Dodaj do ulubionych

absurdy 2005 roku ;)

05.01.06, 13:16
forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=13425&hl
m.in.

Wynalazca roku

Dr Christian Koch, z niemieckiego miasta Kleinhartmannsdorf, który we
wrześniu opracował metodę uzyskiwania taniego biopaliwa ze starych opon i
zdechłych kotów, które podgrzewał do temperatury 300 stopni Celsjusza.
Wynalazca zapewnia, że z jednego dorosłego padłego kota można wyprodukować
2,5 litra paliwa, a więc pełne tankowanie zapewni około 20 kotów. Dr Koch
twierdzi, że przejechał już ponad 100 tys. km na swym niezwykłym paliwie i
nie było żadnych problemów. Obrońcy praw zwierząt uznali, że należy raczej
sporządzić benzynę z przemyślnego wynalazcy.


Szczęściarz roku

23-letni Rosjanin Władimir Rasimow z miejscowości Dmitrijewka, który,
wracając z wesołej zabawy w barze, przewrócił się i usnął na torach,
dokładnie pomiędzy szynami. Najwyraźniej skonsumował tak dużo wódki, że nie
obudził się nawet wtedy, gdy z hukiem przetoczył się nad nim 140-tonowy
pociąg towarowy. Maszynista Władimir Słabij opowiadał o tym w
październiku: "Całe szczęście, że był tak pijany. Gdyby zbudził się i uniósł
głowę, byłoby już po nim".


Kibic roku

Geoffrey Huish, 31-letni kibic rugby z Walii, który przekonywał swych
kolesiów przy piwie, że walijska drużyna nie ma szans na zwycięstwo z Anglią,
jeśli jednak stanie się inaczej, on gotów jest "odciąć sobie jaja".
Walijczycy niespodziewanie wygrali i konsekwentny Huish przystąpił do dzieła,
wykorzystując nożyce do cięcia drutu. We wrześniu Huish opowiedział swe
przeżycia reporterom dziennika "The Sun": "Trwało to około 10 minut i
porządnie bolało. Nożyce były tępe, a więc musiałem ciachnąć kilka razy.
Odciąłem także penisa. Było dużo krwi, ale nie tyle, ile można było
oczekiwać". Geoffrey z dumą zapakował genitalia do plastikowej torby. Zanim
zemdlał, zdołał dojść do pubu i pokazać je zdumionym kumplom. Przerażeni
kibice umieścili męskość w kuflu z lodem i wezwali lekarzy, ale już było za
późno. Chirurdzy nie zdołali przyszyć pociachanej aparatury. "Żałuję,
chciałem mieć rodzinę, teraz zostaje mi tylko adopcja", wyznał absolutnie
bezpłodny kibic rugby.


Gej roku

Hannes Look z austriackiego miasta Graz. Doczekał się ze swą żoną Aliną
dwanaściorga dzieci, lecz w końcu wyprowadził się z domu i zamieszkał z
pewnym mężczyzną. W lipcu wyznał, że zawsze był gejem, a o liczne potomstwo
postarał się tylko dlatego, "aby żona miała się czym zająć". Porzucona
kobieta opisała swe przeżycia w książce "...I nie było czasu na modlitwy" w
nadziei, że dochody ze sprzedaży tych szokujących wspomnień pozwolą jej
utrzymać rodzinę.
Obserwuj wątek
    • zewsi Re: absurdy 2005 roku ;) 05.01.06, 13:19
      Kibic i gej rządzą :-)
      • makbrajd Re: absurdy 2005 roku ;) 05.01.06, 13:29
        zdecydownie :)
      • morfeusz_1 Re: absurdy 2005 roku ;) 05.01.06, 14:58

        No proszę a ja myślałem ,że biskup z komisarzem
        King
        • zewsi Re: absurdy 2005 roku ;) 05.01.06, 15:09
          Biskup rządzą z komisarzem ale w innej bajce, tej w której kot zagra na
          fujarce, Pinokio nam zaśpiewa, zatańczą wkoło drzewa. Jak widać to
          częstochowski rymy, ale nie ma się czemu dziwić, bo i bajka to czestochowska.
          • stefan.bialystok Re: absurdy 2005 roku ;) 06.01.06, 10:42
            Hehe zajebisty tekst.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka