Dodaj do ulubionych

w nowym mieście...

25.10.05, 15:40
hymmm....

nie chcę tutaj absolutnie marudzić, ze mi sie nudzi lub czuje się osamotniona!

Chciałabym tylko dowiedzieć sie, jak daja sobie radę inni, którzy - tak jak
ja - ze względu na prace musieli przeniesć sie do innego miasta, a mają
więcej niz 25 lat.
W jaki sposób spędzacie czas wolny? Jak poznajecie nowych ludzi?

Bo ja trochę czarno widzę moja przyszłość...
Owszem ludziska z pracy są super, ale oni maja ich zycia prywatne.
Zauważyłam, ze szukanie nowych znajomosci przez internet to raczej jest
skazane na porażkę...
Obserwuj wątek
    • konrado80 Re: w nowym mieście... 25.10.05, 15:43
      a w jakim jesteś mieście???
    • girl32 Re: w nowym mieście... 25.10.05, 15:49
      Ja już 14 lat mieszkam w nowym mieście.Na początku było smutno,tęskno ale z
      czasem poznalam nowych ludzi.Najpierw to byli ludzie z pracy ich
      znajomi,znajomi znajomych itd
      Wspólne wypady w różne miejsca.A dziś?Nie zamienię mojego miasta na rodzinne,na
      inne.Znam tu tylu ludzi ze moi rodzice jak czasem przyjadą to się dziwią.
      • zabieganab Re: w nowym mieście... 25.10.05, 15:57
        no! 14 lat to kuuuuupa czasu!
        Ja zmieniłam miasto pół roku temu i powoli odczuwam spadek mojego
        zachwycenia nowym miastem. Rowniez moi znajomi juz byli u mnie w odwiedzinach,
        więc teraz czekają mnie weekendy "bez szaleństw"

        ale pewnie jestem zbyt wymagajaca
        • zabieganab Re: w nowym mieście... 25.10.05, 17:46
          ale chciałabym wiedzieć: jak to sobie "zorganizowac" to poznawanie nowych
          ludzi?

          przeciez najlepiej jest poprzez wspólne hobby, zainteresowania: sport, spacery,
          hodowanie zwierzat.
          Ale nie mogę stanać na głównej ulicy z tablica: hej, ludzie, jestem tu nowa i
          szukam nowych ( nieseksualnych) znajomosci... :-)))


          Dopisałam "nieseksualnych" bo ja jestem meżatka i mój mąż sie do mnie
          przeprowadzi lada dzień. Wiec nie jestem zainteresowana
          znajomościami "łóżkowymi"
          • bettina75 Re: w nowym mieście... 25.10.05, 18:14
            Zapisz sie do jakiegos klubu, albo aerobik, tenis, itp.
            Tam poznasz ludzi, o wspolnych interesach.
            • konrado80 Re: w nowym mieście... 25.10.05, 18:28
              ludzi można poznać i to bardzo fajnych na forum
              ja bynajmniej tak zrobiłem i co jakiś czas sie spotykamy
              dlatego zapytałem się o miasto ale koleżanka mnie olała
              więc życzę jej owocnego poszukiwania znajomych
              • zabieganab Re: w nowym mieście... 25.10.05, 18:49
                NIE OLAŁAM cIE kONRADZIE, ALE tY JESTES W wARSZAWIE I W DODATKU WIELE MŁODSZY
                ODE MNIE...
                • konrado80 Re: w nowym mieście... 25.10.05, 18:52
                  i jak się spotykamy z forum to na spotkaniu są ludzie w wieku powiedzmy od 20
                  do 40 i jakoś nikt nie zwraca uwagi na wiek, chodzi o spotkanie się i pogadanie
                  co do miasta, po to zapytałem się z jakiego jesteś miasta, bo wiem o innych
                  miastach gdzie też są organizowane takie spotkania, ale to dzieje się na forach
                  prywatnych
                  • zabieganab Re: w nowym mieście... 25.10.05, 18:58
                    AHA zrozumiałam... przepraszam! :-))


                    dzieki tez za podpowiedź, ale ja nie chce miec wirtualnych znajomych... Takie
                    znajomosi - NIE ZAWSZE!!! ALE TAAAK CZĘSTO - są takie ulotne... i bez ducha...
                    A w dodatku kręgosłup mi juz wysiada od siedzenia przy kompie... :-((
                    • zabieganab Re: w nowym mieście... 25.10.05, 18:59
                      a co wogóle robią ludzie po 30tce??? Czy mozna robic cos innego niz tylko mieć
                      wyjscia na tzw. piwko?

                      owszem - sport - to jest rada! ;-)))
                      • konrado80 Re: w nowym mieście... 25.10.05, 19:07
                        to samo co inni, nie widzę czegoś takiego jak bariera wiekowa
                        więc nie podchodź do tego w ten sposób, bo ngdy nie znajdziesz przyjaciół
                    • konrado80 Re: w nowym mieście... 25.10.05, 19:06
                      wirtualne to takie co tylko przed kompem
                      a ja mówie o spotkaniach realnych z ludzmi poznanymi na necie
                      jakoś już pól roku się znamy i nadal jest ok więc nie zawsze tak jest jak mówisz
                      spróbuj, niczym nie ryzykujesz, na różnych prywatnych forach ludzie szukaja
                      znajomości z danego miasta, wejdź sobie np na forum
                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16314
                      ale oczywiście są też inne fora na których ludzie szukają ludzi do pogadania
                      przy kawie
                      • zabieganab Re: w nowym mieście... 25.10.05, 19:13
                        ooo! zaraz sobie zobacze to forum, dzięki!

                        dzięki!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka