malinka48 18.08.05, 14:58 wszędzie,byle co i byle jak.Najgorzej ,że nic mnie nie wkurza,ani nie śmieszy.Jeszcze pół roku temu,było coś,a teraz nawet zośka siedzi cicho. nikt nikogo,tak do końca nie zna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roman.nowy Re: marazm...brandza... 18.08.05, 15:37 malinka48 napisała: > wszędzie,byle co i byle jak.Najgorzej ,że nic mnie nie wkurza,ani nie > śmieszy.Jeszcze pół roku temu,było coś,a teraz nawet zośka siedzi cicho. > nikt nikogo,tak do końca nie zna. to moze dlatego, ze Twoja puenta sie spelnila i wszyscy sie do konca poznali? ____________________________________________________________________________ nie rozumiem sam siebie. ale dzieki temu, nawet w samotnosci, mam zawsze szanse porozmawiac z interesujacym czlowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
trzykrota Re: marazm... 18.08.05, 15:42 cichaj, malina. nie schizuj, walcz z cellulitem:PPP Odpowiedz Link Zgłoś
roman.nowy marazm...i bryndza! 18.08.05, 15:58 trzykrota napisała: > cichaj, malina. > nie schizuj, walcz z cellulitem:PPP ja mogie pomoc, by zaniemoc. te go cellulita celujaco w celofan obwine. Odpowiedz Link Zgłoś
nezja Re: marazm...i bryndza! 18.08.05, 16:03 hahahahaha , udalo ci sie mnie rozmieszyc roman. nowy;-) Odpowiedz Link Zgłoś
roman.nowy Re: marazm...i bryndza! 18.08.05, 16:09 Za to ja wpadlem w dola przez Ciebie, fi-nezjo! gdyz nie podkladasz sie celujaco. Odpowiedz Link Zgłoś
nezja Re: marazm...i bryndza! 18.08.05, 16:13 skoro nie celujaco to skad ten dol , wszak sie cieszyc powinienes;-)A ja jesli dobrze zrozumialam , moge sie tez cieszyc , z .......nie podkladania sie;ppp;-) ale zamotalam;-)Bo ty o jednym , a ja o drugim , a jednak aluzja moja byla do pierwszego hahahahahahahah......i teraz mysl;-)))hahahah Odpowiedz Link Zgłoś
roman.nowy marazm...i bryndza! i tumiwisizm! 18.08.05, 16:20 nezja napisała: > skoro nie celujaco to skad ten dol , wszak sie cieszyc powinienes;-)A ja jesli > dobrze zrozumialam , moge sie tez cieszyc , z .......nie podkladania sie;ppp;- ) > > > ale zamotalam;-)Bo ty o jednym , a ja o drugim , a jednak aluzja moja byla do > pierwszego hahahahahahahah......i teraz mysl;-)))hahahah a) myslec? trud myslenia zawsze zwalam na madre kobiety. b) a ten dolek na dzialce wykopalem, hm... no za potrzeba... ale, ze jeszcze nie byl calkiem gotowy, to go przykrylem i sam w niego wpadlem przez to, ze nie podlozylas sie celujaco... widac te moje cele zbyt zywe i ruchome i nie trafilem? powiedz chociaz , czy wyciagniesz mnie z tego dola, to w nagrode juz sam nazrywam Ci tych kwiatkow z mojej laczki. ale z niepodkladania to nie masz sie co cieszyc! zeby dostac sie na poklad, najpierw trzeba sie podkladac! Odpowiedz Link Zgłoś
nezja Re: marazm...i bryndza! i tumiwisizm! 18.08.05, 16:22 hahahahaha wariat , tutaj ich dostatek;-D Odpowiedz Link Zgłoś
roman.nowy Re: marazm...i bryndza! i tumiwisizm! 18.08.05, 16:24 nezja napisała: > hahahahaha wariat , tutaj ich dostatek;-D nieprawda, fi-nezjo! takich fi-nezyjnych, jak ja, nie dostrzegam. Odpowiedz Link Zgłoś
nezja Re: marazm...i bryndza! i tumiwisizm! 18.08.05, 16:28 fakt zabwany sie robisz coraz bardziej , wyrabiasz sie;-) Odpowiedz Link Zgłoś
roman.nowy Re: marazm...i bryndza! i tumiwisizm! 18.08.05, 16:32 nezja napisała: > fakt zabawny sie robisz coraz bardziej , wyrabiasz sie;-) wolalbym sie dalej nie "wyrabiac"... jeden wyrobiony staw w nadgarstku wystarczy, przez niego juz i tak nie wyrabiam z tym stukaniem w klawiature. Odpowiedz Link Zgłoś
nezja Re: marazm...i bryndza! i tumiwisizm! 18.08.05, 16:26 a odnosnie tego tumiwisizmu , to do siebie czy do mnie dopinasz?Bo jesli mowa ze ja lekcewaze to pomylka wielka , nawet zaczeles mnie bawic;-) Odpowiedz Link Zgłoś
roman.nowy tumiwisizm... 18.08.05, 16:35 nezja napisała: > a odnosnie tego tumiwisizmu , to do siebie czy do mnie dopinasz? Bo jesli mowa > ze ja lekcewaze to pomylka wielka , nawet zaczeles mnie bawic;-) nie, no to byla samokrytyka. przez te interesujace kobiety z netu TU MI WISI na scianie coraz dluzsza lista spraw zaleglych do zalatwienia... Odpowiedz Link Zgłoś
nezja Re: tumiwisizm... 18.08.05, 16:37 i jak tu nas nie kochac ?!-co?!;-) papasku;-) Odpowiedz Link Zgłoś
malinka48 Re: marazm... 18.08.05, 20:28 i jak zwykle miałam rację,pierdaczą ludzie plączą sie sami ze sobą w wypowiedziach.A celulitiks ludzka rzecz,przynajmniej bezboleśnie klimakterium przejdę,bo mam zapas tłuszczu.A te chude zwariują. Odpowiedz Link Zgłoś