Dodaj do ulubionych

A może zaskoczy? :)

24.08.05, 12:18
Założyliśmy ze znajomymi galerię. Projekt rozwinął się i chcielibyśmy, żeby
dołączyło do nas więcej ludzików i dzieliło się fotkami. Sprawdź to:
marchick.ovh.org/
Obserwuj wątek
    • znawca No i nie zaskoczyło. 03.10.05, 13:09
      Bo na tym forum nie ma "ludzików". Są tylko jaśnie państwo.
      • cover_wielki Re: No i nie zaskoczyło. 03.10.05, 13:45
        Ale się porobiło.
        • miltonia Re: No i nie zaskoczyło. 03.10.05, 22:10
          Poza tym do podzialu tez nic nie zostalo, bo wszystko Karolak zgarnal.
          • cover_wielki Re: No i nie zaskoczyło. 03.10.05, 23:19
            Eeeeee Milta z jedną fote to masz na pewno, to sie podziel.
            • znawca Re: No i nie zaskoczyło. 04.10.05, 09:30
              Miltonia robi tylko zdjęcią na większym gazie, gdy zaczyna Jej się wydawać, że
              jest atrakcyjna. Są potem problemy z ostrością.
              • miltonia Re: No i nie zaskoczyło. 04.10.05, 10:42
                To nie moje problemy z ostroscia tylko Twoje ze wzrokiem, Karolak. Jakbys tyle
                nie pil alkoholu ze stadionu, to bys widzial co nalezy, na ten przyklad me
                piekno.
                • znawca Re: No i nie zaskoczyło. 04.10.05, 13:00
                  Ja od paru lat szukam tego piękna, i co? I co - ja się pytam! Pół życia mi
                  zmarnowałaś! Żołądek mi się popsuł od tych twoich garden party wieczorowych!
                  Wrzody mi się porobiły od kuchni zbyt tłustej i tych bakterii co to nobliści
                  wczoraj odkryli i tyle tylko mam. A piękno to mi pozostało na fotografiach mnie
                  samego sprzed lat!
                  • miltonia Re: No i nie zaskoczyło. 04.10.05, 19:01
                    Ty, Karolak, o jakie bakterie chodzi?
                    • cover_wielki Re: No i nie zaskoczyło. 04.10.05, 22:15
                      jak o jakie ? no o te co je odkryli nobliści.
                      • miltonia Re: No i nie zaskoczyło. 04.10.05, 23:57
                        Ale jak je mogli odkryc skoro juz byly? I to u Karolaka.
                        • nicanor Re: No i nie zaskoczyło. 05.10.05, 07:50
                          Nobliści nazwali je po imieniu.
                          • miltonia Re: No i nie zaskoczyło. 06.10.05, 10:25
                            Phi. Karolak od dawna nazywal je po imieniu, ale nie powiem jak, bo to
                            niecenzuralne imiona sa.
                            • cover_wielki Re: No i nie zaskoczyło. 06.10.05, 10:49
                              No to miał pecha i wogóle słabo sie sprzedaje. Możesz go juz nie lansować.
                              • miltonia Re: No i nie zaskoczyło. 06.10.05, 11:19
                                Hmmm, pewnie masz racje. Kogo mam wiec lansowac?
                                • samotny_21cm Re: No i nie zaskoczyło. 06.10.05, 13:52
                                  khm... khm... (dyskretnie)
                                  • miltonia Re: No i nie zaskoczyło. 06.10.05, 15:04
                                    Karolak, sadzisz ze jak wlozysz proteze to Cie nie poznam?
                                    • cover_wielki Re: No i nie zaskoczyło. 06.10.05, 15:06
                                      Dobra możesz mnie lansować :)
                                      • miltonia Re: No i nie zaskoczyło. 06.10.05, 15:09
                                        Ale jeszzce nie wiem czy jestem Twoja wielbicielka?
                                        • cover_wielki Re: No i nie zaskoczyło. 06.10.05, 23:57
                                          No to ja Ci mówie, od dzisiaj jesteś :)... teraz lansuj :)
                                          • miltonia Re: No i nie zaskoczyło. 09.10.05, 20:33
                                            Karolaka nie lansowalam, wprost przeciwnie, obrzydzalam go innym babom. A i tak
                                            sie laszczyly na niego.
                                            • cover_wielki Re: No i nie zaskoczyło. 09.10.05, 22:57
                                              No dobra, masz go z głowy. Co z tym lansowaniem ?
                                              • miltonia Re: No i nie zaskoczyło. 09.10.05, 23:15
                                                Mowie przeca, ze nie zajmuje sie lansem, bo co z tego bede miala?
                                                • j_karolak Re: No i nie zaskoczyło. 10.10.05, 11:32
                                                  A propos, anglojęzycznych słów, jestem specjalistą od baunsu.
                                                  • miltonia Re: No i nie zaskoczyło. 10.10.05, 12:55
                                                    I co robisz w ramach tej specjalnosci?
                                                  • aniela Re: No i nie zaskoczyło. 11.10.05, 23:37
                                                    wpadl w trans
                                                  • j_karolak Re: No i nie zaskoczyło. 12.10.05, 11:50
                                                    Nie w trans, tylko w bauns. Otaczam się wtedy skąpo ubranymi mulatkami, które
                                                    trzęsą pośladkami. Ja sam obwieszam się złotymi łańcuchami, robię na serio
                                                    poważną minę i rapuję.
                                                  • miltonia Re: No i nie zaskoczyło. 12.10.05, 12:21
                                                    Mulatki to Ty w telewizji widziales najwyzej, a zloty lancuch to ten co mi
                                                    zginal?
                                                  • j_karolak Re: No i nie zaskoczyło. 12.10.05, 14:39
                                                    Nie wiem czy Ci zginął, czy nie, trzeba było pilnować. Ja ten łańcuch znalazłem
                                                    i nikt się o niego nie pytał dotychczas, czyli jest mój, a mulatki widziałem
                                                    najmniej ze dwie, z jedną nawet rozmawiałem w autobusie, żeby się przesunęła,
                                                    bo nie ma jak wejść.
                                                  • miltonia Re: No i nie zaskoczyło. 12.10.05, 15:13
                                                    Ty jednak jetes zdolny Karolak. Zeby jednoczesnie wsiadac do autobusu i na migi
                                                    rozmawiac, no normalnie jak Napoleon.
                                                  • cover_wielki Re: No i nie zaskoczyło. 12.10.05, 21:53
                                                    Mulatki to taka kawa z mlekiem, bo z kaw to ja czarną wole, bez mleka.
                                                  • j_karolak Re: No i nie zaskoczyło. 13.10.05, 08:45
                                                    Nie na migi tylko po polsku i ona się posunęła, bo zrozumiała i jej trochę
                                                    pomogłem. A kawy nie lubię. Ani mleka. Lubię cukier.
                                                  • miltonia Re: No i nie zaskoczyło. 27.10.05, 22:48
                                                    Znowu sie pzrepychales roztracajac staruszki, kobiety w ciazy i matki z dziecmi
                                                    w wyscigu do wolnego miejsca?
                                                  • zielka (prywata) 31.10.05, 18:16
                                                    miltonio! no szukalam Cie wlasnie, by rzec "czesc" pierwej, a potem by dodac, ze zamykajac moje stare
                                                    forum (walentynki) przeczytalam wlasnie Twoje uwagi na temat "Roman by Polanski" (ze fatalny). No i
                                                    panie dziejku, spiesze, by powiedziec, ze w zwiazku z tym, ze musialam rzecz przejrzec po raz wtory,
                                                    podzielam intensywnie opinie Twoja:-)
                                                    (a archiwa, w pdf, z tego starenkiego forum posiadam, jesli chcesz!)
                                                    klaniam sie wesolo!
                                                    a.
                                                  • miltonia Re: (prywata) 10.11.05, 11:46
                                                    Zielka, a po co likwidowalas Walentynki?
                                                    W koncu wystarczylo raz na 3 miechy wpisac sie i juz.
                                                    A co do Polanskiego, to zapewne wyciagniesz z tego nauczke, ze jak juz bedziesz
                                                    slawna i wielka, to na boga, nie pisz wspomnien. Jeszcze sie wszystko wyda. ;)
                                                  • cover_wielki Re: (prywata) 10.11.05, 21:47
                                                    eeeeeeeeee kto kupuje wspomnienia znanych i sławnych, przeciez tam same
                                                    kłamstwa i brednie....
                                                  • miltonia Re: (prywata) 14.11.05, 00:03
                                                    Skad wiesz, skoro nie kupujesz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka