Dodaj do ulubionych

Ale zalałem...

02.10.05, 10:46
kurde ale mam dziury w pamięci nie pamiętam prawie całego wieczoru...a
podobno tak fajnie było...zdarzyło to sie komuś z was???
Obserwuj wątek
    • trzpiot_1 Re: Ale zalałem... 02.10.05, 11:23
      Nigdy w życiu.
    • fiona_76 Re: Ale zalałem... 02.10.05, 11:28
      Krzysiu, no i po co Ci to bylo??? Napisz czy przynajmniej pamietasz czy dobrze
      sie bawiles;-)))
      • krzys23-1986 Re: Ale zalałem... 02.10.05, 11:38
        ja nie musze pamiętać ja sie zawsze dobrze bawie...a wódka studencka(czerwona
        kartka) to rządzi po prostu!!
    • jula09 Re: Ale zalałem... 02.10.05, 12:45
      Najlepiej zapytać znajomych czy dobrze sie bawiłeś.
      • leziox Re: Ale zalałem... 02.10.05, 14:44
        Każdemu się zdarzało,w końcu FT jestpełne tego rodzaju weteranów.Generalnie
        jednak uważa się,że jeśli w niedzielę lub jeszcze lepiej w poniedziałek wszystko
        cię boli,zarówno na górze jak i na dole to weekend można zaliczyć do udanych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka