Dodaj do ulubionych

Jestem wolny...

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.10.01, 14:38
Tuz po czterdziestce,normalny,188/88, wysportowany,dynamiczny blondyn o ciemny
zaroscie, wyksztalcony, niezalezny finansowo i materialnie, wierny, rodzinny,
swietnie gotuje, opowiada, uwielbia podroze, umie sie dzielic, kochac, wielbic,
dbac, przytulic, ogrzac, uszczesliwic, chcialby kogos poznac.

Zaryzykuj i przedstaw sie i jezeli to Ty odezwe sie do Ciebie.
Za zwykle komentarze z gory dziekuje.
WOLNY
Obserwuj wątek
    • anka1 Re: Jestem wolny... 04.10.01, 14:48
      jestes wolny < jak taczanka na stepie>?:)))
      przepraszam pytam ze zwyklej ciekawości.
      pozdrawiam!
      • Gość: wolny Re: Jestem wolny... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.10.01, 15:02
        anka1 napisał(a):

        > jestes wolny < jak taczanka na stepie>?:)))
        > przepraszam pytam ze zwyklej ciekawości.
        > pozdrawiam!

        Pytasz o to czy mam karabin maszynowy czy 2lub4 kola ?
        Niewazne gdyz jestem calkowicie mobilny i sprawny a step to pewnie tam chcesz
        mnie zabrac ?
        WOLNY
        • anka1 Re: Jestem wolny... 04.10.01, 15:07
          zabierac to ja moge buty do szewca zeby je naprawil! a Pan jest czlowiekiem i ma wolna
          wole. a na stepie nie mieszkam:)))))
          • Gość: wolny Re: Jestem wolny... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.10.01, 15:14
            anka1 napisał(a):

            > zabierac to ja moge buty do szewca zeby je naprawil! a Pan jest cz
            > lowiekiem i ma wolna
            > wole. a na stepie nie mieszkam:)))))

            Nie wymagam naprawy i wcale nie mowie ze dalbym sie zabrac.
            A step mnie zaciekawil bo nie widzialem jeszcze takiego prawdziwie literacko
            opisanego stepu prosze Pani.
            WOLNY
            • anka1 Re: Jestem wolny... 04.10.01, 15:20
              gdzie ten opis literacki? to ja coś takiego zdzialalam ? no prosze nie wiedzialam, ze mam
              talent:)))
              • Gość: wolny Re: Jestem wolny... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.10.01, 15:24
                anka1 napisał(a):

                > gdzie ten opis literacki? to ja coś takiego zdzialalam ? no prosze n
                > ie wiedzialam, ze mam
                > talent:)))

                Talent moze byc o ile jest jeszcze wyobraznia.
                WOLNY
                • mirinda Re: Jestem wolny... 04.10.01, 15:28
                  zaryzykuję i się odezwę - jestem wolna , ale ostrzegam swoim uczuciem potrafię
                  osaczyć...
                  • anka1 Re: Jestem wolny... 04.10.01, 15:32
                    o czesc Mirinda! dawno Cię nie bylo! to rozmawiajcie sobie milo a ja zostawiam Was i pole
                    do wyobraźni:))) do jutra!!!
                    Wolny powodzenia w poszukiwaniach!
                    • Gość: wolny Re: Jestem wolny... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.10.01, 15:39
                      anka1 napisał(a):

                      > o czesc Mirinda! dawno Cię nie bylo! to rozmawiajcie sobie milo a ja
                      > zostawiam Was i pole
                      > do wyobraźni:))) do jutra!!!
                      > Wolny powodzenia w poszukiwaniach!

                      Milego i Tobie
                      Tez znikam do wieczora lub rana w zaleznosci jak zdaze.
                      WOLNY
                  • Gość: wolny Re: Jestem wolny... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.10.01, 15:45
                    mirinda napisał(a):

                    > zaryzykuję i się odezwę - jestem wolna , ale ostrzegam swoim uczuciem potrafię
                    > osaczyć...

                    TZN wrzucasz pod pantofel czy dzialasz jak wirus i porzucasz. Opisz co znaczy
                    osaczyc uczuciem ?
                    WOLNY
                    • Gość: samanta1 Re: Jestem wolny... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 15:48
                      O ! Z mojej wsi!:)) szkoda ze normalny ,wole swirow!:(
                    • mirinda Re: Jestem wolny... 04.10.01, 15:49
                      hm
                      to raczej ciężko opisać

                      nie kochał Cię nigdy nikt tak mocno że czasem czułeś sie osaczony?

                      mi się wydaje że własnie tylko w tem sposób potrafię kochać czy to dobrze czy
                      żle ?
                      sama nie wiem ale na pewno nie udaję nie gram i nie robię niczego pod
                      publikę
                      być sobą a dla mnie to znaczy że jęsli kochać to mocno!
                      • Gość: agniecha Re: Jestem wolny... IP: *.man.polbox.pl 04.10.01, 15:58
                        przepraszam, ze sie wtracam,
                        ale chyba osaczenie uczuciem a kochanie z calego serca
                        nie jest rownoznaczne,
                        osaczenie wydaje mi sie bardziej rownoznaczna z zaborczoscia

                        • Gość: samanta1 Re: Jestem wolny... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 15:59
                          Najpierw trzeba osaczyc a pozniej upolowac!:)
                          • Gość: Wolna Re: Jestem wolny... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 17:53
                            No tak,chyba ten wątek jest dziwnie rozdwojony:) a moim zdaniem miłość oznacza
                            również zaufanie i dawanie wolności wyboru.Kochając pragniemy szczęścia
                            ukochanego.Osaczenie? to nie miłość ale pożądanie posiadania a to z miłością
                            niewiele ma wspólnego...
                            Pzdr wszystkich Wolnych:)
                            • Gość: wolny Re: Jestem wolny... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.10.01, 18:13
                              Gość portalu: Wolna napisał(a):

                              > No tak,chyba ten wątek jest dziwnie rozdwojony:) a moim zdaniem miłość oznacza
                              > również zaufanie i dawanie wolności wyboru.Kochając pragniemy szczęścia
                              > ukochanego.Osaczenie? to nie miłość ale pożądanie posiadania a to z miłością
                              > niewiele ma wspólnego...
                              > Pzdr wszystkich Wolnych:)

                              Przepraszam za rozdwojenie(nawet trojenie)
                              wyszlo przypadkowo,choc pewnie z mojej
                              winy bo nie jestem zbyt wielkim fachowcem
                              w tej dziedzinie.
                              WOLNY
                              • mirinda Re: Jestem wolny... 05.10.01, 09:14
                                Osaczyć uczuciem - chodzilo mi o danie komuś do zrozumienia że w dziń czy w
                                nocy jest ktos kto go bardzo kocha kto myśli o nim nie tylko kiedy są razem że
                                dba martwi sie - dzieli z nim troski i radości..
                                Nie chodziło mi oosaczanie w sensie próby przejęcia kontroli scen zazdrości itp.

                                pozdrowienia Mirinda
    • mag_nolia Re: Jestem wolny... 05.10.01, 09:15
      no to jestem tutaj!
      • mirinda Re: Jestem wolny... 05.10.01, 09:27
        No to niby mam zacząć osaczanie?
      • mirinda Re: Jestem wolny... 05.10.01, 09:31
        to niby mam już zacząć to osaczanie?
        • woland? Re: Jestem wolny... 05.10.01, 09:46
          oj strary, na tej Pani niejeden sobie już zęby połamał...
          Powodzenia, mimo wszystko,
          Woland
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka