomo, ze prawdziwy chrzescijanin nie powinien do internetu zagladac- " bo to narzedzie szatana" - (Biskup Tirolli). Wiem, ze wiara wyklucza myslenie, bo albo wierzysz, albo myslisz. jednak od czasu do czasu zalecalbym zgrzeszenie mysla- wtedy dopiero udowadniasz swoje czlowieczenstwo. Tak samo jak Twoj Idol, ktory zakochal sie w prostytutce, bo milosc jest slepa i potrafi wszystko wybaczyc. Krzysiu- w mysl postanowien Soboru watykanskiego 2- ostatni sakrament nie nazywa sie juz "ostatnie namaszczenie"- tylko "sakrament chorych" i mozna go przyjmowac nieskonczona ilosc razy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? do Neofitki IP: 212.244.77.* 21.09.01, 10:54 mario2 napisał(a): > Droga Neofitko, > nie wystarczy tylko chciec, trzeba tez byc poinformowanym o zasadach tego w co > sie wierzy. Piszesz, ze przyjelas wszystkie sakramenty, co jest oczywista > bzdura, bo nie mozesz przyjac jednoczesnie sakramentu malzenstwa i kaplanstwa. > Jednoczesnie wspolczesne traktowanie kobiet przez kosciol jest wyraznie > deprecjonujace. Niedopuszczanie do poslugi oltarza, odsuwanie od rad > teologicznych, czy stanowienia w sprawach doktrynalnych. Jesli Tobie to > odpowiada- zgoda- Twoja sprawa. Ja sie nie godze na przedmiotowe traktowanie > kobiet. > Ja nie mam potrzeby sie denerwowac na to co i jak odpowiadasz.Tym bardziej, ze > wbrew Twojemu zdaniu nie jest to sensowne. Zarliwosc neofitow jest zawsze > slomianym zapalem. Przyjmuja wszystko bezkrytycznie. Lataja do spowiadzi, nie > wiedzac, ze popelniaja swietokradztwo. Szukaja w internecie chrzescjan, > podczas, gdy wiadomo, ze prawdziwy chrzescijanin nie powinien do internetu > zagladac- " bo to narzedzie szatana" - (Biskup Tirolli). > Wiem, ze wiara wyklucza myslenie, bo albo wierzysz, albo myslisz. jednak od > czasu do czasu zalecalbym zgrzeszenie mysla- wtedy dopiero udowadniasz swoje > czlowieczenstwo. Tak samo jak Twoj Idol, ktory zakochal sie w prostytutce, bo > milosc jest slepa i potrafi wszystko wybaczyc. > > Krzysiu- w mysl postanowien Soboru watykanskiego 2- ostatni sakrament nie > nazywa sie juz "ostatnie namaszczenie"- tylko "sakrament chorych" i mozna go > przyjmowac nieskonczona ilosc razy Drogi mario. Niepotrzebnie sie tak miotasz. A poza tym prosze Was serdecznie aby czytac wszystkie moje posty przed wypowiedzeniem krytyki, bo nie chce sie powtarzac. Napisałam Krzysiowi ,że mam 3 podstawowe sakramenty(poszukaj postu). Kapłaństwo kobiet to sprawa przyszłości Kościoła(np. św. Tereska od Dzieciatka Jezus -Doktor Koscioła miała powołanie do kapłaństwa). Niestety Kosciół nie jest jeszcze ani przygotowany ani dojrzały do wprowadzenia tego sakrament, powoli sie rozwija. Ten sceptycyzm mi odpowiada, jest wyrazem odpowiedzialności i braku wiecznej pogoni za "nowosciami". WW. biskupa nie zanm ,nie znam tez jego wypowiedzi. Ale śpiesze Cie poinformować,że w internecie pełno jest portali chrześcijańskich np. www.mateusz.pl - proponuje zagladnąć. Kto się zakochał w prostytutce?? Bóg? Alez On jest zakochany we wszystkich ludziach, w Tobie tez mario. Serdecznie CIe pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krm Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mario IP: *.olsza.krakow.pl 21.09.01, 11:31 No czesc, oczywiscie Mario, tak jest, niemniej nie przybylo wynikiem tego juz zadnego Sakramentu. Pozostal ostatnim. Oczywiscie moze sie i kolejnosc przyjmowania zmienic, np. najpierw polzywy jest namaszczany, a dopiero jak wydobrzeje, przyjmuje malzenstwo. Oby tylko dobrze trafil.. pozdrowionka krm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mario IP: 212.244.77.* 21.09.01, 11:41 no własnie..a potem może owdowieć i przyjąć sakrament kapłaństwa... Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mario 21.09.01, 11:43 no tak , gdyby owdowial po doswiadczeniami z Toba, juz tylko celibat bylby mu w glowie !!! :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mario IP: 212.244.77.* 21.09.01, 11:46 no cóż..mój mąż jest innego zdania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mario IP: 212.244.77.* 21.09.01, 11:57 oj mario, mario ..czyżbys miał kompleksy? Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mario 21.09.01, 12:02 ja kompleksy- ? Absolutnie. Bawie sie znakomicie. I uwazam, ze to chrzescijanie sa zakopleksieni, szukajac wszydzie potwierdzenia wartosci w ktore wierza. Niemniej jednak, prezentuja swoja zasciankowoscia, oszolomstwem, plytka retoryka kruchciana poziom, ktory dyskwalifikuje ich w moich oczach jako partnerow do powaznych dyskusji. Nie da sie dyskutowac z zaslepionymi dogmatystami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mario IP: 212.244.77.* 21.09.01, 12:19 możesz podac jakies konkrety? Bo na razie nie doczekałam sie od Ciebie niczego oprócz kilku dziecinnych pytań i kilku wyzwisk. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mario 21.09.01, 12:29 Pytan, ktore ominelas. Moze teraz po rozmowie z zaprzyjaznionym wikarym potrafisz juz na nie odpowiedziec. Gloria in exelsis Deo. Prezentujesz tutaj poziom nawiedzonego derwisza, ktory swoim natchnionym slowotokiem chce za wszelka cene przekonac innych do swoich racji, nie zauwazajac innosci innych i nie dajac im prawa o stanowieniu o sobie. Mnie np. imputujesz, ze bog mnie kocha. Skad ta pewnosc? Rozmawialas z nim osobiscie? Tylko nie mow, ze wszystkich kocha, bo objawianie przez niego swoich uczuc jest specyficzne. Tak niektorych umilowal, ze kazal dzieciom cierpiec na roznego rodzaju nieulaczalne choroby, ich rodzicow na cierpienia z powodu niemoznosci pomocy swoim dzieciom. W NY ukochal kilka tysiecy ludzi i ich rodziny w ten sposob, ze odebral im zycie. To typowo romantyczne pojmowanie milosci. Musi byc on pewnikiem typem bayronowskim, skoro tak dramatycznie objawia swoja milosc! Ja nie zgadzam sie na milosc takiego boga! nie zgadzam sie na stawianie mnie w szeregu 95% spoleczenstwa, ktorym w wieku dzieciecym, wbrew ich woli, ksiadz, za slona oplata polal leb zimna woda! Wole juz byc straconym aniolem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: Chrześcijanie w internecie?? do Mario IP: 212.244.77.* 21.09.01, 12:40 mario2 napisał(a): > Pytan, ktore ominelas. Moze teraz po rozmowie z zaprzyjaznionym wikarym > potrafisz juz na nie odpowiedziec. Gloria in exelsis Deo. > Prezentujesz tutaj poziom nawiedzonego derwisza, ktory swoim natchnionym > slowotokiem chce za wszelka cene przekonac innych do swoich racji, nie > zauwazajac innosci innych i nie dajac im prawa o stanowieniu o sobie. Mnie np. > imputujesz, ze bog mnie kocha. Skad ta pewnosc? Rozmawialas z nim osobiscie? > Tylko nie mow, ze wszystkich kocha, bo objawianie przez niego swoich uczuc jest > > specyficzne. Tak niektorych umilowal, ze kazal dzieciom cierpiec na roznego > rodzaju nieulaczalne choroby, ich rodzicow na cierpienia z powodu niemoznosci > pomocy swoim dzieciom. W NY ukochal kilka tysiecy ludzi i ich rodziny w ten > sposob, ze odebral im zycie. To typowo romantyczne pojmowanie milosci. Musi byc > > on pewnikiem typem bayronowskim, skoro tak dramatycznie objawia swoja milosc! > Ja nie zgadzam sie na milosc takiego boga! nie zgadzam sie na stawianie mnie w > szeregu 