24.09.05, 19:16
Jest tam kto?

Chyba nie obowiązuje nas na TWA cisza przedwyborcza?

Czy u Was też jest tak cieplutko, klony mają co najmniej czternaście kolorów,
a koty mruczą przy klawiaturze, od czasu do czasu nieśmiało wystukując tylną
łapką jakąś literkę (bliżej nie znaną)?

Beatasobotniorozleniwiona :)

Obserwuj wątek
    • braineater Re: hop hop! 24.09.05, 19:29
      hmmmmm - nie wiem, co to klon (tzn, jak go zidentyfikowac - u mnie chyba nie
      rosną), koty opieprzają sie na łóżku, a ja własnie wstałem i się zastanawiam,
      kto mi ukradł całe popołudnie:)
      Czas teraz sie przyodziac i ruszyc ku wyozyczalni po jakis film nawieczorny -
      jakies propozycje?:)

      P:)
      • broch Re: hop hop! 24.09.05, 19:39
        klony - drzewa, takie "lapiaste liscie"
        tutaj obrazek:
        www.betterphoto.com/gallery/dynoGallDetail.asp?photoID=55429&catID=1209&style=&contestCatID=&rowNumber=4&camID=
        sobota:
        wstalem o 6:30am, poszedlem do pracy, potem odwalilem swoje 15km i teraz czas na
        rozrywke. troche kina (Corpse bride - Tim Burton) jesli bedzie mi sie chcialo w
        taka pogode, moze troche Fernando del Paso, Trojka "leci"..
        leniwa cisza..... to nic zlego :)
      • 3promile Re: hop hop! 24.09.05, 19:39
        "Memento" - całkiem sobotnia intryga...
        Witaj, mózgożerco!
        • braineater Re: hop hop! 24.09.05, 19:43
          Hejka Dawko śmiertelna (poza Polską i Rosją:)
          Memento juz widziałem, ale faktycznie może czas na ripleja
          Brochu za klona dzięki, a o co to Corpse Bride, bo pierwsze słysze?
          P:)
          • 3promile Re: hop hop! 24.09.05, 19:45
            Ja tu tak tylko z powodu, że otóż mianowicie motto vel nagłówek "3xP" mnie jakoś
            wewnętrznie poruszył...
            • braineater Re: hop hop! 24.09.05, 19:47
              czuj się jak w domu - zresztą masz to opanowane:)
              • 3promile Re: hop hop! 24.09.05, 19:49
                Dzięki, łaskawco, ale najpierw muszę fundamentalnie - czy ktoś tutaj akceptuje
                ebuki, ponieważ ja cały czas się uczę czytać z monitora, a ten skubaniec wciąż
                nie szeleści...
                • braineater Re: hop hop! 24.09.05, 19:53
                  Ja generalnie jestem głosicielem przyjemności ekranowego czytania, nie to, że
                  przedkładającym nad przyjemnośc płynącą z czytania papierzaków, ale nie
                  przeszkadza mi takak forma ksiązki. A co do dźwięku zawsze możesz sobie
                  zapetlic mp3jke z szumem przewracanych stron:)
                  • 3promile Re: hop hop! 24.09.05, 20:02
                    W takim razie zapraszam na mój serwerek ftp (adres,login i hasło dostałeś na
                    gmail), a to celem samodzielnego zassania ew. woluminów;
                    poza tym służę obfitą, choć nie zweryfikowaną linkownią...

                    PS. Z tą mptrójką to jest całkiem niegłupi pomysł ;-)
                    • braineater Re: hop hop! 24.09.05, 20:05
                      jaix! dzięki
                      Jaki ja mam login na gmailu...............????????!!!!!!!!
                      • braineater Re: hop hop! 24.09.05, 20:07
                        uffffffff
                        dobrze, że jest notatnik z hasłoma i loginami:)
                      • 3promile Re: hop hop! 24.09.05, 20:07
                        O ile się znam na medyczynie, to ślepy liberator albo liberał, czy jakoś tak... ;-)
          • broch Re: hop hop! 24.09.05, 20:50
            "Corpse Bride" to najnowszy film Tima Burtona w stylu "Nightmare before Christmas"
            Jesli "Koszmar przed Bozym Narodzeniem" sie podobal, to i ten powinien (wg
            recenzji).
            3xp.. nie przypuszczalem ze sie tego jeszcze uzywa... chyba ze znaczenie sie
            zmienilo.
            • braineater Re: hop hop! 24.09.05, 21:02
              Super - będe wypatrywał filma na słowiańskim horyzoncie, bo Miasteczko było
              genialne ( Nightmare Bf Xmas = Miasteczko Hallowen po polsku:).
              A widziałeś może Vincenta - taki króciutki metraż Burtona o chłopcu, co kochał
              Edgara Allana Poe, z genialną, wierszowaną narracja Vincenta Price?

