Dodaj do ulubionych

Przefilozofowane kobiety

21.08.05, 18:38
Wkurzaja mnie okropnie. Oh jakie to wy madre. Piszecie o takich pie..ch i
probujecie sie przypodobac meskim osobnikom z forum. To podlizywanie sie
widac na kilometr. Ubaw mam z was, serio.
Obserwuj wątek
    • agent006 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 18:40
      A jakie sa kobiety nieprzefilozofowane?? Bardzom ciekaw...
    • e.buczny Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 18:40
      vsgirl napisała:

      > Wkurzaja mnie okropnie. Oh jakie to wy madre. Piszecie o takich pie..ch i
      > probujecie sie przypodobac meskim osobnikom z forum. To podlizywanie sie
      > widac na kilometr. Ubaw mam z was, serio.
      więc co tu robisz????
    • nezja Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 18:47
      musiala ci ktoras nie zle za skore zalesc-co?!
      A swoja droga to moze sie okresli pozadnie, bo chyba wkurzenie sie nie idzie w
      parze z ubawem , no chyba ze po...i wiesz co ja sobie z tego co napisales
      robie?!...
      A tak wogole to slowo ubaw masz zaslyszane chyba tylko, idz strzel sobie sete i
      nie stekaj;-)
      • nezja Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:16
        albo ktorys;-)...ktoz to wie kto pod tym nickiem ;-)
    • trzpiot_1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 18:58
      Odkryłam w sobie przefilozofowaną kobietę! Dubeltowo nawet, bo tak się
      przefilozofowałam pierdółkami, że wyleciało mi z głowy latać za męskimi
      osobnikami. Chociaż czy ja wiem...?
      ;)
      • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:05
        wypiłam piwko i nawet tego słowa nie mogę powtórzyć;))) może jestem bardzo
        głuia, ale jakie to właściwie kobiety te przefilozowane???? ;)))
        • nezja Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:11
          esterko , daj i mi piwko bo normalnie wpadlam po takim tekscie w depresje
          buhahahahahaha. Poznal sie na nas hehehehe;-)))))
          • tapierwsza1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:13
            to pewnie ja:((((( przepraszam już nie będę
            • nezja Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:14
              buhahahaha;-)...Piwko dla tejpierwszej';-))))
              • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:17
                macie tu po piwie i filozujmy dalej;)))
                • tapierwsza1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:18
                  dzięki, tego mi było potrzeba, alkoholu!!!!!!!!!!!
                • nezja Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:19
                  no to dziewczyny , przynioslam do tego zlotu babskiego nici , bedziemy dziergac
                  sieci na meska czesc tego forum buhahahahaha;-)
                  • tapierwsza1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:20
                    zgadzam się!!!! Tylko to mi pozostało, w realu same kłopoty :):):):):) już nie
                    mogę się z nikim spotykać............
                    • nezja Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:22
                      no nie spotykaj sie bo sie jeszcze zakochasz i wtedy bedziesz musiala
                      przefilozofowanie przenies na tego nieszczesnika ;-0))))
                    • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:22
                      a co znowu ktoś sie zakochał w Tobie? no tym razem nawet bym sie domysliła
                      kto;)))
                  • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:21
                    a tak w ogóle to kto niby ten/ta vsgirl? bo ja wcześniej jakoś nie widziałam,
                    ale ja tu od niedawna... a Wy znacie?
                    • tapierwsza1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:21
                      nawet nie chce się z nami napić:(
                      • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:23
                        kto?
                        • tapierwsza1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:23
                          esterko, no co Ty?
                      • nezja Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:23
                        nie wie co to ubaw to i z nami nie siedzi , ot co;-)
                        • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:27
                          słuchajcie ja sie chyba skułam i cos nie kapuje, proszę weźcie jakoś
                          drukowanymi literami, co? kto z nami nie siedzi? ten vsgirl? i kto to w ogóle?
                          i kto sie znowu zakochał w pierwszej?
                          • tapierwsza1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:29
                            nie chcę rozmawiać o miłości!!!!!!!!!!!! nie nie nie nie nie mam jej za dużo i
                            za mało
                            • tapierwsza1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:31
                              .......kogo widzisz gdy przechodzisz koło mnie.......sam nie wiesz jak to
                              jest........a jednak chociaż nie znasz mnie osądzasz.......co robię ......i co
                              czuję........próbujesz mądrym być.......nie mów mi.............!!!!!!!!!!!!
                          • nezja Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:30
                            ja tam nie mam farby na drukowany tekst hehehe, esterce juz nie polewamy;-)
                            • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:31
                              ale jesteście... sama sobie wezmę, a co mi tam? urżnę się na całego i tyle...
                              pierwsza hmmm, no dobra o miłości nie gadamy, to może o nienawiści?
                              • tapierwsza1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:32
                                jest jej też za dużo i goryczy............
                                • tapierwsza1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:33
                                  dobra, koniec, napijmy się na wesoło:):)...;)
                                  • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:35
                                    ale co pijemy? bo ja skonczylam piwko, to teraz moge albo piwko albo
                                    wodeczke;))) no o ile mój maż nie straci cierpliwości do mojego ryczącego
                                    dziecka i nie będe musiała isć do niego, ale na razie jakoś wykazuje anielską
                                    cierpliwość;))) to co polewamy?
                                    • tapierwsza1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:37
                                      jasne!!!!!!! :):):) to ja zostanę przy piwku już do końca, nie chcę mieszać
                                      • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:39
                                        no dobra, to ja tez zostaje przy piwku;))) a czytałam ,że miałas dzis
                                        sympatyczną kawkę;)))
                                        • tapierwsza1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:42
                                          wczoraj miałam to prawda, ale taką małą i szybką
                                          • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:49
                                            a wczoraj, jakoś się pomydliło mi;))) no to przyjemnie, szkoda tylko że szybka
                                            była, ale i tak fajnie;))) z tego co wiem, to jesteś z Wrocławia? kiedyś dość
                                            częśto bywałam w Świdnicy, to niedaleko no i do Wrocławia zagladałam;))) ładnie
                                            dość
                                            • tapierwsza1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 20:03
                                              jeśli będziesz we wrocku przejazdem to zapraszam na taką kawkę:)
                                              • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 20:26
                                                chętnie;))) ale niestety już tam nie bywam... jakoś urwały sie kontakty...
                                                miałam tam przyjaciela, ale... jego narzeczona- obecnie żona- była zazdrosna o
                                                nasze kontakty... nie wiem tylko dlaczego- mówiłam koledze pokaż jej moje
                                                zdjęcie to przestanie byc zazdrosna;))))
    • nezja Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:31
      bawcie sie dziolchy , musze isc;-(
      • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 19:32
        gdzie leziesz znowu?
    • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 20:51
      Pierwsza a Ty gdzie sie podziałaś??
      • tapierwsza1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 20:52
        jestem już no
    • trzpiot_1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 20:52
      Filozofuja, filozofują, a chłopa jak miały - tak nie mają, albo na odwrót ;)
      • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 20:59
        może lepiej pofilozuj z nami, co? ;)) tylko cos do picia by sie jeszcze
        przydało, macie coś? a tak w ogóle to nie kumam jak filowaniem można się
        facetowi podlizywać....
        • trzpiot_1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 21:03
          Nie da rady, bo chłopy na oko wolą głupie babole, takie do wszystkiego, a nie
          tylko do filozofowania.
          Niestety, nie mam czym poczęstować, wszystko u mnie świeci pustkami
          pourlopowymi, łącznie z głową ;)
    • fajnaret Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 21:05
      Do vsgirl
      Całkowicie sie zgadzam i wnerwiające jest to że naważa piwa i nie wiedzą na
      kogo winę pózniej zwalic
      pozdrawiam
      • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 21:08
        rany... ale tego piwa ważymy filozofując? trzpiot, jak masz ochotę to mogę Ci
        nalać, piwo, wino, wodeczka?
        • fajnaret Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 21:15
          To był tylko przykład Ale autor postu(głowny) ma rację. Moja babcia powiedziała
          by :"swinia worek rwie i jeszcze kwiczy".
          • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 21:18
            ale w czym on ma rację w zasadzie? że co? że my tu kobity filozofie snujemy i
            tym sie facetom podlizujemy? czyli czym konkretnie, jakimi filozofiami? pytam
            poważnie, bo jakoś nie rozumiem
          • nezja Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 21:49
            a to sie usmialam , dawaj tu swoja babcie pasuje do nas przefilozofowanych bab,
            ta to dopiero przefilozofowala;-)))
            Ja tam nie wiem , ale moze slepa jestem , myslam , ze sie tu wyglupiamy , a tu
            powaze sprawy wyszly;-(

            Jak mi wstyd buhahahahahaha;-)
            • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 21:53
              o jak miło, że jesteś znowu, pierwsza też mnie opuściła;((( słuchaj, ale ja
              serio nie kumam i poważne pytanie zadałam a odpowiedzi nie mam.... chcesz piwo?
