Dodaj do ulubionych

Odradzanki

11.01.06, 19:32
Wątek, jak sama nazwa wskazuje, służący do ewentualnego odradzania.
Oto przykład: kolega usilnie namawial mnie do przeczytania Jeśli zimową nocą
podróżny Italo Calvino, a że jest to pozycja, która często pojawiała się
swojego czasu na Książkach, jako dobra, czy wręcz najlepsza na świecie,
postanowiłam sprawdzić. Przeczytałam już jakieś 30 stron i jakoś mi nie
idzie. W związku z tym, mam pytanie do osób, które być może czytały tę
książkę, czy warto dać jej jeszcze szansę, czy się rozkręci, czy do końca
będzie utrzymana w podobnej konwencji, jak na początku?
Liczę na Wasze rady.
Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • wqrwiony Re: Odradzanki 11.01.06, 20:34
      Odradzam budziki które straszą, wczoraj jak zaczał z nienacka wyć, poderwalem
      gwałtownie głowę i cos mnie pierdolło w kręgosłupie.
      W dzień specjalne awaria nie doskwierałą mi, za to dzisiaj rano, przez kwadrans
      nie mołem się podnieść z bólu i jak żuk podskakiwałem na plecach żeby wstać i
      dać w dziób kukułce. W końcu ciągnąc się za włosy jakoś wyszła sztuczka.
      • wqrwiony Re: Odradzanki 11.01.06, 20:40
        a tu począ tek dla purysty językowego:
        "Odradzam budziki które straszą, wczoraj jak zaczał znienacka"
      • 3promile Re: Odradzanki 11.01.06, 20:42
        Czyli mówiąc krótko wqrwiony niniejszym d o r a d z a uważną lekturę
        Münchhausena...
        ;-)))
        Moje traumatyczne doświadczenia z budzikiem zakończyły się w momencie nabycia
        drogą kupna ekspresu do kawy z timerem - szczerze polecam!
    • mamarcela Re: Odradzanki 11.01.06, 20:49
      A ja odradzam wkładania dokumentów w książkę, bo zaraz się zapomni w którą i
      potem się będzie tak jak ja siódmy dzień ryło w poszukiwaniu dowodu osobistego,
      bez którego nie mozna nowej karty kredytowej odebrać. Tej jedynej, na ktorej
      jeszcze są pieniądze.
      pozdrawiam
      mamarcela w poszukiwaniu utraconego rozumu, zakichana od kurzu
      wewnątrzksiążkowego
    • noida Re: Odradzanki 11.01.06, 21:25
      Ja też Dario porzuciłam tę książkę mniej więcej w połowie... Jakoś doszłam do
      wniosku, że tak już będzie do końca i nie chciało mi się brnąć przez te
      eksperymenty.
      Ale może się myliłam?
      • braineater Dziewczęta! 11.01.06, 22:11
        Nadobne Białogłowy!
        Oczytane, Inteligentne, Urocze!
        A weźcie się raz do porządku za tego Calvino, nie rozpraszając się, starając
        się prześledzić wszystkie zmyłki i tropy w tej ksiązce, cały dowcip, który w
        niej tkwi, a gwarantuję, łbem własnym ręcząc, że jeśli przeczytacie
        Jeślizzimowąnocąpodróznego w całości, to się zachwycicie.

        Pozdrawiam:)
        • brunosch eeeetam. 11.01.06, 22:25
          Jak ma zachwycać, skoro nie zachwyca?
        • daria13 Re: Dziewczęta! 11.01.06, 22:26
          I o taką właśnie odpowiedź mi chodziło! Tak gdzieś podskórnie czułam, że
          powinnam się może bardziej skupić na tej pozycji, bo są pewne frazy, które mi
          się podobają, ale kiedy jadę autobusem i co chwila, ktoś trąca mnie łokciem,
          nijak nie mogę się wczuć w tego podróżnego, w ten dworzec i w tę konwencję.
          Drażni mnie też okropnie to nieustanne zwracanie się do mnie, znaczy do
          Czytelnika, ale może się przyzwyczaję, skoro mój guru literacki mnie
          namawia:))))
          P:)
          • brunosch Re: Dziewczęta! 11.01.06, 22:28
            przeczytaj na jednym oddechu spis treści.
        • ben-oni Re: Dziewczęta! 12.01.06, 14:35
          A mnie przeciwnie, podobało się w niej wszystko prócz zakończenia?!?
          Jakaś niespójna ta intryga, ale początki opowiadań bardzo wyobraźnię
          uaktywniają.
    • nienietoperz Re: Odradzanki 12.01.06, 15:18
      Jaka to odradzanka, kiedy powinna byc polecanka?
      Podpisuje sie pod Brainim postem czterema lapkami, 'Jesli zimowa noca podrozny'
      jest urocze. Czysta zabawa forma - i co w tym zlego?
      Rownie goraco polecam z Calvino 'Opowiesci kosmikomiczne', ciut mniej goraco,
      ale nadal, 'Barona drzewolaza'; odradzam 'Sciezka pajeczych gniazd'.
      Uklony,
      nntpz
      • daria13 Re: Odradzanki 19.01.06, 18:53
        Bardzo jestem Wam wdzięczna. Po raz kolejny okazaliście się pomocni. Zaczęłam
        od przeczytania na jednym oddechu tytułów rozdziałów, jak radził Brunosch,
        potem przeczytałam notę od tłumacza, a potem zaczęłam od początku. I
        rzeczywiście wciągnęło. Podoba mi się i nie tylko dlatego, że ślepo zaufałam
        Waszym gustom. Poprzednio byłam zaledwie po wstępie, pierwszym rozdziale i
        międzyrozdziale, jak nazywam perypetie z Ludmiłą. Każdy kolejny rozdział jest
        lepszy od poprzedniego. Kupiłam Podróżnego - jeszcze raz dzięki:)
        P:)
    • blind_librarian The Exorcism of Emily Rose 22.01.06, 16:01
      pod żadnym pozorem, za żadne skarby nie dać sie namówic na oglądnie tegoż.
      Chyba, że jest sie uodpornionym na widowiska oparte na tanich chwytach i
      przeładowane hektolitrami propagandowego bełkotu. Nie tykać nawet kijem, bo
      zepsuje cały wieczór.
      Rzewna opowiastka o dziewczęciu co zeszło śmiertelnie w trakcie egzorcyzmów,
      biednego pana księdza narazając na wiele nieprzyjemności, opowiedziana tylko po
      to, by dojśc do jakże logicznego i oczywistego wniosku, że jesli w coś mocno
      wierzysz i z powodu tej wiary wykończysz drugiego człowieka, to w świetle prawa
      jesteś niewinny.
      Do tego cały rertuar najbardziej zgranych horrorowych chwytów, we łzach
      nawrócona agnostyczka i ksiądz, któren spokojnie mógłby grać klona Spencera
      Tracy. Koszmar w każdym calu.
      P:)
      • mamarcela off do ślepego 22.01.06, 16:04
        Wywal niżej koci wątek. Smutno nadal, ale w kanapie siedzi czarna emanacja,
        albo w tym wypadku jednak podróba. bo tamten był the best. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka