jj_krewetka
17.02.06, 16:23
Jak nie lubiłem tej olimpiady tak finał dyscypliny zwanej snowcross zwalił
mnie z nóg. Toż to najlepszy sport zimowy jaki widziałem. Młode laseczki
śmigają na tych parapetach rozpychają się, co chwila efektowna gleba, wypadki
zbiorowe, fikoły, wpady w siatę. Gdzieś czytałem komentarz, że wygląda jak
giera na playstation. Kto nie widział niech żałuje.
No i jeszcze ostatni zjazd, Amerycka laska, co miała już niby złoto w
kieszeni chciała przyszpanować i bujnąć się dla efektu na ostatniej hopce, a
tu gleba ! Czad, norm,alnie czad.