Gość: Enancjo IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.10.01, 16:40 .. moim zdaniem nie zalowac ..... a Wy co ? Pozdrawiam / Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Baby Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 212.244.106.* 03.10.01, 16:43 Oczywiście masz racje , zreszta jeden klasyk o inicjałach F.D. stwierdził ,,Nie zbawisz sie jezeli nie zgrzeszysz".Mądry facet. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.10.01, 16:49 Gość portalu: Baby napisał(a): > Oczywiście masz racje , zreszta jeden klasyk o inicjałach F.D. stwierdził ,,Nie > > zbawisz sie jezeli nie zgrzeszysz".Mądry facet. > Pozdrowienia. ... czy Ty tak sie zbawiasz ? Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baby Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY ...-do Enancjo IP: 212.244.106.* 04.10.01, 10:11 Myśl co chcesz - poprostu odpowiedziałam na Twoje pytanie..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzeszny Grzeszyć i nie żałować IP: 157.25.130.* 03.10.01, 16:55 Wiele lat mojego życia nie grzeszyłem. Im dłużej to trwało bym było gorzej. W końcu zgrzeszylem i ... żałuje, że tak późno, ale jeszcze mi parę lat zostało więc sobie jeszcze pogrzeszę. Dlatego jestem teraz wrogiem moralności katolickiej: ludzie uprawiajcie seks przed ślubem i z tego jak wam jest w łóżku z przyszłym/przyszłom zróbcie równie ważnie kryterium jak wspólne zainteresowania itd. Hej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: Grzeszyć i nie żałować IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.10.01, 17:00 Gość portalu: Grzeszny napisał(a): > Wiele lat mojego życia nie grzeszyłem. Im dłużej to trwało bym było gorzej. W > końcu zgrzeszylem i ... żałuje, że tak późno, ale jeszcze mi parę lat zostało > więc sobie jeszcze pogrzeszę. > > Dlatego jestem teraz wrogiem moralności katolickiej: > ludzie uprawiajcie seks przed ślubem i z tego jak wam jest w łóżku z > przyszłym/przyszłom zróbcie równie ważnie kryterium jak wspólne zainteresowania > > itd. > > Hej .. gratuluje odwagi ... nie zaluj ... sobie .... Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzeszny ale byka strzeliłem, brrrr IP: 157.25.130.* 03.10.01, 17:18 nie przyszłom jełopie tylko przyszłą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.*.*.* 03.10.01, 17:13 najlepiej byłoby nie żałować ... ale jak już to przynajmniej wiedzieć za co :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.10.01, 18:17 Gość portalu: nina napisał(a): > najlepiej byłoby nie żałować ... ale jak już to przynajmniej wiedzieć za co > :-))) .. a mozna zalowac nie wiedzac za co .... ???? Enanjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.*.*.* 03.10.01, 18:23 masz rację, ale ... ... jak mam żałować za to że czegoś nie spróbowałam, to wole żałować, że spróbowałam i nie smakowało .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.10.01, 18:31 Gość portalu: nina napisał(a): > masz rację, ale ... > ... jak mam żałować za to że czegoś nie spróbowałam, to wole żałować, że > spróbowałam i nie smakowało .... .. probowac trzeba .. ale dlaczego od razu zalowac ... ze nie smakowalo .. nie obcozalbym sie... .. gorzej jak smakowalo .. i okazuje sie ze brakuje ... moze wowczas mozna zalowac ze sie to stracilo .. kto wie... Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lisbon Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.kap.citynet.pl 03.10.01, 17:30 mea culpa...mea culpa... mam tak od dawna :')) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.10.01, 18:18 Gość portalu: Lisbon napisał(a): > mea culpa...mea culpa... mam tak od dawna :')) ... i widac ze nie zalujesz !!!!! Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krm Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 192.168.5.* / *.olsza.krakow.pl 03.10.01, 18:23 Grzeszyc. Z grzesznicami w skrytosci i jawnogrzesznicami. Namawiac do takiego grzechu. Przebolec wielogrzesznosc.Pokute odprawiac znow grzeszyc. W grzechu i podgrzeszaniu trwac jak najdluzej... Ostatnie dwa lata zostawic sobie na zal. Na zal ze sie juz nie grzeszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.10.01, 18:28 Gość portalu: krm napisał(a): > Grzeszyc. Z grzesznicami w skrytosci i jawnogrzesznicami. Namawiac do takiego > grzechu. > Przebolec wielogrzesznosc.Pokute odprawiac znow grzeszyc. > W grzechu i podgrzeszaniu trwac jak najdluzej... > Ostatnie dwa lata zostawic sobie na zal. Na zal ze sie juz nie grzeszy. .. nadal uwazam .. nie zalowac .. a czy to grzezch czy nie to jest wtorne przynajmniej dla mnie ... nie lubie stresow, kaca moralnego .... itd ... .. nie mowie ze nie miewam .. :))) Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niuniek Re: "GRZESZYC" i NIE ZALOWAC !!! IP: *.opole.dialup.inetia.pl 03.10.01, 18:51 byc moze bluznie, ale jakos nigdy nie mialem poczucia grzechu popelniajac tego typu drobne radosci, faktycznie czasem slyszalem o tym od wspoluczestniczek tego niecnego procederu, ale teraz gdy juz mam troche lat, jestem pewien, ze ludzie / rowniez katolicy /, popelniaja naprawde okrutne rzeczy /i nie sa to masze drobne "grzeszki"/nie majac zadnych watpliwosci natury grzech-kara Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 19:29 Jakies dziwne slowo wymysliliscie na uprawianie sexu. Grzech????? Pierwszy raz slysze by ktos tak to nazywal!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niuniek Re: + IP: *.opole.dialup.inetia.pl 03.10.01, 19:36 gubisz watek dziecinko, nie wazne jak to nazywac, najwazniejsze by z tego powodu nie cwiczyc poczucia winy, milych "grzeszkow" niuniek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: + IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 19:39 I wlasnie o to mi chodzilo ze glupota jest nazywanie tego grzechem! Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 03.10.01, 19:52 Zalezy od Twojego swiatopogladu. Jesli jestes katolikiem, i idziesz do spowiedzi, jednym z jej warunkow jest zal za grzechy- wiec zalowac musisz. Pozostaje do rozwiazania jeszcze kwestia, co kto za grzech uwaza! najprostsza definicja- grzech to dzialanie przeciw swemu sumieniu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrew Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 03.10.01, 20:12 Jak na forum TOWARZYSKIE, to zrobiło się strasznie poważnie, uuuuu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 20:39 :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrew Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 03.10.01, 20:46 Gość portalu: samanta1 napisał(a): > :)) Tak, tak... Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 03.10.01, 22:04 mario2 napisał(a): .. co kto za grzech uwaza! najprostsza definicja - grzech to dzialanie przeciw swemu sumieniu! .. ladnie brzmi, ale mam pytanko : ... to sytuacja poswiecenie ( wbrew sumieniu ) jest wedlug tej definicji grzechem ??? Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 22:12 Poswiecajac sie nie dzialasz wbrew sumieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 212.244.77.* 04.10.01, 09:18 Pytanie dośc (sorry autor) głupiutkie. Wszyscy grzeszymy i tyle. Wiec pytanie jest z serii :"Oddychac czy nie oddychac -oto jest pytanie". Jak mówi psychologia jeśli słowo grzech kojarzy nam sie przede wszystkim np. z seksem albo np. z akoholem to znaczy ,że w tym własnie temacie mamy jakies zranienia, nieuporzadkowanie. Natomiast religia chrześcijańska mówi o tym ,ze najwiekszym grzechem jest to co nas bezposrednio odrywa od Boga ,czyli: niewiara, brak sakramentów, brak modlitwy, brak bezinteresownej miłosci. Grzech nieczystosci jest w dekalogu dopiero na 6 miejscu , a Zydzi układali grzechy wg ich wagi w dekalogu. Poza tym czystośc to nie brak seksu(seks przeciez stworzył Bóg!),ale szacunek do danej osoby, wyłaczność na nia, wierność itd, a to przeciez obowiazuje tez w małżeństwie. Uff..ale sie rozpisałam. A jak definiujecie słowo "grzech"??Jestem ciekawa. Wasza "uczona"(hihi) Mikola M.Sacchi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.10.01, 14:00 Gość portalu: mikola napisał(a): > A jak definiujecie słowo "grzech"??Jestem ciekawa. Wasza "uczona"(hihi) Mikola > M.Sacchi. .. to pojecie funkcjonuje jako jezykowy straszak .. a tak naprawde nie istnieje.. Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 212.244.77.* 04.10.01, 14:37 Gość portalu: enancjo napisał(a): > Gość portalu: mikola napisał(a): > > > A jak definiujecie słowo "grzech"??Jestem ciekawa. Wasza "uczona"(hihi) Mi > kola > > M.Sacchi. > > .. to pojecie funkcjonuje jako jezykowy straszak .. a tak naprawde nie istnieje > .. > Enancjo Czyli zło nie istnieje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.10.01, 14:55 Gość portalu: mikola napisał(a): > Gość portalu: enancjo napisał(a): > > > Gość portalu: mikola napisał(a): > > > > > A jak definiujecie słowo "grzech"??Jestem ciekawa. Wasza "uczona"(hih > i) Mi > > kola > > > M.Sacchi. > > > > .. to pojecie funkcjonuje jako jezykowy straszak .. a tak naprawde nie ist > nieje > > .. > > Enancjo > > Czyli zło nie istnieje? > .. nie kazdy grzech jest zlem i nie kazde zlo jes grzechem .. czyli gdy zabierzemy z tego zdania slowo grzech wyjdzie nam ze nie kazde zlo jest zlem... .. nie zastanawialem sie nad tym do konca .. ale cos w tym jest ... natomiast ludzi straszy sie zawsze grzechem nie czynionym zlem .... Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 212.244.77.* 04.10.01, 15:37 Gość portalu: enancjo napisał(a): > .. nie kazdy grzech jest zlem i nie kazde zlo jes grzechem .. czyli gdy > zabierzemy z tego zdania slowo grzech wyjdzie nam ze nie kazde zlo jest zlem... > .. nie zastanawialem sie nad tym do konca .. ale cos w tym jest ... natomiast > ludzi straszy sie zawsze grzechem nie czynionym zlem .... > Enancjo "Nie każde zło jest grzechem"??A jakie nie jest np? "Nie każdy grzech jest złem" -dla mnie kazdy ,ale ja jestem wierzaca. Kazda religia wykształca sobie własne zasady. Jednak postepowanie "wg zasad" -to postepowanie ludzi z mentalnościa faryzeuszy. Chrześcijanie maja postepowac zgodnie z miłością (miłość daje wolność, sztywne życie wg zasad-zniewolenie),a kazde odejście od miłości jest grzechem. Tym sie nie straszy, to po prostu jest, a konsekwencje trzeba ponosic ( i o tym własnie sie mówi). A co jest grzechem dla Ciebie(przykłady?) Odpowiedz Link Zgłoś
woland? Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 04.10.01, 10:15 ja tam nigdy nie grzeszę... ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megi Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 10:24 woland? napisał(a): > ja tam nigdy nie grzeszę... ;)) no wlasnie , to tak jak i ja :)) , czasem tylko tak jakos wychodzi.....ale zeby tak od razu zalowac?..... ;)) , Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2001 Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 192.168.80.* / 212.141.191.* 04.10.01, 10:36 woland? napisał(a): > ja tam nigdy nie grzeszę... ;)) Nie spotkales takiej, co grzechu warta? Odpowiedz Link Zgłoś
woland? Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 04.10.01, 10:42 spotkałem, ale ona daleko... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ronja Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 212.244.252.* 04.10.01, 10:57 A jak ktoś ma skłonność do kaców moralnych...? Buuuu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mathilda Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 10.0.126.* / *.centrala.pbk.pl 04.10.01, 11:10 Gość portalu: ronja napisał(a): > A jak ktoś ma skłonność do kaców moralnych...? > Buuuu... nie placz, juz chyba lepszy ten kac moralny niz alkoholowy, co??? ;-))) pozdr. m. Odpowiedz Link Zgłoś
woland? Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 04.10.01, 11:11 nie warto rozpamiętywać, bo kac tylko się powieksza. trzeba klina, klinem i dużo kefiru. Woland Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronja Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 212.244.252.* 04.10.01, 11:25 he, he... Odpowiedz Link Zgłoś
woland? Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 04.10.01, 12:12 uszy do góry!, Ronju. Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 04.10.01, 12:22 ja mam zawsze uszy w górze, czasami tylko zastanowienie człowieka dopada... Odpowiedz Link Zgłoś
woland? Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 04.10.01, 12:29 nie ma co się zastanawiać. czas biegnie, nie prześpij życia. kochaj bliskich, szanuj reszę, a życie przyniesie Ci to czego pragniesz. Powodzenia, Woland Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 04.10.01, 13:44 oj, Woland, Ty tu nie wiem do czego nawiązujesz, a ja o kacach moralnych i żalu... :) Odpowiedz Link Zgłoś
woland? Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 04.10.01, 13:59 no to może kaca, kacem - jednym słowem - upić się warto ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.10.01, 13:57 Gość portalu: ronja napisał(a): > A jak ktoś ma skłonność do kaców moralnych...? > Buuuu... .. ale czy zalujesz ???? ... Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2001 Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 192.168.80.* / 212.141.191.* 04.10.01, 11:42 woland? napisał(a): > spotkałem, ale ona daleko... :))) Chyba nie jestes antyglobalista, ze cokolwiek Tobie znaczy "daleko". Moze byc daleko i jednoczesnie blisko, blisko i zarazem daleko... Odpowiedz Link Zgłoś
woland? Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 04.10.01, 12:09 to prawda, najdalej od nas są Ci, którzy byli nam kidyś tak bliscy. :((((( Woland Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.10.01, 13:55 woland? napisał(a): > ja tam nigdy nie grzeszę... ;)) ... ZALUJESZ ???? Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
woland? Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 04.10.01, 14:03 taka już moja czarcia natura, że do grzechu namawiam, ale za namawianie i "nietylko" nie żałuję ;)))))) Woland Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.Who? mikola ma całkowitą rację !!! IP: 10.1.7.* / 193.41.231.* 04.10.01, 10:59 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2001 Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 192.168.80.* / 212.141.191.* 04.10.01, 16:02 Gość portalu: Enancjo napisał(a): > .. moim zdaniem nie zalowac ..... a Wy co ? > Pozdrawiam / Enancjo Grzeszyc tu, grzeszyc tam, podpuszczac, oszukiwac, udawac, wykorzystywac, porzucac i od nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 04.10.01, 18:17 siostro, w koncu doszlas do tego przekonania? :o))) Ale nie wydaje mi sie, ze to grzech. Grzech to wystepek przeciw Bogu i sumieniu, a skoro boga nie ma- sumienie tez da sie wyciszyc ? ;o))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2001 Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 192.168.80.* / 212.141.191.* 04.10.01, 18:20 mario2 napisał(a): > siostro, w koncu doszlas do tego przekonania? :o))) Ale nie wydaje mi sie, ze > to grzech. Grzech to wystepek przeciw Bogu i sumieniu, a skoro boga nie ma- > sumienie tez da sie wyciszyc ? ;o))) Dziekuje bracie za rozgrzeszenie. Na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.10.01, 19:27 ehh .. nie zalujac .. pogrzesylbym ... Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 212.244.77.* 08.10.01, 09:05 Gość portalu: enancjo napisał(a): > ehh .. nie zalujac .. pogrzesylbym ... > Enancjo To znaczy chetnie ukradłbys cos albo kogoś bys oszukał??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.10.01, 09:16 Gość portalu: mikola napisał(a): > Gość portalu: enancjo napisał(a): > > > ehh .. nie zalujac .. pogrzesylbym ... > > Enancjo > > To znaczy chetnie ukradłbys cos albo kogoś bys oszukał??? > .. to tez zwlaszcza w stylu ROBIN HOODa, ale jak Ciebie przezytalem .. to mi przeszlo, ale co zrobic .. moze juz wieczorem/ nad ranem wrocic ... bo ciagle wraca !!! .. przeciez mozna d o b r z e pogrzeszyc !!!! Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 08.10.01, 10:23 Nie wgłębiałam się w treść postów ale tytuł jest niezwykle zachęcający... Tak tak taaaaaaak!!!!! Grzeszyć, stanowczo grzeszyć, wieczorem żałować, a rano od początku hajda!!!!!!! Tylko tak sobie myślę, że przydałby mi się odpowiedni rozgrzeszyciel i jakaś urocza pokuta hmmmmm....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.10.01, 10:29 jasmina_tdi napisał(a): > Nie wgłębiałam się w treść postów ale tytuł jest niezwykle zachęcający... > Tak tak taaaaaaak!!!!! Grzeszyć, stanowczo grzeszyć, wieczorem żałować, a rano > od początku > hajda!!!!!!! > Tylko tak sobie myślę, że przydałby mi się odpowiedni rozgrzeszyciel i jakaś ur > ocza pokuta > hmmmmm....... .. polecam zakwasy .. jak przejda to znow chce sie gory nosic .. OOO Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 08.10.01, 10:35 Zakwasy? Hmmmm.... Pomysł niezły ale hantle są takie zimne i bezosobowe..... Wolałabym gorący męski biceps! wprawdzie nie skłania do myślenia, ale zakwasów można dostać na sam widok!!!! I grzeszyć grzeszyć grzeszyć!!!!! A potem góry przenosić..... hmmm.... > .. polecam zakwasy .. jak przejda to znow chce sie gory nosic .. OOO > Enancjo > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.10.01, 10:42 .. no no .. ale kto tu mowi o hantalach .... ale i tak ide pocwiczyc .. jak to sie nazwywa "Bice/co ...." ... a szara komorka niech odpoczywa ...tez miewa zakwasy... Enancjo jasmina_tdi napisał(a): > Zakwasy? Hmmmm.... Pomysł niezły ale hantle są takie zimne i bezosobowe..... Wo > lałabym gorący > męski biceps! wprawdzie nie skłania do myślenia, ale zakwasów można dostać na s > am widok!!!! I > grzeszyć grzeszyć grzeszyć!!!!! A potem góry przenosić..... hmmm.... > > > > .. polecam zakwasy .. jak przejda to znow chce sie gory nosic .. OOO > > Enancjo > > > Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 08.10.01, 10:49 Nie martw się Enancjo... Jak ktoś nie ma w głowie, to ma w nogach! Może się okazać, że kariera- pakera stoi przed Tobą otworem! Chociaż z drugiej strony.... Spokojnie wystarczy, żebyś umiał mocno przytulić ... Szare komórki nie są do tego potrzebne... Gość portalu: enancjo napisał(a): > .. no no .. ale kto tu mowi o hantalach .... ale i tak ide pocwiczyc .. jak to > sie nazwywa "Bice/co ...." ... a szara komorka niech odpoczywa ...tez miewa > zakwasy... > Enancjo > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.10.01, 10:55 .. prosze ... taka mala "cytata" : .. męski biceps! wprawdzie nie skłania do myślenia, ale zakwasów można dostać na sam widok!!!! I grzeszyć grzeszyć grzeszyć!!!!! A potem góry przenosić..... hmmm.... ... NIE MOGE SOE POWSTRZYMAC ALE PODOBA MI SIE !!!:))) Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 08.10.01, 11:03 Co Ci się podoba?! Mój zapał czy Twoje bicepsy?! Tak między nami mówiąc to bardziej podnieca mnie widok pleców hmmmm... pasjonujące.... Gość portalu: enancjo napisał(a): > .. prosze ... taka mala "cytata" : > > .. męski biceps! wprawdzie nie skłania do myślenia, ale zakwasów można dostać > na sam widok!!!! I grzeszyć grzeszyć grzeszyć!!!!! A potem góry przenosić..... > hmmm.... ... NIE MOGE SOE POWSTRZYMAC ALE PODOBA MI SIE !!!:))) > Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.10.01, 11:09 .. sposob myslenia ... a i tak zawsze konczy sie na pleacach ... Eanancjo jasmina_tdi napisał(a): > Co Ci się podoba?! Mój zapał czy Twoje bicepsy?! > Tak między nami mówiąc to bardziej podnieca mnie widok pleców hmmmm... pasjonuj > ące.... > > Gość portalu: enancjo napisał(a): > > > .. prosze ... taka mala "cytata" : > > > > .. męski biceps! wprawdzie nie skłania do myślenia, ale zakwasów można dos > tać > > na sam widok!!!! I grzeszyć grzeszyć grzeszyć!!!!! A potem góry przenosić. > .... > > hmmm.... ... NIE MOGE SOE POWSTRZYMAC ALE PODOBA MI SIE !!!:))) > > Enancjo > Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! 08.10.01, 11:13 Wiesz, ja znam takie przypadki, które zaczynają się na plecach... Niezależnie od sposobu myślenia! Gość portalu: enancjo napisał(a): > .. sposob myslenia ... a i tak zawsze konczy sie na pleacach ... > Eanancjo > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 212.244.77.* 08.10.01, 12:21 Gość portalu: enancjo napisał(a): > Gość portalu: mikola napisał(a): > > > Gość portalu: enancjo napisał(a): > > > > > ehh .. nie zalujac .. pogrzesylbym ... > > > Enancjo > > > > To znaczy chetnie ukradłbys cos albo kogoś bys oszukał??? > > > > .. to tez zwlaszcza w stylu ROBIN HOODa, ale jak Ciebie przezytalem .. to > mi przeszlo, ale co zrobic .. moze juz wieczorem/ nad ranem wrocic ... bo > ciagle wraca !!! > .. przeciez mozna d o b r z e pogrzeszyc !!!! > Enancjo Tzn? W łeb gościa w ciemnym zakamarku ulicy, za portfel i w nogi?? No tak..zysk edzie... To chyba znaczy "dobrze" pogrzeszyć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasmina Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 194.181.38.* 08.10.01, 12:40 Wiesz co Mikola... pewne aspekty życia są Ci chyba całkiem obce... Nie sądzisz, że najwyższa pora pogrzeszyć?! Tylko nie zyczynaj może od walenia cegłą w łeb! Proponuję coś bardziej subtelnego na początek.... > Gość portalu: enancjo napisał(a): > > > Gość portalu: mikola napisał(a): > > > > > Gość portalu: enancjo napisał(a): > > > > > > > ehh .. nie zalujac .. pogrzesylbym ... > > > > Enancjo > > > > > > To znaczy chetnie ukradłbys cos albo kogoś bys oszukał??? > > > > > > > .. to tez zwlaszcza w stylu ROBIN HOODa, ale jak Ciebie przezytalem .. to > > mi przeszlo, ale co zrobic .. moze juz wieczorem/ nad ranem wrocic ... bo > > > ciagle wraca !!! > > .. przeciez mozna d o b r z e pogrzeszyc !!!! > > Enancjo > > Tzn? W łeb gościa w ciemnym zakamarku ulicy, za portfel i w nogi?? No tak..zysk > > edzie... To chyba znaczy "dobrze" pogrzeszyć! > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!!-j IP: 212.244.77.* 08.10.01, 12:44 Gość portalu: jasmina napisał(a): > Wiesz co Mikola... pewne aspekty życia są Ci chyba całkiem obce... Nie sądzisz > , że najwyższa pora > pogrzeszyć?! Tylko nie zyczynaj może od walenia cegłą w łeb! Proponuję coś bard > ziej subtelnego na > początek.... > > > Gość portalu: enancjo napisał(a): > > > > > Gość portalu: mikola napisał(a): > > > > > > > Gość portalu: enancjo napisał(a): > > > > > > > > > ehh .. nie zalujac .. pogrzesylbym ... > > > > > Enancjo > > > > > > > > To znaczy chetnie ukradłbys cos albo kogoś bys oszukał??? > > > > > > > > > > .. to tez zwlaszcza w stylu ROBIN HOODa, ale jak Ciebie przezytalem . > . to > > > mi przeszlo, ale co zrobic .. moze juz wieczorem/ nad ranem wrocic . > .. bo > > > > > ciagle wraca !!! > > > .. przeciez mozna d o b r z e pogrzeszyc !!!! > > > Enancjo > > > > Tzn? W łeb gościa w ciemnym zakamarku ulicy, za portfel i w nogi?? No tak. > .zysk > > > > edzie... To chyba znaczy "dobrze" pogrzeszyć! > > > Jasmina. Alez nie ma ludzi, którzy nie grzesza... A poza tym :możesz podac mi jakąś propozycję grzechu "na początek" dla mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasmina Re: mikola IP: 194.181.38.* 08.10.01, 12:57 To mają być Twoje grzechy a nie moje... Za moje smażyłabyś się całe wieki... Zresztą, jeśli gdzieś istnieje piekło, to tylko w naszych głowach. Czy nie kusi Cię czasem, aby wyjść poza ramy, w których żyjesz i na nowo się określić? Być może to, co niektórzy uważają za grzech, tak naprawdę może być drogą do szczęścia, samospełnienia, rozkoszy, upojenia.... A tak nawiasem mówiąc, to co to jest grzech?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: mikola IP: 212.244.77.* 08.10.01, 13:29 Gość portalu: jasmina napisał(a): > To mają być Twoje grzechy a nie moje... Za moje smażyłabyś się całe wieki... > Zresztą, jeśli > gdzieś istnieje piekło, to tylko w naszych głowach. Czy nie kusi Cię czasem, ab > y wyjść poza ramy, > w których żyjesz i na nowo się określić? Być może to, co niektórzy uważają za g > rzech, tak > naprawdę może być drogą do szczęścia, samospełnienia, rozkoszy, upojenia.... > A tak nawiasem mówiąc, to co to jest grzech?! Masz racje-piekło istnieje w nas samych. Tak samo niebo. zalezy na co sie w zyciu zdecydujemy. Wszystko jest kwestia decyzji w zyciu, prawda? Skąd wiesz w jakich ramach żyję? A teraz wyobraź sobie matke małego dziecka. Nie interesuje sie nim za bardzo bo wiecej czasu poświęca karierze i swemu zonatemu kochankowi. I spójrz-żyje ona raniąc rodzinę kochanka(dzieci,zona), własne dziecko, wreszcie siebie sama i tego faceta.A przeciez wiekszośc ludzi ta postawe okresla jako"samospełnienie sie w pracy"(kariera)I"pójscie za głosem serca"(ten facet). Czy uważasz,że istnieje cos takiego jak zło?Co to jest grzech? Czy to sie opłaca ostatecznie?Mozesz sama okreslic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasmin Re: mikola IP: 194.181.38.* 08.10.01, 13:39 Nie mam pojęcia w jakich ramach żyjesz... Nie wierzę w teorię nieba i piekła. Każdy ma takie życie na jakie sobie zasłużył i nie ma co mieszać do tego osób trzecich czy sił wyższych. Czy ty musisz wybierać takie horrorystyczne przykłady?! To nie jest grzech; to samo życie, które jak wiadomo jest sztuką mniej czy bardziej świadomego wyboru. Grzechem, o ile coś takiego istnieje, byłoby nie pójść za głosem serca, tylko z cierpiętniczą miną i pełnym poświęceniem zatruwać życie dziecku "mogłam robić karierę" lub humor mężowi "tamten to dopiero jest facet"... Czasami trzeba umieć wybrać... > > Masz racje-piekło istnieje w nas samych. Tak samo niebo. zalezy na co sie w zyc > iu > zdecydujemy. Wszystko jest kwestia decyzji w zyciu, prawda? > Skąd wiesz w jakich ramach żyję? > A teraz wyobraź sobie matke małego dziecka. Nie interesuje sie nim za bardzo bo > > wiecej czasu poświęca karierze i swemu zonatemu kochankowi. I spójrz-żyje ona > raniąc rodzinę kochanka(dzieci,zona), własne dziecko, wreszcie siebie sama i te > go > faceta.A przeciez wiekszośc ludzi ta postawe okresla jako"samospełnienie sie w > pracy"(kariera)I"pójscie za głosem serca"(ten facet). > Czy uważasz,że istnieje cos takiego jak zło?Co to jest grzech? Czy to sie opłac > a > ostatecznie?Mozesz sama okreslic? > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: mikola IP: 212.244.77.* 08.10.01, 13:48 Gość portalu: jasmin napisał(a): > Nie mam pojęcia w jakich ramach żyjesz... Nie wierzę w teorię nieba i piekła. K > ażdy ma takie życie na > jakie sobie zasłużył i nie ma co mieszać do tego osób trzecich czy sił wyższych > . > Czy ty musisz wybierać takie horrorystyczne przykłady?! To nie jest grzech; to > samo życie, które jak > wiadomo jest sztuką mniej czy bardziej świadomego wyboru. Grzechem, o ile coś t > akiego istnieje, > byłoby nie pójść za głosem serca, tylko z cierpiętniczą miną i pełnym poświęce > niem zatruwać życie > dziecku "mogłam robić karierę" lub humor mężowi "tamten to dopiero jest facet". > .. Czasami trzeba > umieć wybrać... Hmm..widze tu pewna niekonsekwencję.W sumie nie wiem czy określasz powyzszy przykład jako usprawiedliwione zło (ten horror o którym piszesz jest bardzo powszechny w swiecie, w szwecji np. 2/3 ludzi jest kilkakrotnie rozwiedzionych), czy jako dobro?Możesz to okreslic?Bo troche jestes niekonkretna w tych wypowiedziach. A teraz dalszy ciąg horroru (ile masz lat, bo wiedzę,że nie znasz swiata tzw. "dorosłych"?): Marka robi kariere, ale firma po jakimś czasie pada(częste prawda?), kobieta nie może znaleźć pracy.Z dzieckiem nie ma juz prawie kontaktu, a i ono wychowujac sie same robi w zyciu mnóstwo głupstw(jakie częste,prawda?). Kochanek odchodzi do innej (jakie częste).No i co z tym szczęściem? > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasmina Re: mikola IP: 194.181.38.* 08.10.01, 14:02 Jeśli "świat dorosłych" wygląda właśnie w taki sposób, to ja go faktycznie nie znam! Ciężko trzeba pracować na to, żeby tak nieziemsko się zgnębić?! No cóż, matka robi karierę i firma NIE pada (tak się często zdarza, prawda), kochanek zostaje i ma się dobrze (mąż na szczęście sam sobie poszedł; kamień z serca. w końcu nie oglądałybyśmy się za kochankiem mając ideał pod bokiem), a dziecko dziedzicząc talent i urok po mamusi ma się jeszcze lepiej! Witaj w piaskownicy!!! To jest dopiero szczęście! :-))) Co do wieku, to mam wrażenie, że chylisz się nad grobem... Popracuj trochę nad PR; sfrustrowani od dawna nie są w modzie... pozdr > Hmm..widze tu pewna niekonsekwencję.W sumie nie wiem czy określasz powyzszy > przykład jako usprawiedliwione zło (ten horror o którym piszesz jest bardzo > powszechny w swiecie, w szwecji np. 2/3 ludzi jest kilkakrotnie rozwiedzionych) > , > czy jako dobro?Możesz to okreslic?Bo troche jestes niekonkretna w tych > wypowiedziach. > A teraz dalszy ciąg horroru (ile masz lat, bo wiedzę,że nie znasz swiata > tzw. "dorosłych"?): > Marka robi kariere, ale firma po jakimś czasie pada(częste prawda?), kobieta ni > e > może znaleźć pracy.Z dzieckiem nie ma juz prawie kontaktu, a i ono wychowujac s > ie > same robi w zyciu mnóstwo głupstw(jakie częste,prawda?). Kochanek odchodzi do > innej (jakie częste).No i co z tym szczęściem? > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: mikola IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 14:06 Witamy Mikola! Teraz Jasmina dostaje po lapach??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasmina Re: mikola IP: 194.181.38.* 08.10.01, 14:09 Spoko, spoko.... Łapki mam w kieszonkach :-))) Gość portalu: samanta1 napisał(a): > Witamy Mikola! Teraz Jasmina dostaje po lapach??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: mikola IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 14:15 > Ciekawe Jasminko kiedy stracisz cierpliwosc do Mikoli i wyjmiesz lapki z kieszeni!:))) > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikola Re: mikola IP: 212.244.77.* 08.10.01, 14:11 Gość portalu: jasmina napisał(a): > Jeśli "świat dorosłych" wygląda właśnie w taki sposób, to ja go faktycznie nie > znam! Ciężko trzeba > pracować na to, żeby tak nieziemsko się zgnębić?! > No cóż, matka robi karierę i firma NIE pada (tak się często zdarza, prawda), ko > chanek zostaje i ma się > dobrze (mąż na szczęście sam sobie poszedł; kamień z serca. w końcu nie oglądał > ybyśmy się za > kochankiem mając ideał pod bokiem), a dziecko dziedzicząc talent i urok po mamu > si ma się jeszcze > lepiej! > Witaj w piaskownicy!!! To jest dopiero szczęście! :-))) > Co do wieku, to mam wrażenie, że chylisz się nad grobem... Popracuj trochę nad > PR; sfrustrowani od > dawna nie są w modzie... > pozdr Hihi..zaczynasz mówic dyrdymały.Dlaczego uważasz mnie za sfrustrowaną? Nic podobnego...Próbuje sie dowiedziec Twoich poglądów na zycie, a Ty od razu z takimi komunałami. Ile masz lat,zdradzisz? Ta strata pracy-to częste -wierz mi. Pozostaja także:wyrzuty sumienia co do rodziny tamtego faceta, co do zaniedbywania własnego dziecka(instynkt macierzyński da rade zagłuszyć? psychologowie mówia ,że tak ale ze szkoda psych. dla kobiety i dziecka),dziecko nie ma także wzorca rodzinnego(wiekszość dzieci z rodzin rozbitych także w wieku doosłym sie rozwodzi-potwierdzone badaniami). Zostaje jeszcze strach i zazdrość o nowa zdobycz,faceta,bo skoro juz zostawił żone i dzieci, czemu ma byc wierny mi? Ostatecznie:czy człowiek może byc szczęsliwy bez wiernej miłości i bez wiekszych wyrzutów sumienia?I to jest chyba pytanie kluczowe. Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.10.01, 12:49 Gość portalu: mikola napisał(a): > Tzn? W łeb gościa w ciemnym zakamarku ulicy, za portfel i w nogi?? No tak..zysk > edzie... To chyba znaczy "dobrze" pogrzeszyć! .. a gdzie Ty pracujesz .. i co Ty robisz wieczorami .. az strach myslec !!! .. dobrze pogrzeszyc .. tzn dobrze sie rozerwac .. .. Robin Hood .... wcale nie zajmowal sie obrabianiem portfeli... .. kwestia zysku ... to nie ta bajka ... .. upraszczasz .. chybe w zyciu spotkalas ZLEGO Robina ... .. ehh nadal bym dobrze pogrzeszyl..... Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasmina Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 194.181.38.* 08.10.01, 12:59 "Eh, nadal bym pogrzeszył"..... No to grzesz, człowieku!!!!!!!!!!!!! Przestań gadać i do ataku!!!!! :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.10.01, 13:20 Gość portalu: jasmina napisał(a): > "Eh, nadal bym pogrzeszył"..... > > No to grzesz, człowieku!!!!!!!!!!!!! Przestań gadać i do ataku!!!!! :-)))) .. no nie zaluje .. nie powiem !!!! .. a apropo mikola ... to w uzupelnieniu .. standardowa droga nikt do niczego na swiecie nie doszedl .. wiec tak dlugo jak nie zalujemy ... kazda jest dobra Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasmina Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: 194.181.38.* 08.10.01, 13:30 Ja tam nigdy nie żałuję.... Czasem po prostu robią mi się dziury w duszy; myślę wtedy, że mogłam sobie darować... Ale z żałowaniem ma to niewiele wspólnego... już kiedyś Ci mówiłam "po mnie choćby wojna" :-)))) > > .. no nie zaluje .. nie powiem !!!! > .. a apropo mikola ... to w uzupelnieniu .. standardowa droga nikt do niczego > na swiecie nie doszedl .. wiec tak dlugo jak nie zalujemy ... kazda jest dobra > Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 ReJasmina IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 13:57 czesc slonko!:)) Enancjo duperelki jakowes opowiada a zapomnial o swoich obowiazkach!:)) jasmina,masz juz plany na sylwestra?jesli nie to moze nastaw sie psychicznie na impreze w gorach.Co Ty na to kotku???:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasmina Re: samanta IP: 194.181.38.* 08.10.01, 14:07 Miau miauuuuuuuuu!!! Witaj zakało! Czy klub wycieczkowy oprócz zakwaterowania załatwia również narzeczonego na okres świąteczny?! Psychicznie jestem gotowa, ale fizycznie.... oj, pogrzeszyłoby się ..... Gość portalu: samanta1 napisał(a): > czesc slonko!:)) Enancjo duperelki jakowes opowiada a zapomnial o swoich > obowiazkach!:)) jasmina,masz juz plany na sylwestra?jesli nie to moze nastaw > sie psychicznie na impreze w gorach.Co Ty na to kotku???:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: samanta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 14:11 Oj Ty zbereznico!ja tu o Sylwestrze a ona odrazu o grzechu!:)) Pytam powaznie! Enancjo jedzie ,ja ,Crimen ...No? zawracac sobie glowe ? jedziesz? Trzeba myslec, bo pozniej nigdzie nie zarezerwuje sie miejsca! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasmina Re: samanta IP: 194.181.38.* 08.10.01, 14:27 Tak poważnie to nie wiem.... :-)))) Ale byłoby wspaniale ..... Gość portalu: samanta1 napisał(a): > Oj Ty zbereznico!ja tu o Sylwestrze a ona odrazu o grzechu!:)) Pytam powaznie! > Enancjo jedzie ,ja ,Crimen ...No? zawracac sobie glowe ? jedziesz? Trzeba mysle > c, > bo pozniej nigdzie nie zarezerwuje sie miejsca! > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: samanta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 14:31 Chyba zwariuje dzisiaj z Toba!!!:)) jedziesz ???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasmina Re: samanta IP: 194.181.38.* 08.10.01, 14:40 Samanta, na dzień dzisiejszy nie jestem wstanie odpowiedzieć na to pytanie więc "nie" :-((((((( Koniecznie przyślijcie mi kartkę!!!!!!!!!!!! Gość portalu: samanta1 napisał(a): > Chyba zwariuje dzisiaj z Toba!!!:)) jedziesz ???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eros Re: Do kobitek IP: 207.220.189.* 09.10.01, 09:17 Niedasz to sie nie wydasz Dasz to ani tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: Do kobitek IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.10.01, 12:36 Gość portalu: eros napisał(a): > Niedasz to sie nie wydasz > Dasz to ani tyle. Eros .. nie kombinuj !!!! .. NIE ZALUJ.. o tyle !!! Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eros Re: Do kobitek IP: 207.220.191.* 09.10.01, 16:38 Gość portalu: enancjo napisał(a): > Gość portalu: eros napisał(a): > > > Niedasz to sie nie wydasz > > Dasz to ani tyle. > > Eros .. nie kombinuj !!!! .. NIE ZALUJ.. o tyle !!! > Enancjo Ja tu nic nie kombinuje,to jest powiedzenie mojej tesciowej.Mysle ze jest w nim ukryta tajemnica zalu za grzechy i wiary w siebie jako kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: Do kobitek IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.10.01, 16:43 Gość portalu: eros napisał(a): > Gość portalu: enancjo napisał(a): > > > Gość portalu: eros napisał(a): > > > > > Niedasz to sie nie wydasz > > > Dasz to ani tyle. > > > > Eros .. nie kombinuj !!!! .. NIE ZALUJ.. o tyle !!! > > Enancjo > > Ja tu nic nie kombinuje,to jest powiedzenie mojej tesciowej.Mysle ze jest w nim > > ukryta tajemnica zalu za grzechy i wiary w siebie jako kobiety. Eros .. sry .. tesciowa to zupelnie inna bajka i inny sport...szczegolnie w stosunku do Ciebie... no ale chyba nadal NIE ZALUJESZ ???? Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: ..... NIE ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.10.01, 15:31 .. konczac watek ... :)))) .. to juz jutro ...... weekend sie zaczyna :))) pozdrawiam /Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: ..... NIE ZALOWAC !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.01, 16:05 to, że nie żałować to już wiemy , ale grzeszyć czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: ..... NIE ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.10.01, 16:13 Gość portalu: magnolia napisał(a): > to, że nie żałować to już wiemy , ale grzeszyć czy nie? .. wiesz .. nie komplikowalbym tego tak bardzo bo mozna dobrze pogrzeszyc i zle nie pogrzeszyc . .. !!!! .. reszte zostawiam Twojej fantazji i Twoim wartosciom wewnetrznym i zewnetrznym... Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: ..... NIE ZALOWAC !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.01, 16:16 ok ...czyli fantazje+wartości wew.=grzeszyć w granicach rozsądku... ...i nie żałować... PA Enancjo! I wskocz na tę poduszkę Jasminy i nie wcielaj się więcej w jakiegośtam kundelka! Pozdr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enancjo Re: ..... NIE ZALOWAC !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.10.01, 16:30 Gość portalu: magnolia napisał(a): > ok > ...czyli fantazje+wartości wew.=grzeszyć w granicach rozsądku... > ...i nie żałować... > PA Enancjo! > I wskocz na tę poduszkę Jasminy i nie wcielaj się więcej w jakiegośtam kundelka > ! > Pozdr... .. agitacja na rzecz poduszki... qrcz .. tu jakas koalicja zaraz bedzie.. .. chyba masz racje .. warunkiem powrotu na poduszke musi byc to ze nie bede juz jakis tam .. psiakiem .. potrzebuje transformacji.. .. dzieki za sugestie .. pozdrawiam grzesznie i rozsadnie, Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: ..... NIE ZALOWAC !!! 12.10.01, 14:51 Twoje grzeszne pozdrowienia przyciągnęły mnie znów na ten wątek. Pozdrowienia zazwyczaj nie mają nic wspólnego z grzechem, a Ty grzeszyłeś, czy to ozn. , że transformacja była tak znaczna, że teraz jesteś super grzesznikiem, nawet pozdrawiając tylko? Odwzajemniam grzeszne pozdrowienia! PA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaholec Re: GRZESZYC i ZALOWAC CZY NIE GRZESZYC i ZALOWAC !!! IP: *.chello.pl 13.10.01, 14:47 GRZESZYĆ, GRZESZYĆ, GRZESZYĆ I NIGDY NIE ŻAŁOWAĆ!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś