aga_ata
27.12.05, 21:58
Jak to podczas manewrów (kurczę, jak wyraz się trudno pisze)chłopiec (bliżej
nieznany) wpadł był do wody. i ten spokój, z jakim Don Perdo-Tulipan to
wypowiadał! Ach! Hanka zauważyłam odchudza się uparcie, niedługo jej nie
będzie wcale. Papuga dziś znowu zaszokowała mnie ubiorem i gustem :) Po co jej
było to zielone coś opinające tyłek? Dla podkreślenia...kształtów?