mauritius3
15.11.05, 09:43
dzień dobry wszystkim
CZy moglibyście moi drodzy wypowiedzieć się na temat "real net"?
To bardzo ciekawe jak ludzie szybko łapią tego "wirusa", zaczynają nieśmiało,
potem task mocno się wciągają, że zapominają o rzeczywistości. O otaczającym
ich czasem szarym życiem. O codziennych problemach. Robiąc zakupy i potem
rozpakowując je w domu dziwią się co kupili, usmiechająsiębo kupili coś dla
swojego net' owego tajemniczego znajomego.
Stają się uzależnieni od życia ludzi na necie, czekają na ich odpowiedź.
Kłócą się z ekranem a wyglądają jakby kłócili się z real person. Płaczą,
tęsknią....
Potem uciekają, uciekają w taki sam sposób jak ucieka się od złych ludzi od
tego co nas kiedyś zabolało, a przecież tak naprawdę to nawet nie spądzili z
TĄ osobą nawet jednej nocy, wspólnych zakupów....spaceru za ręce. Często jest
tak, że gdyby się spotkali pewnie nie potrafiliby nawet trzymać się za
ręce...ale potrafią to robić wracając z pracy idąc samemu i wyobrażać sobie
że to ON/Ona idzie obok...gdy przykrywają się kołdrą przykrywają również "ich"
Spotkaliście się już z takim uczuciem?