Dodaj do ulubionych

obowiązek??

09.10.05, 11:34
Dziś znowu wybory, ciekawe czy frekwencja będzie większa niż 2 tygodnie temu?
Miejmy nadzieję że tak.
Niby głosowanie to obowiązek każdego, ale tak naprawdę przecież nikt nie ma
prawa nikogo zmuszać do głosowania - każdy ma wolną wolę i może robić co chce.
Jeśłi nie pójdzie i nie odda głosów to potem będzie miał tylko i wyłącznie do
siebie pretensje że mógł coś zmienić ale tego nie zrobił.
Z drugiej strony nie dziwię się ludziom, że nie głosują (ale to już jest temat
na inną dyskusję :D).
Obserwuj wątek
    • kubatka Re: obowiązek?? 09.10.05, 21:52
      no właśnie: a co mają zrobić ludzie, którym nie odpowiada żaden kandydat?? iść i
      głosować wbrew swoim przekonaniom?? Toż to lepiej w domu zostać i miło czas
      spędzić :)

      aha, ja głosowałam (żeby nie było że bronię tych co nie głosowali dlatego że
      jestem wśród nich) ;P
      • nait Re: obowiązek?? 09.10.05, 23:29
        Był jeden fajny kandydat, zaraz na początku listy - Bubel Leszek. Okazało się,
        że był kandydatem na prezydenta również w 1995 roku. Ponoć znany jest z
        antysemickich i rasistowskich książek i wystąpień. Ale nazwisko ma fajne :D

        Jeśli nie odpowiada żaden kandydat można iść i oddać głos nieważny (nie skreślić
        nikogo lub więcej niż jednego). Podniesie to tylko frekwencję. Ciekawe czy ktoś
        wyciągnąłby odpowiednie wnioski jeśli dużo ludzi oddałoby nieważne głosy. Może
        zrozumieliby, że ludzie nie widzą godnych kandydatów do rządu i dlatego nie chcą
        głosować.
        • kubatka Re: obowiązek?? 13.10.05, 14:17
          Niska frekwencja też powinna dać do myślenia politykom i elicie rządzącej -
          doskonale pokazuje że ludzie nie mają zaufania do polityków i nie widzą wśród
          nich kandydatów godnych bycia w rządzie.
    • danway1 Re: obowiązek?? 16.10.05, 15:30
      Ja poszedłem do wyborów, bo czułem że taki jest mój obowiązek, a Ci co nie
      poszli będą i tak żałować, a głosy w stylu, że i tak nic się nie zmieni są nie
      do przyjecia :)
      • kubatka Re: obowiązek?? 19.10.05, 10:33
        To mi odpowiedz na pytanie czy się coś zmieni? :>

        Bo ja wybrałam się głosować tylko dlatego że brat jechał autem i stwierdziłam że
        pojadę z nim - jakby nie on to na pewno bym się z domu nie ruszyła :D.
        • danway1 Re: obowiązek?? 24.10.05, 18:21
          Jak należy postępować w trakcie wyborów pokazali Irakijczycy, którzy mimo
          zagrożeń zamachami poszli głosować. Ale w Polsce jak człowiek ma wolny wybór to
          nie pójdzie czegoś zrobić dopóki nie ma noża na gardle.
    • kubatka Re: obowiązek?? 24.10.05, 21:29
      Mam w d... taki obowiązek.
      Poszłam, zagłosowałam na Tuska i co????????? Wygrała ciemnota. Nie żebym sądziła
      że Tusk jest odpowiedni ale na pewno bardziej odpowiedni niż nietolerancyjny,
      chamski i gburowaty kaczyński. Dziękuje za prezydenta, którego najbardziej
      znanym powiedzeniem jest 'spieprzaj dziadu'.
      Społeczeńswto powinno się leczyć. Zajebiście świetlana przyszłość przed nami:
      kaczor, lepper i rydzyk :|. Ciekawe kiedy wprowadzą godzinę policyjną i zaczną
      sprawdzać obecność w kościele?
      Porażka. Przerażające jest to że podkarpacie poparło kaczyńskiego, w krośnie 59%
      - czy mieszkańcy mojego miasta są aż takimi debilami??
      • wojciasf Re: obowiązek?? 24.10.05, 23:31
        I co dlatego, że w tym wyborach nie wygrał twoj (moj tez) kandydat to w
        nastepnych juz nie pojdziesz głosowac?? To wtedy dalej liczba ciemnych wyborców
        bedzie wybierać Polske Kaczynskich i Lepperów. Osobuscie namówiłem 3 ludzi do
        głosowania na Tuska i wiem ze to mało, ze nie wygrał ale oprócz tego że twoj
        kandydat moze wygrać/przegrać liczy się to że sie idzie i głosuje a nie pozniej
        marudzi "ale wybrali".
        • kubatka Re: obowiązek?? 25.10.05, 10:24
          Tusk właściwie nie był moim kandydatem bo mamy zupełnie rozbieżne poglądy (tak
          samo jak z Kaczyńskim), ale wybrałam mniejsze zło po prostu. Poszłam,
          zagłosowałam ale i tak będę marudzić 'ale wybrali' - więc na jedno by wyszło
          jakbym nie poszła.
          Właściwie po wynikach wyborów nie nie zdziwi mnie fakt jeśli za 5 lat
          prezydentem zostanie lepper. Czy pójdę wtedy głosować?? nie wiem
        • danway1 Re: obowiązek?? 27.10.05, 15:36
          Mój kandydat również przegrał, ale w następnych wyborach pójdę głosować. A gra
          polityczna PiS-u mi się nie podoba, tym bardziej jestem dumny z tego , że
          głosowałem za PO.
    • wojciasf Re: obowiązek?? 26.10.05, 18:53
      Kazemu kto po wydarzenich z ostatnich dnia ma niechec do głosowania - mowie
      dzieki takim leniom mamy to co mamy w sejmie. !!
      • ice_princess Re: obowiązek?? 26.10.05, 21:10
        Może i dzięki takim leniom, ale skoro nie znaleźli godnych kandydatów to nie
        poszli głosować. Nie dziwię im się aż tak bardzo - życie polityczne w naszym
        kraju to jedna wielka paranoja i tyle. Uważam też, że tak naprawdę żaden z
        naszych 'polityków' nie zasługuje na miano polityka i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka