drzejms-buond
07.02.06, 10:22
miałem już nie zakładać nowych wątków emjotycznych, bo dużo ich..
ale TU zrobię wyjątek. Wierzę ,że jeszcze sie przyda!!
NO LUDZIE POWIEDZCIE, czy oni na pewno studiują PSYCHOLOGIĘ????
PO JAKIEMU ONI ZE SOBĄ GADAJĄ? I dlaczego te studia nic im nie dają?
Mało tego, jedyną osobą orientującą sie w NEGOCJACJACH jest kolega BARMAN!
wynika z tego,ze studia psych. nie są potrzebne do tego by nauczyć się
rozmowy,dialogu, rozwiazywania konfliktów itepe..
wystarczy "NOC W OZAZIE".
do tego Bombelos w Londonie WIZJI DOSTAŁA,że mama odejszła od ojca
..(swoją drogą, zawsze twierdziłem że LONDON ma NAJŚWIEŻSZE INFORMACJE)
a chochoł namber tu "jadł własną skarpetę"..........
błłłłłłłłłłeeeeeeeeeeee, studenciki!