chloe30 02.01.06, 08:17 Ufff, jestem!!! Urlop to piękna sprawa, tylko netu brak :)) Opowiadajcie jak minęły święta i jak Sylwester. No buziaczki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
singelka Re: Szczęśliwego 2006 :) 02.01.06, 08:50 No nareszcie, gdzieś sie podziewała?!!!??? Nie ma się z czego cieszyć, jestem o rok starsza, i pewnie znowu ten rok będzie pod znakiem pracy zawodowej, a z wielkiej miłości pewnie znowu nici...:) prawdę powiedziawszy, wcale aż tak bardzo się nie cieszę, bo zaczynam tracić nadzieję Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Szczęśliwego 2006 :) 02.01.06, 08:58 Podziewałam się tu i tam, rozkoszując wolnością (od pracy) A żywi niech nie traca nadziei :))) Odpowiedz Link Zgłoś
singelka Re: Szczęśliwego 2006 :) 02.01.06, 09:01 nie satysfakcjonuje mnie ta nad wyraz wyczerpująca wypowiedź...:P:P gdzie sie bawiłaś na Sylwestra? Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Szczęśliwego 2006 :) 02.01.06, 09:11 Na Sylwestra bawiłam się w klubie na balu przebierańców. Ja byłam Mata Hari, a M. Al Capone. Zebraliśmy masę komplementów za stroje, a martwiłam się od początku grudnia jak wyjdzie - wyszło świetnie :)) Wyszliśmy z balu o 6 rano :)) Było suuuper!! A co dostaliście pod choinkę?? Ja oprócz kilku innych rzeczy dostałam wreszcie scrabble i teraz namiętnie gramy do 3 rano :)) Odpowiedz Link Zgłoś
singelka Re: Szczęśliwego 2006 :) 02.01.06, 09:39 to świetnie, że dobrze sie bawiłaś. Jaki miałaś ten stój Maty Hari?? nie powiesz mi, że paradowałas z gołym brzuchem.....:P Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Szczęśliwego 2006 :) 02.01.06, 09:43 Założeni było, że mata Hari, wyszło bardzie na Dietrich :))) Miałam: - wypożyczony z teatru kapelusz z epoki (taki jakby turban z perłą i piórkiem :)) - swoją własną sukienkę, która jest stylizowana na lata 20, w dodatku ma szal z frędzlami - do sukienki trzy dni szyłam sobie szarfę z kokardą (zamiast paska) - etola futrzana - z wypozyczalni sukien ślubnych - rękawiczki za łokieć. Byłam boska!! Tak :))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Szczęśliwego 2006 :) 02.01.06, 09:45 PS: z gołym brzuchem nie paradowałam, bo za wielki :DD Byłam Mata Hari w wersji eleganckiej (w założeniu) Odpowiedz Link Zgłoś
singelka Re: Szczęśliwego 2006 :) 02.01.06, 09:46 a juz myslałam, żeś zmarzła z tym brzuchem...:D fiu fiu fiu.....a zdjecia masz??? Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Szczęśliwego 2006 :) 02.01.06, 09:55 Mam, ale nie cyfrowe :(( Ale sąsiedzi przy stoliku mieli nowoczesny sprzęt :) i mają mi przysłać to zaprezentuję, jak ktoś chce :) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Szczęśliwego 2006 :) 02.01.06, 10:22 PS: singelka, moje zdjęcie jest na necie, na stronie wyborczej, jak chcesz wiedzieć gdzie to mogę skrobnąc na maila... Jezu... ale uczucie Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Szczęśliwego 2006 :) 02.01.06, 10:56 Linka wysłałam... kurde, a miałam nie ujawniać się nigdy... ale co tam, przeca za gwiazdę robię :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
singelka Re: Szczęśliwego 2006 :) 02.01.06, 11:21 no Moja Droga, wyglądasz rewelacyjnie!!! świetnie Ci to wyszło. to teraz Ty jesteś Mata Hari, a ja pozostanę skromną MM....:DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
mata_hari30 Re: Szczęśliwego 2006 :) 02.01.06, 12:05 Tylko kurde tych stylkowych rękawiczek nie widać, bo łapę z papierosem schowałam. Bo mnie zawsze zlapią jak kurzę (może dlatego, że tyle kurzę??) Odpowiedz Link Zgłoś
singelka Re: Szczęśliwego 2006 :) 02.01.06, 12:09 wiedziałam....wiedziałam....:)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: chloe 02.01.06, 12:34 normalnie bosko wygladaliscie!! gratuluje!:):) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: chloe 02.01.06, 12:57 conejito13 napisała: > normalnie bosko wygladaliscie!! gratuluje!:):) Dzięki :)) Aha, przed chwilą był tu inny post, ale zmieniam bo głupie pytania zadawałam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Szczęśliwego 2006 :) 02.01.06, 12:22 o swietach to juz zapomnialam prawie. u tesciow spedzilismy objadajac sie owocami morza i innymi przysmakami tutejszymi, ktorych na codzien sie nie widzi:):) prezenty: dwie pluszowe sliczne poduszeczki, pizama, komplet bielizny, drugie gacie osobne czerwone (coby szczescie przyniosly:). niestety, wszystko niedobre (w sensie rozmiarow), wiec jak tylko bede miala czas musimy z mezem jechac i wymienic na moje numery (wina byla baby w sklepie, bo maz jej podal rozmiary a ona mu dala francuskie kretynka!:( ale nic, mozna bez problemow wymienic. reszte prezentow dostane 6 stycznia na trzech kroli:) na sylwka bylismy u znajomych i bylo fajowsko. zrobilismy sobie karaoke na play station i serio, to byla porazka! bo spiewac niektorzy lubia, owszem, ale umiec to nie bardzo... no i tak wyli, ze chyba okoliczne bezpanskie psy wszystkie pouciekaly!:):) pozdrawiam serdecznie i ciesze sie, ze was 'widze'o-:):) Odpowiedz Link Zgłoś