Dodaj do ulubionych

Tory - part II

13.09.02, 11:35
Hm, piatek, 13-go, dobry dzien na umieranie, w sumie zostalo tylko rozklad
przejrzec, gdzie najczesciej pociagi jezdza. Chociaz, kiedy poaptrzec na to
wszystko, to chcialoby sie miec troche czasu na refleksje, ot tak, zeby nie
wypalic tego ostatniego papierosa w pospiechu, miec czas na strzasniecie
popiolu z rekawa, obejrzec sie jeszcze raz za siebie, lzy to nie wstyd

Ze sie troche nie uklada? ze cos przeszlo nam kolo nosa? niewykorzystane
szanse, przegapione uczucia, lata stracone na poszukiwaniu czegos, co ciagle
bylo w zasiegu reki? mimo to nie czujemy zalu. gniew, wscieklosc, bezsilnosc,
bo czasu juz sie cofnac nie da.

Anyway, nie nalezy sie poddawac, nie ma co smucic, nos do gory! czas na
kolejne przedstawienie, w ktorym tak jak kazdy z nas, gram najwazniejsza role
swojego zycia. nie bede ogladac sie za siebie, szkoda dnia.

Tygrys
bedzie okej! chodz, poloz sie obok, tym razem zabralam poduszki;))
a zeby nam bylo weselej to sobie pospiewamy.. na co masz ochote? mnie na "moj
rozmarynie" ochota naszla:))
Obserwuj wątek
    • iwusia Re: Tory - part II 13.09.02, 11:40
      Szakuś bierz poduchy i zarozki przybiegaj tu do mnie, buteleczke mam i dobre
      słowo:))))) tory zostaw w spokoju.
    • florentynka Re: Tory - part II 13.09.02, 11:44
      Co ty masz taki pociąg do pociągów? Myślałam, że tę lekcję już przerabiałyśmy:)
      • Gość: hm Re: Tory - part II IP: *.pozn.gazeta.pl 13.09.02, 11:46
        czesc florcia:) wielki cmokus:)
        szaki czy ja moge sie w motorniczego zabawic:) hihihihi
      • saqqara Re: Tory - part II 13.09.02, 11:48
        moje kochane dobre duchy sie pojawily:)))buziaczki cieplutkie, szczegolnie dla
        Flo, ktora nie pozegnala sie ze mna na zegrzu:))))

        przepraszam, ze smuce, ale mnie dzis tak jakos naszlo. troche to ma wspolnego z
        data, chociaz z innego powodu. w zeszlym roku, wlasnie w piatek 13-go, gdybym
        sie troche lepiej postarala, to juz by mi tory nie byly potrzebne. ot tak,
        chyba dopiero do mnie dotarlo, ze zbyt mocno lubie zyc na krawedzi, zycia,
        uczuc, samotnosci.. itd.

        • florentynka Re: Tory - part II 13.09.02, 11:52
          Cześć, słoneczka:). Szaki, uśmiechnij się, plizzzz
        • iwusia Re: Tory - part II 13.09.02, 11:52
          Flo buziaczki:)
          Szaki zakrętów czeka Cię jeszcze tysiące, problem tylko aby za nimi obrać
          odpowiednią prostą, i człowieka prawem jest się czasem się pomylić, ale żyjesz
          tak jak chcesz, dokonujesz wyborów z własnej nieprzymuszonej woli, i wszystko
          mozesz zmienić, poprostu wejdź ostro w zakręt tak jak lubisz i przygrzej na
          prostej maksymalnie, moment zawachania może kosztować wywrotke, ale kto nie
          ryzykuje......
          • florentynka Re: Tory - part II 13.09.02, 11:54
            Buziaczki, Iwusia.:)
          • saqqara Re: Tory - part II 13.09.02, 12:00
            Flo
            usmiecham sie:))

            Iwus, moja Piekna

            zgadzam sie na maxa, ale czasem chcialabym pojechac sobie powoli, bez ostrych
            zakretow, kolejnego egzaminowania samej siebie. chcialabym kiedys przestac
            udawac, ze wszystko jest okej, ze nic sie nie dzieje, ze nie boli. przestac
            slyszec: przeciez Ty ZAWSZE dajesz sobie rade, spadniesz na 4 lapy, nie martw
            sie!
            chyba zaczynam pieprzyc..... ;))

            • iwusia Re: Tory - part II 13.09.02, 12:10
              kochaniutka ja to również zawsze słyszałam ale dopóki sama w to tak naprawde
              nie uwierzyłam to miałam na liczniku zawsze conajmniej 200. W momencie kiedy na
              następnym zakręcie ostro przyspidowałam i uświadomiłam sobie kurna po co na co?
              przecież kurwa mać ja sobie świetnie daje rade, po co się szarpać, zaczęłam
              zamieniać czarne na białe(jest to możliwe) i odrazu licznik się uspokoił,
              mogłam w końcu podziwiać widoki za oknem a nawet zamknąć kilka razy oczy i
              napawać sie tym spokojem. Jasne że droga nigdy p[rosta nie będzie ale chyba
              właśnier dzięki temu zdajemy sobie sprawe z tych rzeczy najważniejszych.
              • saqqara Re: Tory - part II 13.09.02, 12:22
                zastanawialas sie czasami co Cie tak pcha do przodu? zeby byc gdzie wczesniej,
                juz, teraz? bo ja mam czasem wrazenie ze cos mi siedzi za uchem i szepcze: no
                juz, olej to, idz dalej, nie przejmuj sie. zranil Cie ktos? nie staraj sie
                wyjasniac, spal mosty i ruszaj.

