wesolutka72
26.10.05, 16:08
TYLKO DLA DOROSLYCH!!!!!!!!
Chłopak podchodzi do dziewczyny.
- Tańczysz?
- Tańczę, śpiewam, gram na gitarze.
- Co ty pleciesz?
- Plotę, wyszywam, lepię garnki...
- Ożenisz się ze mną?
- Nie.
- To złaź!
W ZOO przed klatka z malpami synek pyta sie mamy:
- Mamusiu dlaczego w tej klatce zamkneli informatykow?
- Jak to informatykow? - pyta mama
- No tak, jak nasz tatus - nieogolone, brudne i maja odparzenia na dupie
Jedzie facet autostrada i nagle widzi panienke lezaca na poboczu.
Zatrzymuje sie i pyta :
- Przepraszam, Pani ranna?
A Panienka odpowiada :
- Nie, calodobowa
Kilku chirurgów spotkało się na przerwie obiadowej.
Rozmawiają o tym, kogo najbardziej lubią operować.
- Ja to bardzo lubię operować księgowych. Wszystko w środku jest ponumerowane.
- Jeszcze łatwiejsi w obsłudze są bibliotekarze.
Wszystko mają ułożonew porządku alfabetycznym - twierdzi drugi
chirurg.
- Ja to lubię informatyków. Wszystkie narządy oznaczone odpowiednimi kolorami.
- A ja uważam, że najłatwiejsi do zoperowania są prawnicy. Nie mają serca, nie
mają kręgosłupa, nie mają jaj, a głowę i dupę można bez problemów zamienić
miejscami.
Żona pyta męża:
- Jesz tę zupę? Bo jak nie, to dodam śmietany i dam psu.
Idzie przez park kobieta obładowana siatami. Z krzaków wyskakuje facet i
odsłania przed nią swe nagie ciało. Kobieta patrzy się
na niego krótką chwilkę i oznajmia:
- No nie! Zapomniałam kupić jajek
Idzie sobie Czerwony Kapturek. Idzie, idzie. A tu wilka nie ma.
Szuka, wola, wilka ni widu, ni slychu. Glupia sprawa - mysli - bez wilka bajka
niewazna. W koncu dotarl Czerwony Kapturek do babci, ale tu tez nie ma wilka.
Babcia zdenerwowana, wilk dawno powinien tu byc i ja zjesc - a tak to bajka
moze nie wyjsc.
Dzwonia po lesniczego.
Lesniczy przyjechal w te pedy. Radza co robic, wilka nie ma, bajka niewazna a
dzieci sluchaja. Postanowili poszukac wilka w lesie.
Chodza, wolaja.
Wreszcie patrza, a na polance lezy wilk. Rozwalony, prawie sie nie rusza.
Cala trojka skoczyla do wilka:
- Te, wilk, bajka zawalona, kapturka w lesie przegapiles, babci
nie zjadles, co jest?
Wilk na to:
- Dajcie wy mi wszyscy spokoj. Jestem kompletnie zje..y.
Cztery godziny tanczylem z Costnerem.
Pewnego dnia przed cesarzem Japonii stanęło trzech kandydatów na stanowisko
shoguna. Samuraj z Japonii, samuraj - Chińczyk i samuraj - Żyd.
Pierwszy zaprezentował swoje umiejętności samuraj z Japonii.
Wyciągnął zza pasa maleńkie pudełeczko, otworzył je i wyleciała z
niego mucha.
Machnął mieczem i mucha padła na ziemię, przecięta na dwa równe kawałki. Jako
drugi do zawodów stanął samuraj z Chin.
Wyciągnął zza pasa małe pudełeczko, otworzył je i wyleciała z
niego mucha. Machnął mieczem dwa razy i mucha spadła na ziemię, posiekana na
cztery części. Trzeci w szranki stanął samuraj-Żyd.
Wyciągnął zza pasa małe pudełeczko, otworzył je i wyleciała z niego mucha.
Machnął mieczem... a mucha dalej lata po pokoju. Cesarz zmarszczył brew:
- Co to ma znaczyć? Nawet jej nie zabiłeś...
- Zabijać? Ale czemu od razu zabijać? Ja tę muchę obrzezałem...
Facet przychodzi do gazety zamówić ogłoszenie:
"Zaginął ukochany kotek mojej żony - czarny, białe skarpetki, wesołe ślepka,
figlarne usposobienie. Dla znalazcy nagroda 5000 złotych!"
- Czy to aby nie za dużo? - zdziwił się redaktor.
- Nie ma obawy, sam sku..ela utopiłem.
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze ciągle jestem wku..ona, wszystko i wszyscy mnie wku..ają, a
najbardziej wku..a mnie to, że wszystko mnie wku..a, proszę mi pomóc
- Czy próbowała Pani w jakiś sposób się wyciszyć, uspokoić, np. spacery w
lesie, parku, wśród śpiewu ptaków, spacerując boso po trawie - kontakt z
przyrodą bardzo pomaga
- E tam, Panie Doktorze - ptaki mnie wku..ają, bo drą ryje, w trawie pełno
robactwa, pajęczyny, gałęzie zaczepiają o ubranie nie, nie, przyroda mnie wku..a!
- To może inny sposób, np. kąpiel w wannie pełnej piany z aromaterapią, przy
nastrojowej muzyce?
- E tam, Panie Doktorze, tego też próbowałam - piana mnie wku..a, bo szczypie
w oczy, muzyka mnie wku..a, każda muzyka mnie wku..a, ta nastrojowa
najbardziej mnie wku..a, a te olejki zapachowe, to dopiero wku..ające, kleją
się, lepią, plamią, nie, nie olejki najbardziej mnie wku..ają!
- No dobrze, to może sex? Jak wygląda Pani życie seksualne?
- Sex !? A co to takiego?
- Nie wie Pani co to sex !? No dobrze, zaraz Pani pokażę, proszę za parawan.
Po chwili na parawanie lądują kolejne części garderoby: spodnie, spódnica,
kitel, bluzka, biustonosz, majtki. Po kolejnej chwili słychać sapanie i
wzdychania, wreszcie słychać głos kobiety:
- Panie Doktorze, proszę się zdecydować: wkłada Pan czy wyciąga!
Bo zaczyna mnie to wku..ać!
Wchodzi blondynka do zatłoczonego tramwaju i po chwili wzdycha:
- Ale wielki tłok!
Na co stojący obok facet odpowiada z dumą:
- To mój!
Facet budzi się w południe na potwornym kacu.
Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej treści:
"Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń.
Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona".
Facet pyta syna:
- Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy z kwiatami
albo pierścionkiem?
Syn na to:
- Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się, a gdy
matka chcąc cie rozebrac ściągała ci spodnie, powiedziałeś:
"Spadaj dziwko, jestem żonaty!".
Idzie ksiadz polna droga, przechodzi obok skromnego gospodarstwa.
Patrzy, a tam chlop cos z desek kleci. Ksiadz zagaduje:
- Pochwalony, drogi parafianinie, nad czymze tak ciezko pracujecie?
- A ku.., kibel nowy stawiam, bo sie stary rozjebal.
- O, moj drogi! A nie móglbys tego tak troche owinac w bawelne?
- Co mam owijac w bawelne? Dechami opie.. naokolo i ch..!
Blondynka rozpoczela prace jako szkolny psycholog.
Zaraz pierwszego dnia zauwazyla chlopca, który nie biegal po boisku razem z
innymi chlopcami tylko stal samotnie.
Podeszla do niego i pyta:
- Dobrze sie czujesz?
- Dobrze.
- To dlaczego nie biegasz razem z innymi chlopcami?
- Bo jestem bramkarzem.