ulkam 09.11.02, 20:01 Chciałam rzucić nowy temat, a mianowicie GENERACJA NIC. Ciekawa jestem co o tym myslicie i czy w ogóle coś Wam to mówi. Czekam na refleksje :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: krecha Re: Generacja Nic IP: *.hwr.arizona.edu 09.11.02, 22:51 to chyba my siedzimy na forum, gledzimy na czacie i...nic Odpowiedz Link Zgłoś
ulkam Re: Generacja Nic 10.11.02, 13:55 nie macie wrazenia, ze stało się coś takiego, że młodzi ludzie się zgubili.. Za komuny było tak, że każdy był 'włożony' w jakąś formę, miało się wspólny cel, albo przeżyć w tym systemie albo sie przeciw niemu buntowac, było coś co ludzi łączyło, a teraz.. Młodzi ludzie postawieni są przed ogromna ilościa nowych wyborów, są w jakiś sposób wolni, ale bycie wolnym jest strasznie trudne więc sami się gdzieś tam gubią, plączą.. nie mają jasno pokazanej drogi którą mogą iść. Która jest sprawdzona, są wrzuceni w nowy system.. W której sami muszą nauczyć się pływac.. Odpowiedz Link Zgłoś
0nly Re: Generacja Nic 10.11.02, 14:47 jasne ze ludzie byli w jakas forme wrzucenie.....trzeba wziasc pod uwage sam fakt wystawania w kolejkach i jakie to mialo znaczenie ze bylo to konieczne aby cos do zarcia kupic.... obecnie bardziej chodzi o ogolna sytuacje polski, to przez to generacja nic sie rodzi....jak padala komuna to wlasnie czesc ludzi zaczynala sie wynurzac a czesc zaczynala tonac...... beznadzieja tak naprawde zaczyna sie gdzies indziej....bo mimo ze jest tzw wolny wybor to go tak naprawde nie ma.....jedni dostaja szanse a drudzy po prostu nie.... poza tym kto rzadzi w tej chwili w polsce, to chyba tez widzisz....to jest system dla bogatych, ktorzy juz teraz daja niby demokracje, ale nie pozwalaja za bardzo sie wybic bo kasta tych bogatszych to jest kasta ograniczona....a to ze w sumie w duzej czesci chodzi wlasnie o pieniadze, i mozliwosciom przez nie dawanych.....jesli w ramach tzw wlasnej wyplaty miesiecznej jestes w stanie normalnie przezyc i pozwolic sobie na troche tzw szalenstwa w jej ramach, to zamykasz sie wsrod wlasnego zycia i zyjesz, bez wzgledu na innych......jesli nie masz tego zaczyna sie beznadzieja...... ostatnio podsuchiwalam w pociagu rozmowe dwojga o wynagrodzeniu.......a wlasciwie o podatkach......zabieraja mu jakies 70% podatku z wyplaty.....no on wie, ale wcale go to nie martwi bo nadal ma tyle ze z palcem w dupie wszystkich nie wyda nawet i pojdzie tam gdzie chce......nie jezdzi samochodem bo taniej i wygodniej przejedzie w wagonie 2-klasy pociagiem..... sama rozmawialam na temat demokracji ktora panuje tutaj.....a mianowicie jest to calkowity brak demokracji, tyle ze pod nazwa demokracja.....trzymaja cie swietnie za morde ale daja ci przezyc i jak najmniej narzekac na codziennosc....dlatego tez nie musisz narzekac i ta generacja NIC ma jakies tam mozliwosci, to zupelnie co innego czy z ich korzysta........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krecha Re: Generacja Nic IP: *.hwr.Arizona.EDU 10.11.02, 20:38 Moze to i lepiej, ze nie sa wsadzeni w forme, jak to okreslilas. Maja wiecej mozliwosci zrealizowania samych siebie. Jest to, jak zauwazylas, trudne i nie wszyscy sobie z tym daja rade. A szkola chyba jakos nie nadaza za tymi zmianami (tzn. nie pomaga mlodym ludziom rozwinac zdolnosci podejmowania decyzji, zdolnosci wyboru sposrod wielu mozliwosci). Podobnie jest tu, gdzie mieszkam (USA). Studenci uniwersutetu nie maja zdolnosci oceny sytuacji, od ktorej to zdolnosci zalezy robienie wlasciwych decyzji. Taki stan rzeczy istnieje od zawsze (chyba?) - nic zatem nie wskazuje, ze suytuacja w Polsce jest przejsciowa. Chyba tak juz zostanie, ze mlodzi ludzie u progu doroslego zycia beda wrzuceni na gleboka wode: i albo sie naucza plywac, albo.... Odpowiedz Link Zgłoś