cwi
29.08.05, 21:45
To jest nieslychane, ze w Polsce nie można dostać leku na malarię w aptekach.
To znaczy jest taki na Azję, Haiti i Meksyk, ale na Afrykę i Brazylię nie ma.
Tam są jakieś inne te robale i nie ma takiego leku. Trzeba ściągać zza
granicy. Kompletny odpał. Ktoś zidiociał. Biorę więc ten lek na Azję, może to
coś pomoże jednak oraz całą armię sprajów antykomarowych.
Co ciekawsze dostałem cynk ojednej aptece, która sprzedaje te właściwe,
zagraniczne leki, spod lady. Jutro skoczę sprawdzić. Ale odlot!
Cwi