mallard
17.08.18, 10:51
Jak pływacie kajakiem ze swoim facetem?
Pytam, bo moja żona nie wiosłuje. Na moją prośbę. Po pierwsze mała jest i słaba, a poza tym po co mi przez resztę dnia umordowana, ledwo żywa żona? 😉
A tak, jak wysiada z kajaka po takim 12 kilometrowym na przykład wypadzie, wypieszczone słońcem, wykołysana przez wodę, jaka fajna ona wtedy jest! A jak mnie dopieszcza! 😉
Także reasumując, - od jakiegoś czasu, to już nawet drugiego wiosła nie zabieramy (wcześniej rozkręcaliśmy je żeby można było schować w kajaku).