              • nezja Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 21:57
                nie pije piwa , ;-(
                • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 21:58
                  ups, no to winko;)))
                • nezja Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 22:03
                  ja tak nie bede juz sie nad tym postem rozczulac , zazdrosc mnie tylko zzera ,
                  ze wlascicielka postu czuje to z odleglosci kilometra, nie musi nawet kompa
                  odpalac buhahahahahaha, a jaka oszczednosc hihi;-)
                  • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 22:08
                    nie wiem tylko czy to nie jest meski rodzaj tego właściciela postu... z resztą
                    nie wiem, a Ty gdzie byłaś, co? a swoją droga, to też młodo wyglądasz dość;)))
                    • nezja Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 22:10
                      dosc , jak na swoja 76 lat buhahahahahaha;-)
                      • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 22:23
                        ano;))) a dlaczego sie przefabowałaś z blondi?
                        • nezja Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 22:26
                          pozory chcialam trzymac buhahahahaha;-), ale co bede ludkow oszukiwac ,
                          wrocilam do...< fiadomo>;-)
                          • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 22:29
                            ja zawsze sie zastanawialam jakbym wygladala blondi...;))) ale jakoś chyba
                            srednio oplacalne- czesto trzeba farbe kłaśc bo odrosty sa obrzydliwe
                            • nezja Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 22:33
                              balejaz sobie strzel , jak bedzie zle zawsze szamponek koloryzujacym mozesz to
                              zmienic , wszak , kobieta by sie zmienic potrzebuje od-20 do 40 minut , facet
                              cale zycie buhahahaha;-)...przed kasztankiem mialam -uaga-;-) satynowa
                              czerwien;-D;-))
                              • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 22:38
                                no ja ciągle ruda, albo czerwona chodze, balejaz chciałabym, ale musze kolor
                                doprowadzic do swojego- a to raczej malo możliwe, fryzjerka mi powiedziała, że
                                na tych moich farbowanych to mi może pomarancz wyjść, teraz sobie zakupiłam
                                farbke kasztanową, wiec moze ten balejaz jakos by wyszedł, ale najpierw musze
                                wlosy podciąć, a jakos ostatnio ze wzgledu na wzglad nie mam czasu;(((
    • chardonnay_79 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 23:12
      bo jak się nie ma nic sensownego do powiedzenia, to zostają obelgi albo nerwowy
      smiech.. trzeba czasami ruszyć głową...to nie boli
      • tapierwsza1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 23:15
        uuuuuuuuuuuuu to ładnie pojechane
        • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 23:16
          a Ty to sie gdzie podziewałaś Pierwsza? co?
          ano ładnie pojechane, tak to już jest, z resztą jak widać autor postu już nie
          był chyba zainteresowany a nastepny jakos spasował...
          • tapierwsza1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 23:18
            Ty, esterka co Ty czerwone włosy masz? wyślij zdjęcie!!!!!
            • esterka8 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 23:23
              nie, teraz nie mam, ale miewałam.... różne odcienie na włosach miałam lacznie z
              granatem;)))ale to jak byłam młoda i piękna... a teraz tylko mi "i" zostało;)))
              więc nie mam zdjęcia z czerwonymi włosami;)))
        • chardonnay_79 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 23:23
          ee tam zaraz pojechane ;) rodzice tyle na edukacje wyłozyli a tu takie
          inwektywy...:)))
          • tapierwsza1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 23:58
            Przecież to ładne określenie "pojechane", nie podoba Ci się? Jeśli chodzi o
            rodziców to prawie nie mieli wkładu w moją edukazję:)
            • chardonnay_79 Re: Przefilozofowane kobiety 22.08.05, 12:30
              aaa znaczy że takie tredni jest? hehehe
              tylko wiesz, chyba zaczynamy znowu filozować, jak się z tym czujesz? ;))
          • tapierwsza1 Re: Przefilozofowane kobiety 21.08.05, 23:59
            edukację miało być;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka