Dodaj do ulubionych

Odrabianie lekcji

04.10.02, 10:16
Moja córka chodzi do pierwszej klasy. Każdego dnia
toczymy z nia boje o odrabianie lekcji. Zawsze znajduje sobie
milion innych zajec tylko nie lakcje. Pytanie kieruje do tych którzy
maja juz doswiadczenie. Czy siedziec z nia i pilnowac?.
Czy może wyznaczyc godzine w czasie której ma odrabiac lekcje?
Obserwuj wątek
    • Gość: mario2 Re: Odrabianie lekcji IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 10:17
      po chuj masz z nia siedziec? Glupotyu nauczy sie od innych dzieci...
      • Gość: mina Re: Odrabianie lekcji IP: *.209-136-217.adsl.skynet.be 04.10.02, 10:26
        zadnego siedzienia z dziecmi przy lekcjach! niech sie ucza odpowiedzialnosci i
        konsekwencji od malego. samodzielnosc tez nie zaszkodzi. ze mna nikt nigdy nie
        siedzial przy zeszytach - sama pilnowalam, bo wiedzialam ze nikt tego za mnie
        nie zrobi!
        nie wyreczaj dziecka, bo na dupe wolowa wyrosnie. powaznie mowie!
        • Gość: mario2 Re: Odrabianie lekcji IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 10:30
          Gość portalu: mina napisał(a):

          > nie wyreczaj dziecka, bo na dupe wolowa wyrosnie.


          *** i tak wyrosnie, jak geny po tatusiu odziedziczylo!
          • Gość: mina Re: Odrabianie lekcji IP: *.209-136-217.adsl.skynet.be 04.10.02, 10:31
            geny to nie wszystko marys. od dziecka sie odpierdol, nikt se rodzicow nie
            wybiera
            • Gość: mario2 Re: Odrabianie lekcji IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 10:36
              ja dziecko tylko pozalowalem ... :o(
        • shrek_ Re: Odrabianie lekcji 04.10.02, 10:38
          Mam obawy czy gdy nie bede jej pinował
          odrobi lekcje. Ale może to tez byłaby dla niej
          jakas nauczka.
          Czy masz dzieci w szkole?

          Gość portalu: mina napisał(a):

          > zadnego siedzienia z dziecmi przy lekcjach! niech sie ucza odpowiedzialnosci i
          > konsekwencji od malego. samodzielnosc tez nie zaszkodzi. ze mna nikt nigdy nie
          > siedzial przy zeszytach - sama pilnowalam, bo wiedzialam ze nikt tego za mnie
          > nie zrobi!
          > nie wyreczaj dziecka, bo na dupe wolowa wyrosnie. powaznie mowie!
          • Gość: mario2 Re: Odrabianie lekcji IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 10:42
            Sraczek, jestes infantylny...
          • Gość: mina Re: Odrabianie lekcji IP: *.209-136-217.adsl.skynet.be 04.10.02, 10:45
            nie, ale pamiec mam dobra. bylam jedynym bachorem w klasie, z ktorym rodzice
            nie siedzieli przy nauce. jak staralam sie naciagnac na jakas wyreczanke, to
            mama mowila: ja juz szkole skonczylam!
            i tez przeszlam: opierdol za pisanie w lewo (wtedy to bylo niedozwolone),
            kombinowanie na przerwach w celu zdobycia zadania itp, nauke improwizacji itp.
            naprawde takie podejscie usamodzielnia. szkola jest prawde mowiac glownie po
            to, zeby dziecko w ekosystem spoleczny wciagnac i nauczyc je plywac.
            aha, wyjatek: zapowiedz corce, ze zawsze moze przyjsc, jak czegos nie rozumie,
            i faktycznie wytlumacz cierpliwie, az zrozumie. ale zadnego wyreczania! bo to
            sie w pozniejszych latach odbija:)))
            • Gość: mario2 Re: Odrabianie lekcji IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 10:49
              Gość portalu: mina napisał(a):
              > i faktycznie wytlumacz cierpliwie, az zrozumie. ale zadnego wyreczania! bo to
              > sie w pozniejszych latach odbija:)))

              Co doskonale widac na przykladzie Sraczka
            • shrek_ Re: Odrabianie lekcji 04.10.02, 11:02
              Mnie tez nikt nigdy nie pilnował przy odrabianiu lekcji.
              Rodzice zawsze byli zajeci prowadzeniem interesów.
              Najczesciej po lekcjach grałem w piłke do wieczora
              i po nocach odrabiałem lekcje. nieraz zapomonałem
              i odczuwałem pozniej tego skótki. Szkoła jest lekcja zycia,
              ale moze tez byc powodem nerwoc. chciałbym mojej córce zaoszczedzic
              wielu przykrosci, chociaz powinna tez poznac smak porazki
              i problemów w zyciu w społeczenstwie.
              • Gość: mario2 Re: Odrabianie lekcji IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 11:08
                shrek_ napisał:

                > Mnie tez nikt nigdy nie pilnował przy odrabianiu lekcji.

                *** to widac

                > Rodzice zawsze byli zajeci prowadzeniem interesów.

                **** swoich interesow?


                > Najczesciej po lekcjach grałem w piłke do wieczora
                > i po nocach odrabiałem lekcje. nieraz zapomonałem
                > i odczuwałem pozniej tego ^^^^^^skótki.^^^^^^^^^

                *** skutki nieuctwa widac nawet tu- dzisiaj

                Szkoła jest lekcja zycia,
                > ale moze tez byc powodem nerwoc.

                *** powiem wiecej- powodem nerwic tez, czego doskonalym przykladem jestes ty

                chciałbym mojej córce zaoszczedzic
                > wielu przykrosci, chociaz powinna tez poznac smak porazki
                > i problemów w zyciu w społeczenstwie.


                **** No, ma sie od kogo uczyc :o)
                >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka