Dodaj do ulubionych

Odzywki nauczycieli....

05.11.02, 08:52

- Szkoda, ze niektore z Was sa tylko ponetne a nie pojetne.

- Polubilem Wasza klase od pierwszego wejrzenia, ale teraz widze, ze tylko
dlatego, ze mam slaby wzrok.

- Nadajesz sie do rozwiazywania sznurowadel, a nie zadan z matematyki.

- Jak jeszcze raz zrobisz z siebie taka seksbombe, to zadzwonie po saperow,
niech cie wywioza i rozbroja.

- Nad twoja praca domowa myslala chyba cala rodzina, bo jeden czlowiek takich
glupot by nie wymyslil.

- Wy, jak psy Pawlowa reagujecie tylko na dzwonki.

- Kto mysli, ze od plywania sie chudnie, niech popatrzy na wieloryba.

- Wymienilem z wami mysli i teraz mam pustke w glowie.

- Gdy w zimie dzieci beda lepic balwana, to mozesz byc dla nich modelem.

- Oszczedze ci chyba wrazen zwiazanych z przejsciem do nastepnej klasy.

- To, ze nosze okulary, nie znaczy ze jestem glucha!

- Poniewaz mamy zaleglosci, do wojny przystapimy pozniej.

- Kto mi tam trzaska dziobem? Zamknij sie i przejdz na odbior!

- Czasem mysle, ze Wasz ulubiony zespol to zespol Downa.
Obserwuj wątek
    • Gość: kaprikorn Re: Odzywki nauczycieli.... IP: green.d* / 10.9.16.* 05.11.02, 09:00
      Uśmiałem się a to świetnie wpływa na poprawę nastroju. Dzięki.

      mm
    • robsonick Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 09:01
      hi hi hi a ja byłem wczoraj na wywiadówce i wszyscy nauczycielce
      nawkładaliśmy :))tzn mimo zaległości ( a właściwie dlatego) przeszliśmy
      natychmiast do wojny o nasze pociechy ;))
      • Gość: samanta Re: Odzywki nauczycieli.... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 10:52
        to z psami Pawlowa mam w stalym repertuarze juz .One(dzieci) nie tylko na
        dzwonek tak reaguja..Jak przychodzi 9 zaczynaja sie slinic...pora drugiego
        sniadania czyli pora karmienia pieskow:)
        • saqqara Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 10:56
          czesc Samcia, dobrze ze wpadlas, nie ukrywam ze liczylam na szanse wyciagniecia
          Cie tym textem z krzaczkow:)))

          Kaprikorn
          Ty zyjesz? wow:)))
          • randia_ Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 11:17
            Dzięki, dzis idę na zebranie, jak usłusze coś
            takiego....................hmmmmm, nie chciałabym :)))))

            Sami a z tym ślinieniem się, to masz rację, w weekend ok. 9 u pontona to
            widzę :)))))
          • kaprikorn Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 12:01
            Żyję. A Ty mnie jeszcze pamiętasz? WOW. Jestem pod wrażeniem.
            • randia_ Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 12:05
              No wiesz, nie tylko ona :))
              • saqqara Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 12:24
                hehehe, Kaprikorn, widzisz, nie ja jedna pamietam:))
                • kaprikorn Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 12:45
                  Miło mi bardzo. Ciekaw czym tak zapadłem w Waszej pamięci?
                  Mam nadzieję, że nie utrwaliłem się jako dziw natury.
                  • randia_ Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 12:55
                    Taaaaaaaaaa
                    Chodzące wynaturzenie :)))
                    • kaprikorn Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 13:23
                      Tak. Wiedziałem. Ale to nic. Jako jedyny w swoim rodzaju mogę uważać się za
                      cenny okaz. :-)
                      • randia_ Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 14:00
                        A jakże by inaczej :))))
                        Wystawa osobliwości :)))
                        • saqqara Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 14:02
                          Kaprikorn
                          tu same dziwy nad dziwami sa, wiec zapamietany jestes doskonale bo pasujesz jak
                          ulal do tła:)))
                          • randia_ Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 14:06
                            Szaki tu poważne, dojrzałe i doświadczone kobiety są, a nie jakieś dziwy :)
                            • kaprikorn Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 14:50
                              Czy mogę pokusić się o stwierdzenie, że mam tu do czynienia z samą esencją,
                              śmietanką kobiecości w najlepszym w najbardziej wartościowym wydaniu?
                              • randia_ Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 14:59
                                Absolutnie tak !!! :))
                                • kaprikorn Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 15:24
                                  To cała przyjemność po mojej stronie.
                              • mawyr Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 15:01
                                esncja śmietanki to jest masełko, a kobiety to jak masełeczko :))))
                                • randia_ Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 15:39
                                  Jezuuuuu, takie tłuste ????
                                  • kaprikorn Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 15:56
                                    Tłuste nie. Pachnące.
                                    • randia_ Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 16:02
                                      Ach........................:)))))
                                      Do jutra :)
                                      • ulalka Re: Odzywki nauczycieli.... 05.11.02, 19:55
                                        jako osoba postronna ;)))) dodam cos od siebie ;))))))))

                                        po pierwsze, to za mna sie dra na ulicy "zapraszam na przerwe" (ciekawe
                                        czemu?? ;)),
                                        po drugie, nikt mi lba nie odrywa (Robsonick, do Ciebie mowiem!.. ;)))),
                                        po trzecie,... ja tez pamietam Kaprikorna :))))))))))

                                        a moje ulubione haslo (do niektorych klas...):
                                        OŚWIECĘ WAS TROCHĘ (po czym przyciskam włącznik do światła... ;))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka