gregor_1976 09.02.06, 13:04 Uff, wreszcie. Od wczoraj mam net w domu, od zeszlego tygodnia prace, a od powrotu do Bolandy zero czasu. Obiecuje zagladac. A teraz wracam do roboty :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chloe30 Re: Sie witam sie 09.02.06, 13:07 No Gregor, cywilizacja wita Cie z powrotem!!!! Gratulujemy pracy :))) Jeszcze tylko co nieco szepnij i juz Cie puścimy :) Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Sie witam sie 09.02.06, 13:25 Gregor, super ze jestes:) Gdzie pracujesz? Co robisz? Jak wszystko poszlo? Napisz, jak bedziesz mial chwile. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
andorinha Re: Sie witam sie 09.02.06, 15:01 czesc! nawet nie wiesz jak sie ciesze ze masz ta prace ;-) napisz cos wiecej... Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: Sie witam sie 09.02.06, 16:24 oo, pozytywnie wszystko, pozytywnie to miłe, miłe Odpowiedz Link Zgłoś
gregor_1976 Re: Sie witam sie 09.02.06, 18:24 Dzieki za cieple slowa :) Pracuje w klinice unasienniania :)))) A na powaznie - moja firma zajmuje sie leczeniem nieplodnosci,a ja zasuwam przy diagnozowaniu chorob - np. dowcipnych rakow, no i genetyke jakas mam tam tez robic, jak mnie przeszkola. No i ucze sie ucze... Swoja droga - nie znacie jakichs potencjalnych dawcow nasienia? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
gregor_1976 Re: Sie witam sie 09.02.06, 18:38 Swoja droga - miesiac bylem na bezrobociu. Choc to chyba za duzo powiedziane, bylem bezrobotnym bez prawa do zasilku. Dolujace. Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Sie witam sie 10.02.06, 08:51 gregor, no to masz superancka prace:) musi byc z ciebie niezly mozg. jesli chodzi o dawcow nasienia, to ty sam nie mozesz nim byc? pewnie to nie zgodne z 'company policy';) gdybym gdzies blizej mieszkala, to bym ci mojego meza podeslala... nadawalby sie! trzymaj sie i pisz w miedzyczasie obmyslania jakby tu zaplodnic jakas oczekujaca:) Odpowiedz Link Zgłoś
gregor_1976 Re: Sie witam sie 11.02.06, 12:15 Heheheh, okazuje sie ze moge byc, ale musze sie zastanowic. Swiadomosc, ze moge miec za jakis czas dziecko i nigdy sie o tym nie dowiem? To sa trudne sprawy chyba ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Sie witam sie 13.02.06, 09:45 oj tak. no ale to jest wlasnie dawca. tak zwany anonimowy. no, chyba ze jak w takiej komedii, zakochasz sie w pacjentce i postanowisz wsadzic jej twoje plemniki zamiast tzw. anonimowych a potem bedziesz ja przesladowal az w koncu okaze sie, ze ona to dziecko to siostrze chciala urodzic a nie sobie i calkiem sie zakrecisz, bo kochasz dziecko, ktore ma siostra a jednoczesnie siostry nie. jak bohater filmu. no a film to przeciez zycie... normalnie jak w telenoweli. tak, rzeczywiscie trzeba sie zastanowic. za duzo gregorow na swiecie to tez nie wiadomo czy na lepsze, czy na gorsze....:) eh...zycie... hehe. ale jak dobrze placa, to czemu nie?;) Odpowiedz Link Zgłoś
gregor_1976 Re: Sie witam sie 13.02.06, 21:22 A mnie ktos ostatnio straszyl, ze mnie babka wytropi i o alimenty wystapi BUAHAHAHAHHAAHHAHA Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Sie witam sie 14.02.06, 11:45 hiiiiihiiiihiiii... to z innego filmu bylo. nastolatka, ktora sie dowiedziala, ze jej matka sobie zrobila in vitro czy cos w tym stylu, postanowila poszukac nasieniodawcy. wlamala sie do lecznicy, wygrzebala informacje sprzed 17-tu lat i odnalazla swojego 'ojca'. okazalo sie, ku jej zdziwieniu, ze jej ojciec jest bialy a ona calkiem czarna (film z whoopie goldberg). a film, wiadomo, to samo zycie...:):) no tak, lepiej uwazac, nie? ale generalnie, to bardzo ciekawa masz robote. zazdroszcze scislego umyslu. Odpowiedz Link Zgłoś