Dodaj do ulubionych

o "procesie siedem"

25.02.06, 17:46
'...który wszystko widział po krańce czata,poznał każde forum i o2
przemierzył,w mrok fioletów zajrzał z przyjaciółmi pospołu wrogów
pokonał.Zdobył mądrość,wszystko widział a przejrzał,widział rzeczy
zakryte,wiedział tajemnice przyniósł wieści sprzed wielkiego potopu.Kiedy w
drogę wyruszył poznać czat zły,zmęczył się ogromnie,przyszedł z powrotem.NA
kamieniu wyrył powieść o trudach walki z głupotą.Murami otoczył warowny "lot
nad gniazdem bocianim" gród i spichlerz świetny świętej Katji.Większy jest nad
wszystkich mężów proces7,w dwóch trzecich bogiem będący,w jednej trzeciej
człowiekiem .Widok jego ciała jest niezrównany.......bo to jest
parafraza.<pokazał jęzor>
Obserwuj wątek
    • lejdik Re: o "procesie siedem" 25.02.06, 21:35
      <darpie_się>- a morał też będzie?;)
      • woow2306 Re: o "procesie siedem" 26.02.06, 00:20
        <bęc> i słowa nie powiem... ochłonąć potrzebuję:|
        • zuckerbaby Re: o "procesie siedem" 01.03.06, 21:25
          i jak tu zagadać do kogoś takiego, jak proc? :P
          • wanda_rybka Re: o "procesie siedem" 01.03.06, 21:27
            Nie wiem, On mnie z natury lub przyzwyczajenia tylko op.....la.;)
      • czatowykaleka Re: o "procesie siedem" 02.03.06, 02:04
        a czy musi byc zawsze morał?...nie znam cię ...nie wiem czy chcę cię poznać ,ale
        nie musisz silic się na ironię...a tak na marginesie wiem jak się mówi
        fonetycznie po angielsku lady,a może ty byś się zdobył/ła na jakis morał tej
        epopei?...pozdrawiam buszmen.nie wiem czy lejdi czy lejdik?
    • babka_stefa Re: o "procesie siedem" 02.03.06, 11:28
      A ja się czerwienie, bo z tej boskości sprawy sobie nie zdając czepiałam się go
      jak dziecko czepia się matczynej sukienki i tylem z tego radości miała, a on
      zdaje się jeno droczył się tylko i pobłażliwie mnie jak właśnie to dziecko
      traktował. Taką naturą mnie Bogi obdarowali i dalej się czepiać będę póki po
      łapach za „wykradzione czekoladki” od mojego Gburka ukochanego nie dostanę,
      albo grom jego boskości mnie nie porazi <usmiech>
      • proces7 Re: o "procesie siedem" 02.03.06, 18:27
        Dlaczego mnie buraka czatowego nazywasz "Gburkiem"?
    • magdajeden proces... 03.03.06, 00:12
      lubisz corridę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka