iiskierkaa 10.10.05, 14:25 ilu/ ile z Was jeszcze czuje sie samotnym mimo tego ze sam nie jest nie ma zrozumienia wśrodó najbliższych ciągle poszukuje swojego szczescia choć nie ma na to juz siły?? poddajecie się? walczycie? co robicie?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mlesniewska Re: boli mnie moja samotność :( 10.10.05, 14:26 walcz o ten ogień;)) Odpowiedz Link Zgłoś
majama65 Re: boli mnie moja samotność :( 10.10.05, 14:40 Szukamy nieustannie... ... czego przykładem jest ten mail, i zaglądanie do tego forum Odpowiedz Link Zgłoś
neita33 Re: boli mnie moja samotność :( 10.10.05, 14:47 Nigdy się nie poddaję,co w efekcie przynosi pozytywne skutki jeśli wykrzesasz z siebie trochę siły do walki,a nie spoczniesz na laurach to wszystko jest możliwe :) Odpowiedz Link Zgłoś
irish76 Re: boli mnie moja samotność :( 10.10.05, 14:48 ja pije i jezdze szalenczo motocyklem Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: boli mnie moja samotność :( 10.10.05, 15:04 To takie wzruszające... Odpowiedz Link Zgłoś
irish76 Re: boli mnie moja samotność :( 10.10.05, 15:07 nieprawdaz? jak z jakiegos bloga zakompleksionego misia :) Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: boli mnie moja samotność :( 10.10.05, 15:08 Ja tam sobie z samotnoscia swietnie radze... np teraz: slucham ragga i jem czekolade ze słoika - łyzkami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
neita33 Re: boli mnie moja samotność :( 10.10.05, 15:11 jedz palcem,fajniej się oblizuje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: boli mnie moja samotność :( 10.10.05, 15:12 aktualnie ssię? ssę? jak zwał tak zwał... zasysam łyżeczkę i ćwiczę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fajnaret Re: boli mnie moja samotność :( 16.10.05, 18:41 Proponuje poszukac sobie jakieś hobby i miec w nosie samotnosc pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: boli mnie moja samotność :( 16.10.05, 18:42 nooo póki samotność nie będzie miała nas w nosie. Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.o.l.a Re: boli mnie moja samotność :( 16.10.05, 18:52 Mimo ze nie jestem sama dlugo tez uwazalam sie za samotną.Do czasu az dostalam znak z zaswiatów.Po długiej walce wygralam nowe zycie.I dopiero w czasie walki zobaczylam ze nie jestem sama.Ani samotna.I naprawdę nie życze Wam tego wszystkiego co ja przeszlam.Bo dopiero w obliczu Smierci człowiek zaczyna zauważac co w Zyciu jest naprawdę ważne.I dopiero wtedy zmienia sie wizja SWIATA. Odpowiedz Link Zgłoś
perla35 Re: boli mnie moja samotność :( 16.10.05, 19:50 masz rację Violu,najgorsze jest to ,że zaczynamy to rozumieć dopiero w obliczu tego najgorszego,choroby,śmierci:(nie doświadczjąc tego możemy tylko współczuć ,ubolewać starać się zrozumieć,pocieszać Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: boli mnie moja samotność :( 16.10.05, 20:55 ale jestesmy tak głupi, ze w dane sytuacji uważamy swoja sytuacje za najgorszą! Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: boli mnie moja samotność :( 16.10.05, 20:00 Nie wyobrażam sobie życia w samotności ALE SAMOTNOŚĆ TO NIE TYLKO BRAK BLISKOŚCI innego człowieka To brak zrozumienia chęci wysłuchania to obojętność otoczenia nawet bliskiego I mnie to zawsze najbardziej doskwiera Odpowiedz Link Zgłoś
zeen Re: boli mnie moja samotność :( 16.10.05, 20:14 prawie nie mam już siły. Nie wysiedzę dłużej w tym pustym domu. Nie chciałbym się poddać bo wtedy może być już tylko gorzej. Czasem pomaga po prostu wyjść z domu np do sklepu, żeby choć popatrzeć na ludzi. Jaki to szyderczy paradoks, że tak wielu ludzi siedzi teraz samotnych, może nawet w promieniu 100m ode mnie. Moglibyśmy spędzić ten czas razem. Pozostaje szyderca komputer, przekaźnik do świata ludzi. Jeśli ktoś się czuje dziś bardzo samotny niech da znać. Może spotkamy się w sklepie ;). Trzymajcie się. Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: boli mnie moja samotność :( 16.10.05, 20:28 Ale tak byle gdzie nie ma więzi Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: boli mnie moja samotność :( 16.10.05, 20:42 Ktoś powiedział, że największą nagrodą towarzystwa jest pozwolić nam docenić samotność. Powiesz: no tak, ale ja ciągle jestem samotna/y. Można to zmienić na wiele sposobów. Zeen...uwierz mi, że bardzo bym chciała usiąść sobie na godzinę przed komputerem i zapomnieć, że mam tyle spraw na głowie związanych właśnie z ludźmi live. Szczęściara? Możliwe. Jest mi z tym dobrze, ale często marzę o chwili samotności, ciszy, zamknięcia się w czterech ścianach. No i jak tu nam dogodzić?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
zeen Re: boli mnie moja samotność :( 17.10.05, 00:55 Wierzę Ci, ale to oczywiście nie o to chodzi. Spieram się bo niestety w takim nastroju jestem. Umiejętność bycia samemu ze sobą i odpoczynku od ludzi nie ma nic do rzeczy. Dobrze o tym wiesz. Wokół nas jest mnóstwo strasznego cierpienia i samotności, które nie potrafi przebić się przez beton i stal, którą obudowaliśmy nasz świat. To co widzimy to tylko kolorowa farba na powierzchni. I nie rozczulam się tutaj nad sobą tylko myślę o tych wszystkich ludziach, którzy na prawdę mają bardzo ciężko Odpowiedz Link Zgłoś
mlesniewska Re: boli mnie moja samotność :( 17.10.05, 09:34 Samotność a bycie samemu to zupełnie coś innego. Każdemu potzreba chwili oddechu, spokoju, bycia tylko z własnymi myślami. Samotność natomiast to niemal 'kara', coś czego nikomu nie życzę, mimo, że mam wredny charakter;) Odpowiedz Link Zgłoś
riese44 Re: boli mnie moja samotność :( 16.10.05, 20:45 Spotkajmy sie na Swietokrzyskiej! Za godzine! Bedzie w dwuszeregu zbiorka, odlicznie, a potem kawa na rozkaz:)) Do kawy przystap...;)) Odpowiedz Link Zgłoś
accent Re: boli mnie moja samotność :( 17.10.05, 09:05 Ja juz nie mam sily na walke z samotnoscia.... Jestem sam, nikt sie mna nie interesuje, nie zadzwoni, nie na pisze.... Totalna cisza....jakbym byl sam jeden na tej planecie..... Moje sygnaly sa odbierane jako natrectwo......narzucanie sie...rodza tylko problemy wiec zamilklem zeby siebie i innych nie denerwowac.... Nic mnie nie cieszy, ani muza, ani film.... Czasem mam wrazenie ze mieszkam na koncu swiata, gdzie nie jezdza autobusy, gdzie nie ma drog dojazdowych.... Pozdrawiam wszystkich Accent Odpowiedz Link Zgłoś
neita33 accent 17.10.05, 09:20 nie jesteś na końcu świata,a jeśli nawet to zobacz ilu tu ludzi i drog dojazdowych do nich :) Odpowiedz Link Zgłoś
iiskierkaa moja samotność polega na tym 17.10.05, 10:23 Że brak mi wiary nawet w przyjaciół. Moze tak naprawdę jeszcze nikogo odpowiedniego nie spotkałam?? Mam dom, rodzinę, pracę, swoje prywatne życie w które od jakiegś czasu wkradła się pustka. Siedzę sama ze swoimi problemami. Z samotnością się zyje, tylko ze to życie takie smutne jest. MOżna popaść w depresję. I już nie chodzi mi o to by nagle pojawił się ktoś kto obudzi we mnie kobietę. Mi wytarczyła by obecność drugiej osoby która pozwoli zrozumiec ze tak juz musi być. Odpowiedz Link Zgłoś
neita33 Re: accent 17.10.05, 13:47 Drogi jak drogi,liczy się przede wszystkim cel do którego dotrzesz,przemierzając je. Odpowiedz Link Zgłoś
ona1013 Re: boli mnie moja samotność :( 17.10.05, 17:52 hym... założyłam podobny watek bo czuje podobnie, mysle ze warto walczyc, ale kiedy przez dlugie lata nie odnajdujesz w nikim poza sobą wsparcia, bo ciągniesz za soba problemy wyniesione z domu ktore zatruwaja Ci życie to naprawde rece opadaja czasami... i wtedy dobrze ze trwasz bo o walce to mowy nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: boli mnie moja samotność :( 17.10.05, 18:00 A tu tez jest taki nieszczęsliwy może jakos wspólnie sie pocieszycie ;-)))) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=30555781 Odpowiedz Link Zgłoś
ona1013 Re: boli mnie moja samotność :( 17.10.05, 18:09 :) jasne po to tu jestesmy i sobie gawędzimy, by porpawic sobie samopoczucie :) Odpowiedz Link Zgłoś