menk.a 09.11.05, 11:59 biorę dużo i pragnę dać więcej... hmmm coś dla mnie, taka miłość totalna;)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poprawnyinaczej Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 12:35 menk.a napisała: > biorę dużo i pragnę dać więcej... > hmmm coś dla mnie, taka miłość totalna;)) pochlebiasz sobie :) Milosc totalna to: Ach bierz mnie cala (to bedzie mi i tak za malo) A ja zezrze Cie potem i tak - i to razem z butami :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 12:38 przeżuję i wypluję???? :)) wiesz coś o czym ja nie wiem?? Odpowiedz Link Zgłoś
zosia500 Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 12:44 ma chyba syndrom modliszki... Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 12:48 czym sobie zapracowałam na tę opinię?????? bo nie wiem uciekać;) Odpowiedz Link Zgłoś
poprawnyinaczej Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 13:37 menk.a napisała: > przeżuję i wypluję???? :)) wiesz coś o czym ja nie wiem?? Jedna mnie tak potraktowala. Wygladam dzis jak cien samego siebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
nezja Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 13:43 To może przestań chodzić z pochyloną głową , a przyj naprzód , a nie sie do tyłu oglądasz ...moze przestaniesz cień swój dostrzegać , a zauwazać zaczniesz lepsze widoki.wystarczy , ze inni " nas" niszczą my nie musimy im wtórować w tej samo-zagładzie. Powodzenia:-) > Jedna mnie tak potraktowala. Wygladam dzis jak cien samego siebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 13:43 jam do niej podobna? czy co? ja jestem niepowtarzalna, bo Bóg stworzył mnie w 1 egzemplarzu, a formę stłukł. Ona widocznie tylko oryginalnie podrobiona była;) Odpowiedz Link Zgłoś
poprawnyinaczej Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 13:49 Czuc w Twoich tekstach zapach krwi, przechodzac tuz obok, boj sie troche o calosc moich czlonkow :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 13:52 może mnie nie interesują poszczególne członki? raczej całość? a może to moja krew? z moich ran? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
poprawnyinaczej Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 13:57 menk.a napisała: > może mnie nie interesują poszczególne członki? raczej całość? To zdazylem, juz zrozumiec. Poniewaz czuje jednak, ze gdy naprawde kochasz , to mocno gryziesz, jest sie jednak w trosce o te "calosc" czego obawiac :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 14:10 zaraz gryzę :D tak to chyba nawet z boku to nie wygląda, nie mówiąc będąc stroną w tym "gryzieniu" :) Odpowiedz Link Zgłoś
poprawnyinaczej Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 14:15 Poniewaz podskornie czuje, ze bym sie Twojej pokusie nie oparl, nie dziw sie , ze dla uspokojenia, glosno wyrazam swoje obawy, abys je mogla ukoic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 14:19 ja kuszę? niemożliwe;) ukoić obawy? zn. pozbawić Cię wątpliwości? pomóc zdecydować? dać Ci pewność? gwarancje (tak notabene sama nie wierzę w gwarancje;)) olbrzymią odpowiedzialność na moje ramiona składasz:) Odpowiedz Link Zgłoś
poprawnyinaczej Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 14:21 Zrzucanie odpowiedzialnosci za moje czyny na obiekt moich uczuc, to moja specjalnosc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 14:44 a podobno wina leży zawsze po 2 stronach żony i teściowej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
poprawnyinaczej Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 14:47 menk.a napisała: > a podobno wina leży zawsze po 2 stronach żony i teściowej ;) Swieta racja. Pokorne ciele dwie matki ssie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 15:02 wykorzystuje naiwne ;) one myślą, ze są jedyne, a tu takie podstępne stworzenie;) Odpowiedz Link Zgłoś
poprawnyinaczej Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 15:16 menk.a napisała: , a tu takie podstępne stworzenie;) Czuje, ze z Toba zaden podstep mi nie przejdzie. Czy moge zatem poprosic Twoja mamusie o reke? Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 15:20 moja mamusia zajęta, ma mojego tatusia :))) spóźniłeś się o ponad ćwierć wieku:D Odpowiedz Link Zgłoś
poprawnyinaczej Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 15:24 menk.a napisała: > moja mamusia zajęta, ma mojego tatusia :))) spóźniłeś się o ponad ćwierć wieku: Alez skad. Jako dobrze wychowany gentleman, chcialem tylko najpierw uzyskac jej zgode na Twoja reke, zanim poprosze o nia Ciebie. Zawsze uwazalem, ze dobra tesciowa, to prawdziwy skarb. Zawsze mozna oddac zone w dobre rece ;) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: *****... kocham całym sercem, 09.11.05, 15:33 oj moja ma charakterek ma;) ale chwila moment, ja sama się oddaję, sama się wydam:) Odpowiedz Link Zgłoś