95% spoleczenstwa, ktorym w wieku dzieciecym, wbrew ich woli, ksiadz, > za slona oplata polal leb zimna woda! > Wole juz byc straconym aniolem! Drogi mario. Znowu brak konkretów na ktore czekam. Co masz do zarzucenia mnie jako chrześcijanowi. Co do cierpienia opisałam juz to we wczesniejszym poście do Ciebie. Nie czytasz ich? Smierc jest czyms strasznym dla niewierzącego, dla wierzącego jest tylko kolejnym stopniem zaufania Bogu. Poza tym Bóg cierpienia nie wymyslił. Poczytaj Biblie ,tam sie tego dowiesz. Ty tez kiedys umrzesz, może dziś? Na które z Twoich pytan nie odpowiedziałam? Nie moge znależć. Czy rozmawiałm osobiście z Bogiem? Oczywiście! Robie to codziennie w czasie modlitwy. Wolisz być "straconym aniołem?" Aniołem nigdy nie bedziesz bo jesteś stworzony jako człowiek, a nie anioł. A że wybierasz zycie bez Boga. Twoja wola. Ja ja szanuję. Czy Ty szanujesz moja wolę, która wybiera Boga jako Pana mego życia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola27 Re: Chrześcijanie w internecie?? do......... IP: 212.244.77.* 21.09.01, 14:35 "Przyznam sie ,że jest dla mnie zastanawiajacy poziom znajomości chrześcijaństwa pprzez internautów. A może chrześcijanie internetu unikają? Jeśli tu jesteście serdecznie pozdrawiam!" Niestety (dla niektórych pewnie na szczęście)nie wiem czy jeszcze będę miala dostep do forum,a napewno nie az tak duży więc spróbuje podsumować nasze wspólne "dialogi", a raczej moje odpieranie Waszych ataków. Moim zamierzeniem było znależć na forum ludzi ,którzy jak ja poznaja Boga i zgłebiaja wiarę. Ciekawa byłam (i jestem) czy jest ich wielu w Polsce. Jak napisałam w 1 poście znajomośc religii chrześcijańskiej przez Polaków jest na poziomie mniej niz mierny. Miałam jednak nadzieje,że sie to nie potwierdzi... Niestety te nadzieje zawiodły. Niestety nie spotkałam tu żadnego wyznawcy wiary chrzescijańskiej. Za to samych przeciwników. Spodziewałam sie (no może nie miłego, nie wymagajmy tyle) ale chociaz "normalnego "przyjecia. Niestety poziom tolerancji w naszym kraju jest zatrważający. Dzis "pod nóż" ida chrześcijanie, jutro buddyści, pojutrze naukowcy, a za tydzień cykliści. Wiekszość z Was szuka potwierdzenia,że dobrze robia żyjąc z daleka od Boga. Niestety to potwierdzenie nigdy nie przyjdzie... Chiałam "po partnersku" porozmawiać (jak to ujął mario) niestety doczekałam sie tylko ( i to od samego początku) wyśmiania, kilku wyzwisk, a przede wszystkim wielu ,wielu stereotypów kształtowanych głównie przez media, antykatolicka prase i kiepskie doświadczenia wyniesione z własnego domu. Chciałam wam tylko uswiadomić ,że wielu chrześcijan to ludzie bardzo oświeceni, tolerancyjni ,dobrze wykształceni(sama mam 2 fakultety skończone -nauki ścisłe),prowadzacy ciekawe i urozmaicone zycie( ja np.akurat uprawiam wspinaczke wysokogórską). Nie ma we mnie żadnego skrzywienia samantho ,ani serwowanej nam przez Ciebie pretensjonalności. Chrześcijanie to bardzo radośni,szczęsliwi i pewni siebie ludzie. I przede wszystkim WOLNI. Wolni i myslacy. Wiedza nie wyklucza wiary,tylko jej pomaga. Mówi sie o "rozumie oswieconym wiarą". Stąd moje odpowiedzi na pytania, zwłaszcza pytania maria , na które jakoś nie znalazł kontrargumentów(no chyba ,że nie czytał moich odpowiedzi ,co zresztą przypuszczam), ani złoslwości, które mi serwował zupełnie bez powodu, zupełnie mnie nie znając. To raczej nie wskazuje na ta trudna czynność, jaka jest myslenie. A na pewno nie wskazuje na szacunek do czyichs odmiennych poglądów. Ideałów nie ma-to racja. I dlatego powinniśmy razem współpracować, szanowac się i tolerować, jakkolwiek nie podobała by sie nam czyjas inność. Ja nie atakuje Waszych poglądów, zrezsta nawet ich nie znam, więc co mam atakowac. Przedstawiłam tylko pokrótce to co wierze i jak żyję.Ale Wy tego ani zrozumieć,ani przebolec nie możecie. Dlaczego??