kwiecienka1
17.02.06, 13:21
no więc? jak to jest z tym u was?
rola wielka? duża? zauważalna, ale bez przesady? marginalna?
wczoraj zdałam sobię sprawę, że w moim życiu TWA pełni dużą rolę i choć
potrafię przez kilka dni (nawet czasem ze 2-3) tu nie wchodzić to i tak
prędzej czy później muszę tu zajrzeć - uzależnienie jakieś?
bardzo mi zależy na kontakcie z TWAczami, zwłaszcza tymi starszymi stażem bo
odkąd tu jestem, czyli od 10 miesięcy, bardzo się z wami zżyłam :)
zauważyłam też, że zależy mi na waszych opiniach i że z zainteresowaniem
czytam wasze wypowiedzi na każdy temat
teraz chyba byłoby mi dość trudno się nagle odczepić... bardzo za wami
tęskniłam przez te 6 tygodni na końcu świata :)
czy wy też tak macie? czy może to forum to tylko taki miły przerywnik w pracy
żeby napisać co się myśli o ostatnio przeczytanej książce? przejmujecie się
tym co tu przeczytacie?
na pewno inne wrażenia n/t mają starsi stażem TWAcze (ilość wpisów świadczy o
tym, że im zależy na kontakcie), a jak to jest z młodszymi, tymi, którzy
dołączyli do nas niedawno? wciągnęło was? czy opinie tu przeczytane mają
wpłuw na to co robicie (czytacie, słuchacie, oglądacie, przeżywacie)?
pozdrawiam
Kwiecienka Zerkająca Jednym Oczkiem na Eurosport
Ps brakuje mi jednej rzeczy: już nie pijemy razem... dlaczego? coś się
zmieniło w TWAczowych upodobaniach?