                chociaz niektorzy twierdza ze to sa standardowe objawy zespolu ostrego
                niedopchniecia;))) ja czasem stawiam na moje lenistwo w polaczeniu ze slomianym
                zapalem. Lenistwo bo nie chce nic naprawiac, wole udac ze nic sie nie stalo a
                slomiany zapal... tja, tu chyba tlumaczyc nie musze:)))
                • iwusia Re: Tory - part II 13.09.02, 14:57
                  zastanów sie co Cię tak naprawde dołuje?......czasem trzeba bez słowa
                  wyjaśnienia pójść dalej, ale czasem takie wyjaśnienie jest niezmiernie
                  potrzen\bne, aby w przyszłości unikać błędów a nie je powielać. Zarzucasz sobie
                  lenistwo i słomiany zapał, ok. ale co możesz w tym przypadku zrobić?.....jak
                  najbardziej mozesz spróbować to zmienić, naprawde mocny kop w dupe nie zawsze
                  jest potrzebny aby ójśc dalej, czasem taki kop nie pozwala na ruszenie się z
                  miejsca, lepiej zapobiegać niż leczyć. Twoja przebojowość powinna być Twoim
                  sprzymierzeńcem a nie wrogiem.
        • tygrysek_ Re: Tory - part II 13.09.02, 11:56
          wiesz Saqqaruś,..kłade siem obok ciebie na te tory,...jak za dawnych czasów!!:)
          • saqqara Re: Tory - part II 13.09.02, 12:01
            wiedzialam ze na Ciebie moge liczyc:)))

            to jak, ktora trasa? po staremu czy cos nowego?:))
            • tygrysek_ Re: Tory - part II 13.09.02, 12:26
              no niech juz będzie Wawa - Katowice!!:)
            • piotr_c Re: Tory - part II 13.09.02, 12:40
              A w którym miejscu leżycie? Bo jeden jest już w drodze , a na następny to
              jeszcze trzeba będzie poczekać

              (1) ze stacji do stacji przesiadki data odjazd przyjazd czas podróży
              Warszawa Centralna Katowice 0 13.09.02 11:00 13:35 2:35
              Warszawa Centralna Katowice 0 13.09.02 13:40 16:15 2:35
              Warszawa Centralna Katowice 0 13.09.02 15:00 17:35 2:35

              • tygrysek_ Re: Tory - part II 13.09.02, 12:51
                cholera!!,..na ktory siem tu zdecydować!!!???
                • saqqara Re: Tory - part II 13.09.02, 12:53
                  bierz pierwszy z brzegu, ja sie dluzej meczyc nie chce!

                  no dobra, swierszczyki do obejrzenia mam, jakies chrupki tez przytargalam,
                  tylko cicho tu strasznie, nie ma ktos ochoty zaspiewac?;)

                  Piotrze
                  moze sie przylaczysz? miejsca wolnego jest sporo:))
                  • tygrysek_ Re: Tory - part II 13.09.02, 13:03
                    no to śpiewamy: nie ma to jaakkk naaaa wycieeeeczce...
                    na zieeeelonej traaaawie spaaaać...:)
                    • saqqara Re: Tory - part II 13.09.02, 13:48
                      ee tam, to nie to! ja bym wolala jakies mocniejsze uderzenie, np:
                      rammstain albo limpkin park!

                      • tygrysek_ Re: Tory - part II 13.09.02, 13:57
                        moje ciało torami podzielone dziesięc palców na lewą strone drugie dziesięć na
                        prawą strone , moje ciało torami podzielone...;))
                        • Gość: leziox Re: Tory - part II IP: *.dialo.tiscali.de 13.09.02, 14:04
                          Zara zara,przecież kiedyś zgodziliście się na dyskotekę na której będzie grał
                          dla was lezio na erkaemie,a teraz znowu jakieś pociągi wam w głowie?
                          No zresztą jeśli już pociągi być muszą,to przyjedźta wy do Niemca,zrobim małą
                          balangę pożegnalną,a potem podwiozę was na miejsce,gdzie zapierdalają ekspresy
                          250 km/h i nawet nie poczujeta jak wam skrzydełka wyrosną.Takie ładne pociągi a
                          nie obrzygane.No.A jaka sensacja w prasie i zara byłoby o czym w gazecie
                          poczytać.No to jak?Piwo stawiam jak co,hehe!
                          • saqqara Re: Tory - part II 13.09.02, 14:09
                            aha, jak mi obiecasz ze mi sie dasz swoim motorem w kasku przejechac, to nie ma
                            sprawy! mowisz i jestem!:)))

                            a jesli chodzi o strzelanie do nas, lezacych, to sie ostatnio nie sprawiles,
                            wiec mi teraz nie wsiskaj, bo widzisz, co sie dzieje! fuszerka byla i tyle!:)
                            • Gość: leziox Re: Tory - part II IP: *.arcor-ip.net 13.09.02, 14:49
                              Mogę cię przewieźć Saqusia motorem i to nawet w kasku jak sobie
                              życzysz,natomiast nikt nie wsiada na mój motocykl beze mnie,jeśli to jasne.
                              Chyba że na postoju.A poprzedniego razu to rzekomo połądziliśta w puszczy,gdzie
                              strzelanie chciałem urządzić,a ja czekałem i nic z tego.Nie moja wina,albo
                              błądzita albo boczny tor sobie wybierata,wykolejnicą zabezpieczony.No.
    • ronja Re: Tory - part II 14.09.02, 21:02
      To ja też na tory, k... mać poproszę, i to w towarzystwie!:)
      • Gość: leziox Re: Tory - part II IP: *.arcor-ip.net 15.09.02, 00:48
        A kudy ci Ronja do towarzystwa jak ty latami sie przed nim ukrywasz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka