morfeusz_1
26.02.06, 12:48
Kochani,
W związku z realną "groźbą",zwracam się do Was z Apelem i prośbą zarazem mając
na uwadze dobro klubo-kopytkowiczów...
*bez sensu,nie chcesz nie czytaj
1.Nekro jedź do hurtowni i kup wina owocowe,wódki wyskokowe,piwo i soki z
czarnych porzeczek.Uzupełnij zapasy klubokawiarni.
2.Kapitanie Makbrajd ponieważ w kraju larum grają wyjedziesz i znajdziesz
białogłowę Nutopię a następnie szybko wracając do kopytkowa przyprowadzisz.
A jedź przez pola,bo we wsi Moskal stoi i na radar-suszarkę łapie!
3.Koczisssie druhu Ty mój! Mój Ty Przyjacielu na tym ziemskim padole,
Tobie nie muszę mówić co masz zrobić,ty wiesz ;)
Zaiste to Ciebie i twojego stalowego rumaka "rowerem" zwanego niebiosa nam
kiedyś zesłały nie bez kozery widzę to zaiste wyraźnie teraz.
Przybywaj!
4.Kamilarze tyś z kolei z Nekro najmłodszy......hm...hm...hm...hm...hm...ha!
Zatem potem z Nekro jak powróci na kopytka łono z wodą ognistą,pójdziecie
do lasu i drew nazbieracie i przyniesiecie.
5.Zewsi Ty też musisz się zamelinować z nami w klubokawiarni póki co i
przetrwać te ciężkie casy.Pozamykaj kury i kaczki i zewsi przyjedź do
miasta przynajmniej bynajmniej na razie.
6.Ty zaś Bad - zwracam się do Ciebie z pełną powagą jak do białego personelu
z "Białego" czujność zachowaj i będąc modą lekarką pamiętaj że licho nie
śpi ino w zbożu buszować lubi ;)
Co do Tygrysia-misia to bym Bad zaszczepił ją pokilkakroć bo szwęda się po
wszystkich forumach,jeszcze oprócz dziwnych pacjentów jak się nie
zabezpieczy zarazę gotowa nam tu ściągnąć.
Zresztą Ty wiesz najlepiej co czynić,znasz ją lepiej niż my wszystkie...
Przeca się zdekonspirowałyście obie zdradzając klubokawiarnię piłyście
browary nie tylko u zenka,ale i u stanisława,a także przed sklepem...
I nie gadaj nam że to antidotum jakoweś takoweś wyprubowałyście bo wam w to
nick nie uwierzy.
7.Tygrysiu-Misiu Ty chociaż przez jeden miesiąc się nie szwędaj bo to grozi
kalectwem a i kaszalotów,kajmanów,pajaców nie ściągaj tu za sobą jeśliś w
200%(słownie stu dwudziestu jeden procentach) nie jest pewna że nie zakażeni
8.Mmagi wpadaj ale niewpadaj,przynajmniej teraz w tym ciężkim semestrze ;)
Właśnie...tak a propos zaliczeń-to do studentek...ale nie,nie,nie!
Nie przystoi mi o tym pisać teraz to temat na wiosenne pogaduchy do
poduchy..
nie wiem tylko dlaczego przy mmagi takie skojarzenia :)
9.O siebie zadbam sam,ale będę z wami tu i teraz,w szczęściu i w nieszczęściu,
Na dobre i Na złe,w M jak Miłość i w m-3 moje wy Cherubinki Serafinki.
Myślę że dopóki nie zdementują doputy musimy brać wszystko na "powa"
No to narka i Pamiętajcie;
Witamy się bez podawania rąk!
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3183949.html
www.gis.gov.pl/informacje/dopobrania/plan.pdf