              P:)
              • broch Re: hop hop! 24.09.05, 21:45
                "Vincenta" nie widzialem, to jest oryginalny tytul?
                • braineater Re: hop hop! 24.09.05, 22:46
                  tak dokładnie - Vincent
                  Polecam - Tka jak i serię flashy Return of the Stainboy
                  - jesli korzystasz z p2p nie bedzie problemu, jesli nie, a masz dużą skrzynke
                  to mogę Ci to podesłać

                  Pozdrowienia:)
                  • broch Re: hop hop! 25.09.05, 13:51
                    p2p nie uzywam. Skrzynki sa chyba za male (max 10MB)
            • blue.berry Re: hop hop! 24.09.05, 23:07
              witam serdecznie ta pozna wieczorowa pora (bez bruneta) po calym dniu roznych
              roznosci i pytam:
              a ty szanowny Brochu to skad juz masz Corpse Bridge jak premiera to chyba jakos
              na halołyn wasnie jest?;)
              • broch Re: hop hop! 25.09.05, 13:49
                "Corps Bride" weszlo w wybranych kinach. W L.A. zawsze sa wybrane kina :), przed
                23 wrzesnia.
                strona Fandango (czyli bilety kinowe on line w U.S.A.):
                "Tim Burton's Corpse Bride (PG) Playing Limited; Expands 09/23"
                na dole strony sa "trailery" (zajawki?)
                www.fandango.com/MoviePage.aspx?mid=87134&location=91214&source=otw_title
                moj zip code 91214 (gdyby bylo trzeba wpisac)
                • blue.berry Re: hop hop! 25.09.05, 16:09
                  fajnie jest miec wybrane kina:)
                  • broch Re: hop hop! 25.09.05, 17:06
                    Dziala w obie strony: ja musze czekac na filmy europejskie (czasem duzo dluzej
                    niz Wy na amerykanskie).
    • kawa_malinowa Re: hop hop! 24.09.05, 20:00
      A ja właśnie wróciłam z grilla (kazano, kazano), na którym cisza wyborcza
      absolutnie nie obowiązywała! Jak zawsze doszło na tym tle do rodzinnej kłótni i
      przepychanek.... cóż! Wybory już jutro... Myślę natomiast, ze agitacja
      przydałaby się moim znajomym, którzy ogranizują happening - głosujmy na Shreka
      i albo nie idą wcale, albo skreślą wszystkich i napiszą Shrek. Może z racji
      nastolatkowatości powinnam tak się z nimi bawić, a tymczasem zrzędzę, że to
      totalnie nieodpowiedzialne....

      Za to jedno piwo na stan podgorączkowy, a drugie na ból gardła absolutnie
      postawiło mnie na nogi (przynajmniej na razie). :))
      Dolnośląśka pogoda jest bardzo zmienna - kwadrans słońca, kwadrans jego braku.

      Kontakt z kulturą oprócz doczytania "Amatorek" o poranku mój ogranicza się do
      decydowania, które książki mam ze sobną zabrać do Wrocławia, a które nie są
      koniecznie. Lektury i podręczniki (już posiadane, wyciągnięte z bibliotek i od
      znajomych) mieszczą się w pięciu kartonach. Teraz zapełniam szósty książkami do
      czytania dla siebie, lekami na chandrę i róznymi dziwnościami :)

      Serdeczności!
      • 3promile Re: hop hop! 24.09.05, 20:05
        Tutaj się wtrącę i ostrzegam, na ciszę nie bacząc, gdyż otóż istnieje kandydat o
        nazwisku Szrek, który cynicznie wykorzystywał tę zbieżność nazwisk w swojej
        kampaniii, par excellence, buraczanej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka