falka32
31.10.05, 21:22
Zauważyliście, że kobieta, która jakiś rok temu z powodów materialnych
wciskała córkę zonatej Gazeli twierdząc, że "może się rozwiedzie" i robiła to
z całkowitą premedytacją i obrażała się na córkę, że ta nie chce żonatej
Gazeli przycisnąć do muru - teraz ta sama kobieta wyrzuca Odorkowi zatajenie
faktu małżenstwa, że "gdybyś mnie dobrze poznał, wiedziałbyś, ze dla mnie jest
to szalenie istotne" ?
Jakaż radykalna przemiana duchowa!