(pytanie retoryczne). Mam olbrzymia sympatie do tzw. dobrych ludzi obojetnie wierzacych czy nie. Sama jestem z ateistycznej rodziny, pracuje z agnostykami.Bardzo ich lubie,ale przede wszystkim kocham. Was tez nie mam zamiaru nawracać,ten watek nie został stworzony dla Was i sami zaczeliście mnie zaczepiac pytaniami(troche mi zreszta zaśmiecając watek jakąś prywatna rozmową na poczatku co nie było zbyt kulturalne,ale co tu wymagać...). Pewnie Was to zaskoczy ale mam duzo sympatii i miłości dla Was,ale nie tej cukierkowej, tylko tej twórczej, wymagajacej i odpowiedzialnej. Jestem tez pewna ,że wiele w Was piekna (czytałam watek Mimozy, brawo mario- poeto).Tak samo baaardzo dziekuje romantycznemu Krzysiowi, ktory kocha piękno,a więc kocha i Boga(choc nie musi Go tak nazywać), bo On jest jego tworcą i żródłem). szkoda,że nie doczekałam sie zadnych konkretów. Często rozmawiam z przeciwnikami KOściola, ale posługują sie oni chociaz jakimis argumentami, tu sie tego nie doczekałam.Jesli macie jakies pytania, to proponuje(mario!) poroazmawiac z kims bardziej kompetentnym,może ksiedzem(nooo chyba,że sie boisz?).Bo ja teologiem nie jestem, tylko zwykłym wierzącym szczęśliwym człowiekiem. Mimo wszystko dziekuje Wam za aktywny udzial w rozmowie,dzieki Wam ten watek ciagle był "na szczycie" i miałam nadzieje,że się odezwie jakis wielbiciel Boga. Bardzo cieplo Was pozdrawiam,życze dobrej zabawy i owocnych poszukiwan w życiu.Szkoda,że juz nie przeczytam odpowiedzi na moją... "mowe pożegnalna"-hihi. Trzymajcie się!Pozdrawiam serdecznie.Mikola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Do Mario IP: *.ipartners.pl 21.09.01, 16:02 Drogi Mario, napisałeś powyżej co cytuję: "chrzescijanie sa zakopleksieni, szukajac wszydzie potwierdzenia wartosci w ktore wierza. Niemniej jednak, prezentuja swoja zasciankowoscia, oszolomstwem, plytka retoryka kruchciana poziom, ktory dyskwalifikuje ich w moich oczach jako partnerow do powaznych dyskusji. Nie da sie dyskutowac z zaslepionymi dogmatystami." Myślę, że dokonałeś uproszczenia i zaszufladkowania ludzi, dlatego bo tak ci akurat było wygodnie. Ja jestem tym, który wierzy w Boga, ale nie jestem zakompleksiony, ani zaściankowy, ani oszołomem, ani radykałem - dogmatystą. Szkoda, że tak określiłeś mnie. Ja mam odwagę przyznać się w co wierzę i nie życzę sobie wysłuchiwać takich bzdur na swój własny temat. A jeśli chciałeś to zaadresować Mikoli, to trzeba było tak zrobić, a nie uogólniać. Takie uogólnianie do Ciebie nie pasuje. Poniosło Cię chyba. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Do Mario 21.09.01, 16:12 Janeczku, wiesz, ze lubie podpuscic i wywolac burze w szklance wody. Niech sobie kazdy wierzy w co chce. Nie mialem zamiaru akturat takich ludzi jak Ty szfuladkowac. Poczekaj na odpowiedz do Mikoli...:o))) Szkoda, ze juz jej nie uslyszy :o((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola17 MIKOLA :-)))) IP: 194.181.38.* 21.09.01, 18:36 Ja mam zasadniczo tylko i wyłącznie jedno pytanie. Jedno z przykazań brzmi "nie kradnij". Czy Twoje chrześcijańskie poczucie cnoty pozwala Ci korzystać z internetu w godzinach pracy i okradać swojego pracodawcę??????? Gdybyś jednak nie była w pracy, to na pewno był tam jakiś kawałek o lenistwie i marnotrastwie pozdr:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikola2 Re: MIKOLA :-)))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.09.01, 10:02 Ale mądre. Już nic innego nie umiesz wymyślić? Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: MIKOLA :-)))) 22.09.01, 17:25 czyz nie glosi sie z ambon, ze ludzie staja sie zli wskutek dzialalnosci diabla? A diabla stworzyl Stworzyciel, gdyz on stwozyl wszystko na tym padole placzu.Z czego wynika, ze szatan, to lokaj Pana Boga. Ale wywalczyl sobie niezaleznosc i dysponuje wszechmoca- jako operator zla. Bedac logikiem, napotykam tu na absurd logiczny- dwie istoty wszechmocne i wzajemnie sie zwalczajace bez rezultatu. Czyz wszechmoc z definicjki nie jest stuprocentowo skuteczna? Widzac taki absurd wole uwazac, iz diabel to wspolpracownik przedwiecznego. Albo jego niezwyciezonym antagonista. Swiat peka od zla, a Pan Bog nie moze temu zapobiec. Dusze milionow osobnikow sa wiedzione przez szatana do zguby, a Pan Bog nie umie temu zapobiec, choc pono pragnie, aby wszyscy ulegli zbawieniu. Pan Bog jako wszychwiedzacy , musial wiedziec, ze swiat zmieni sie w kupe gnoju, a wiekszosc ludzi w bydleta.Czemu wiec nie stworzyl lepszego swiatai lepszych ludzi, tylko wyprodukowal bubel? Jesli zas blad produkcyjnybyl typowym "wypadkiem przy pracy" - czemu nie dokonal pozniej korekty produktu? A jesli nie dokonal- czemu przypisujasz mu wszechmoc? ! Mikolo, nie chwal sie tutaj dwoma fakultetami- w grudniu bede pelnym doktorem, wiec mozesz mi.... Zreszta poziom Twojej retoryki, tudziez nieposzanowanie zasad polskiej pisowni stawiaja Cie w rzedzie ludzi bez matury Mario Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabrynia Re: Chrześcijanie w internecie?? do......... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.09.01, 10:20 gabrynia@interia.pl No i właśnie to jest najlepsze w chrześcijaństwie, że nie trzeba non stop mówić ludziom kazania, czy uparcie stać przy swoim. Najważniejsza we wspólnotach chrześcijańskich, duszpasterstwach, czy dialogach internetowych (np. w tym) jest sama akceptacja ludzi między sobą, wspólne - no właśnie pogaduszki, rozmowy, nawet nie mające żadnego sensu. Chodzi tu przecież o wytworzenie wspólnoty jedności, zgody. A to, że mamy inne poglądy na te chrześcijańskie tematy - owszem, trzeba to sprostować i dążyć do tego byśmy nie mieli spornych zdań na tematy Boże, ale nie można tego robić tak od razu, chociażby po wejściu na ten wątek. Przecież nie przyjdę tu i nie będę wszystkich wypytywała o niedzielną ewangelię, czy coś w tym stylu. Muszę przecież być sobą, i ponieważ jestem chrześcijanką nie będę udawała, że nie interesują mnie tylko tematy Boże. Muszę przecież jeszcze żyć w tym normalnym świecie, i nic już tego nie zmieni, że ludzie na tym wątku będą gadać o głupotach, zamiast świadczyć o Bogu. To jest właśnie ich świadectwo. Nie możemy być ciągle nakręcani, musimy jeszcze ŻYĆ. Mam ewangeliczne dowody na to, że mam rację, jak chcesz to napisz na: gabrynia@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Chrześcijanie w internecie?? do......... 22.09.01, 17:08 szkoda mi tych pare pfenigow, zeby na to gowno odpowiedziec! jesli Twoja wiara jest tak samo mocna, jak zasady Twojej pisowni- juz niedlugo dolaczysz do grona ateuszy! :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? do......... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 17:42 To juz zakrawa na swieta wojne!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: Chrześcijanie w internecie?? do......... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 20:02 czy nas z Crimenem rowniez zaliczasz do tej druzyny bo tak jakos "mnozysz"?;) Odpowiedz Link Zgłoś