Dodaj do ulubionych

Jak hamować?

11.10.05, 09:06
Pytanie do starych motocyklowych wyjadaczy-jak bezpiecznie hamowac?
Nie mam jeszcze doswiadczenia,a dzisiaj pierwszy raz mialam okazje
zaobserowac jak zachowa sie motor przy tzw hamowaniu awaryjnym (jechalam ok
50 km/h),hamowalam tylnym hamulcem no i zarzucilo mi kilka razy tylnym
kolem,co pewnie nie jest niczym nadzwyczajnym,ale troche mnie to wystraszylo.
Obserwuj wątek
    • cien1100 Re: Jak hamować? 11.10.05, 09:40
      To hamuj przednim.Tylnego używaj jako pomocniczego,z wyczuciem,by koło nie
      straciło przyczepności.Najlepiej pojedź sobie gdzieś i poćwicz
      awaryjne.Wyczujesz motocykl i będziesz mniej przerażona przy kolejnej takiej
      sytuacji,a co najważniejsze będziesz wiedziała jak się w niej zachować i
      zachowanie motocykla będzie bardziej przewidywalne dla Ciebie.
    • ok_vfr Re: Jak hamować? 12.10.05, 19:55
      Hamować obydwoma ale przodem zdecydowanie mocniej, tył tylko trochę żeby
      stabilizował ruch, samym tyłem tylko przy wolnej jeździe lub na asfalcie z
      piachem lub w ostrym zakręcie - zauważyłem, że przyhamowanie tyłem przy ostrym
      skręcie na parking o 90 stopni fajnie stabilizuje moto. A poza tym patrz po
      czym jedziesz - olej, piasek, podłużne fałdy kolein - wtedy przodem odpowiednio
      słabiej. Dobrze jest nie jechać środkiem pasa a koleiną i to lewą:
      1. przed światłami środek pasa jest zwykle tłusty od kapiącego oleju i hamując
      można się zdziwić
      2. zniechęca to pierwszego lepszego katamarana do wyprzedzania
      3. w razie ostrego hamowania można zjechać czasem między szpalery aut
    • anegata Re: Jak hamować? 13.10.05, 09:11
      mialam to samo na poczatku. Zarzucilo mnie , do tego pisk i juz mialam cieplo.
      Chlopaki dobrze radza. trza cwiczyc !!!
      • misiabella Re: Jak hamować? 13.10.05, 22:16
        Dobrze mówią,dać im wódki!
        • lech-potynski Re: Jak hamować? 14.10.05, 10:55
          Jak dobrze mówią?? Moto służy do jazdy, a nie do hamowania. A poza tym do
          zwalniania służy jeszce silnik, pięty, krawężniki, w ostatecznosci kładź go na
          boku! Przy odrobinie wprawy i szczęścia da się przejechac całe miasto bez
          używania hebli, tylko redukując biegi. Klocki i tarcze są drogie i trzeba je
          oszczędzać!
          • anegata Re: Jak hamować? 14.10.05, 10:59
            ta , jasne
            ja to sobie moge hamowac silnikiem - dwusuwem.
            zyczcie mi powodzenia i wspomnijcie o anegacie czasem
            • lech-potynski Re: Jak hamować? 14.10.05, 12:09
              dwusuwem to nie za bardzo, ale pamiętaj o krawężnikach i piętach!!
              A w dodatku pisałeś że wyzbywasz się cwaitakta.
              • anegata Re: Jak hamować? 14.10.05, 14:42
                tak , pisalam,
                ale chyba ciezko bedzie sie jej pozbyc
                moze na wiosne przed sezonem ja wystawie, bedzie wieksze zainteresowanie.
                Nie zapomne o pietach ;-)
          • biedronka011 Re: Jak hamować? 15.10.05, 11:13
            piętami powiadasz?hehe,trzeba jeszcze sięgać podłoża nogami...:)
            • lech-potynski Re: Jak hamować? 15.10.05, 15:35
              No to na powaznie! jak nie siegasz, to trzaba zmienic moto na takie w ktorym
              sie siega. To nie ze wzgledu na proces hamowania pietami, tylko podporek
              podczas zatrzymywania, albo jak troszke w terenie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka