mamarcela
04.01.06, 13:09
tu jest miejsce na werbalno-wirtualne dopieszczanie mamarceli, która bardzo
tego dzisiaj potrzebuje.
można mi prawić komplementa, dusery, pielęgnować moją wirtualną kokieterię,
umacniać moje ego i nadymac próżność.
tylko błagam nie mnie nikt nie POCIESZA
i jeszcze jedno, gdyby komuś wpadło do głowy, żeby wejść w ten wątek i
napisać, że kot to tylko kot, to niech lepiej porzuci od razu taki pomysł, bo
moja zemsta go dogna w wirtualu i realu,
albowiem w tym kawałku to ja naprawdę "zła kobieta jestem"