Dodaj do ulubionych

Poranne nawyki

22.01.06, 14:48
W swoim notatniku z róznymi swoimi zapiskami, znalazłam taki oto tekst do
dyskusji, który wymyśliłam jeszcze na początku mojego raczkowania na tym
forum. W sumie, czytając go teraz, uśmiecham się do samej siebie, ale wrzucam
go tutaj ( w nie/zmienionej formie), pomimo tego, że wydaje mi się
infantylny.

--
Jaka jest zawsze rano Wasza pierwsza czynność, którą wykonujecie zaraz po
przebudzeniu czy wstaniu z łóżka? (pomijając sprawy toalety i ubierania się).
Przytulacie się do ukochanej osoby, która śpi koło Was, a może pierwsze to
patrzycie na zegarek, albo odsłaniacie żaluzje?
Możliwe, że nawet nie zwracamy na to uwagi, ponieważ robimy to automatycznie,
z przyzwyczajenia, nie zdając sobie z tego sprawy.
Temat może trochę dziwny, ale jestem ciekawa, co takiego napiszecie.
Obserwuj wątek
    • proces7 Re: Poranne nawyki 22.01.06, 20:12
      Ja zaglądam w gazetę i patrzę na nekrologi. Jeśli nie ma tam mojego imienia i
      nazwiska, oznacza to, że mogę spokojnie wstać.
      A ściślej, czy chodzi Ci o to, co robimy przed pójściem do łazienki, czy zaraz
      po wyjściu z niej?
      • nadziejkaa Re: Poranne nawyki 22.01.06, 21:24
        proces7 napisał:

        > Ja zaglądam w gazetę i patrzę na nekrologi.

        Szczęściarz ;) Ja po poranną gazetę to dopiero muszę sobie sama iść ;)

        > Jeśli nie ma tam mojego imienia i nazwiska, oznacza to, że mogę spokojnie
        wstać.

        Proces, myślę, że o tym, to pierwszy się przekonasz, zanim jeszcze napiszą o
        tym w gazetach ;)

        > A ściślej, czy chodzi Ci o to, co robimy przed pójściem do łazienki, czy zaraz
        po wyjściu z niej?

        A ściślej, to chodzi mi o to, co robicie zaraz po przebudzeniu się, lub wstaniu
        z łóżka, ale przed pójściem do łazienki.
        Ale zapomnij, to strasznie durny temat :)
        • lejdik Re: Poranne nawyki 22.01.06, 21:36
          Normalny, zdrowy człowiek, przed porannym 'siku' a kawką- włacza komputer i
          sprawdza czy ma 'nową wiadomość';))
          Gdy ta czynność staje się już obsesją- znajduje sobie nowe zajęcia, tudzież
          oświadcza uroczyście, że kończy z nałogiem czata, forum(ów) i innych
          blogasków;))...które rzecz jasna zdarza mu sie jeszcze czasami podczytywać;))
          • miia1 Re: Poranne nawyki 22.01.06, 22:01
            Przed porannym siku otwieram jedno oko i z tym otwartym okiem podczołguję się do
            kuchni celem wstawienia wody na kawę. Mój nałóg kofeinowy jest silniejszy niż
            nałóg czata. Marzę o tym, by wynaleziono budziki z podajnikiem z gorącą czarną
            kawą... sam jej zapach sprawiałby, że otworzyłabym drugie oko.
            • miia1 Re: Poranne nawyki 22.01.06, 22:25
              Napisałam to rzecz jasna ku potwierdzeniu tezy procesa, jakoby jestem istotą
              rozlazłą. Zatem jestem i nie wstydzę się tego!!
          • proces7 Re: Poranne nawyki 23.01.06, 00:05
            lejdik napisała:

            > Normalny, zdrowy człowiek, przed porannym 'siku' a kawką- włacza komputer i
            > sprawdza czy ma 'nową wiadomość';))

            Może raczej *pomiędzy* "siku" a poranną kawą? Pewnie zależy od presji pęcherza i
            od szybkości Outlook'a, czy innego Thunderbird'a.
    • wanda_rybka Re: Poranne nawyki 22.01.06, 22:47
      Pierwsza rzecz to "na macanta" wyłanczam budzik. Później to zależy od pory
      roku. Jeżeli to jesień i zima mam nerwy , że muszę wstać z tego
      ciepłego,przytulnego łóżka i iść do pracy.Jeżeli to wiosna i lato witam z
      radością każdy dzień i mam nerwy,że muszę iść do pracy zamiast wylegiwać się na
      jakiejś ciepłej plaży. Później kawa, bez niej nie potrafię rano funkcjonować.
    • candy29 Re: Poranne nawyki 22.01.06, 22:57
      A co powiecie na sex taki jeszcze w półśnie?:)) No albo poszukiwanie części
      bielizny i garderoby gdy budzimy się w nie swoim łóżku:)))
      • miia1 Re: Poranne nawyki 22.01.06, 23:46
        Candy, może będę przyziemna, ale musiałabym najpierw umyć zęby;)
        Tylko w amerykańskich serialach kobiety budzą się u boku partnera świeżutkie, z
        nietkniętą fryzurą i starannym makijażem.
        • proces7 Re: Poranne nawyki 22.01.06, 23:59
          A co mają zęby wspólnego z makijażem i nietkniętą fryzurą?
          • miia1 Re: Poranne nawyki 23.01.06, 02:23
            Był to skrót myślowy dotyczący ogólnego komfortu podczas porannych igraszek ;)
            • sprawa7 Re: Poranne nawyki 23.01.06, 02:30
              Czasem lubię udawać, że jeszcze śpię i potem lecieć ponad ziemię, wysoko, a
              nawet jeszcze wyżej;).
              • tojajosia Re: Poranne nawyki 23.01.06, 09:56
                sprawo + 7, Ty o porannym seksie ? ;)
                • woow2306 Re: Poranne nawyki 23.01.06, 10:34
                  kiedyś to były piękne czasy.......kawa...papieros...(rozmarzyłam się...) a
                  teraz to tylko kawa.... nicorettka.... i humor zważony:| ciekawe czy długo
                  jeszcze:|
                • sprawa7 Re: Poranne nawyki 23.01.06, 15:44
                  A jakże, Josiu;P.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka