nula8
17.02.06, 11:55
... zamienić się z kimś na problemy. Nie tylko takie "do rozwiązania" tylko
na ogół tematów, jakim poświęcamy czas. Na powiedzmy miesiąc. Ktoś by wpadł
na ogół okoliczności życiowych drugiego, świeżym umysłem i bez kompleksów,
obciążeń itp. porozwiązywał jakieś problemy, zaczął kilka nowych, zostawił
jakiś ślad. Osoba powracająca do swoich tematów nie dość,że by była od nich
wypoczęta, to jeszcze by wracała do czegoś świeższego niż zostawiła... Taka
samopomoc. Nudzą mnie moje tematy...