27.02.06, 21:49
Lenistwo maturzystów nie zna granic ni kordonów...
Przyszła bździągwa na lekcje i wykazała się zerem absolutnym. Wmawiała mi
nawet, że w życiu (osiemnastoletnim!!!) nie widziała Nocy i dni. Bo że książki
nie miała w ręku to nawet mnie nie zdziwiło, nie ten typ co czytałby Grube i
Nudne książki. Ale q... film? Film, który z regularnością godną lepszej sprawy
wyświetlają w TV sześć razy w roku? To już przechodzi ludzkie pojęcie.
Bździągwa została wyproszona z zajęć w trybie natychmiastowym z nakazem, że za
pieniądze jakie ma MUSI kupiś sobie na straganie wszystkie ekranizacje, jakie
są na DVD i choćby do wyrzygu oglądać.
Jeżniu, jaką ja kaszankę z niej zrobię za tydzień!
Furia mną ciska po ścianach.
W szkole ma Dwudziestolecie, a nie wie ani kto Tuwim, ani kto Dąbrowska.
***
a Mamarcela nam się tu sumituje i sroma, że w naszą cześć godzi!
Obserwuj wątek
    • noida Re: Lenistwo 27.02.06, 22:16
      Wiesz co, ty może znajdź sobie inną pracę, bo ja się poważnie zaczynam się
      obawiać o Twoje zdrowie. Njapierw te podręczniki, teraz bździągwa i to na pewno
      nie jedyna. Jeszcze Cię jaka apopleksja trafi albo co od nadmiaru złych emocji.

      Nb. też nie czytałam Nocy i dni i nie oglądałam ani jednej ekranizacji. Czy mam
      lecieć kupować ekranizację, czy nie muszę?
      Ale o Tuwimie słyszałam :) I maturę nawet zdałam...
      • brunosch Re: Lenistwo 27.02.06, 22:23
        > Nb. też nie czytałam Nocy i dni i nie oglądałam ani jednej ekranizacji.

        Obejrzyj. To naprawdę dobry film. Odpytywać nie będę. :)
      • kubissimo Re: Lenistwo 27.02.06, 22:26
        hesus, jak mozna nie znac tej przyjemnosci jaka jest Jadwiga Barańska
        wrzeszczaca "BOGUMIŁ?! BOGUMIŁ!!!"

        a sama postawa "jestem dumna ze swojej ignorancji" to chyba taka bardzo
        amerykanska, n'est-ce pas? ;)))
        • brunosch Re: Lenistwo 27.02.06, 22:30
          No i Toliboski ubabrany jak niebożątko z nenufarami w garści :)
          jeju, czy te pannice nie marzą o Wielkiej Miłości do faceta, co się w bagienku
          utapla?
          • zdanka1 Re: Lenistwo 27.02.06, 22:33
            Nie chcę sie martwić, ale ja to bym o takim cwoku nie marzyła...Ja w ogóle
            NIENAWIDZĘ tej ksiązki i tego filmu, wiec możesz powiedziec, ż e bzdziągwy
            nawet w internecie siedzą :)
            • staua Re: Lenistwo 28.02.06, 17:07
              Tez nie lubie, nie znosze zwlaszcza Barbary. Ale film obejrzal nawet moj maz (bez tlumaczenia, tzn. z
              moim - chyba biedaczek bardzo sie meczyl).
              Ale zeby nie lubic, trzeba poznac...
              Brunosch, mnie sie jednak wydaje, ze to jednak nie moze byc lenistwo, na lekcjach siedzi, to chociaz
              biernie przyswoilaby powtarzane w kolko tytuly i nazwiska, z nudow. To musi byc jakos problem
              organiczny.
          • noida Re: Lenistwo 27.02.06, 22:35
            Teraz wszystkie oglądają Colina na mokro, bo zagramaniczny.
            • zdanka1 Re: Lenistwo 27.02.06, 23:06
              :)))
              A żeby pognebic jeszcze bardziej, oto piekna recenzja pewnego filmu:)))))0
              www.filmweb.pl/ZGROZA,%21%21%21,temat,Topic,id=384613
        • noida Re: Lenistwo 27.02.06, 22:33
          Wcale nie jestem dumna. Ale ogólnie rzecz biorąc jestem nią również
          nieszczególnie załamana. W końcu Szekspir też nie czytał Nocy i dni i co? ;)
          • daria13 Re: Lenistwo 27.02.06, 22:38
            Ja bym tego nie nazwała ignorancją. O ile Prusa i Reymonta broniłabym do
            ostatniej kropli krwi, o tyle pań Dąbrowskiej i Orzeszkowej, niekoniecznie. A
            co do filmu, to widać nikt nie uświadomił Noidzie, jaka to wyjątkowo niezła
            ekranizacja była. Kultowa powiedziałabym ;)Ot co:)))
            P:)
          • kubissimo Re: Lenistwo 27.02.06, 23:16
            i widzisz jak skończył ;)

            a film naprawde dobry. w tamtych czasach nominiacji do Oscara nie dawali
            wylacznie za dobry PR, wiec moze jednak warto obejrzec :)
      • brunosch Noido 27.02.06, 23:32
        tego nie widać na pierwsy rzut oka. Ktoś kto kończył LO i poszedł dalej na
        studia, nie wie, co dzieje się z dzieciakami w liceach, nie wie, co pojawia się
        w "materiałach pomocniczych dla szkół".
        Nie chcę zbyt wiele, ale odpowiedź na pytanie o konia trojańskiego brzmiała tak:
        - Odys wybudował tego konia, a poem ruszył w podróż.
        - Na tym koniu?
        - Tak. No, chyba tak.
        ***
        Nie martw się o moje zdrowie psychiczne. :) martw się o tych, którzy z taką
        wiedzą próbują podejść do matury a potem na studia.
    • dr.krisk Tylko spokojnie! 27.02.06, 22:54
      Ja już się przyzwyczaiłem i zupełnie mnie nie rusza jak jakiś mój student sumy
      dwóch wektorów nie umie obliczyć (a maturę z matematyki ma!).
      Natomiast "Noce i dni" to była moja znienawidzona lektura w szkole średniej -
      im bardzij ja czytałem, tym bardziej nie lubiłem i czułem się jak człowiek
      wciągający za ciasne gumofilce z nadzieją że za chwilę będzie łatwiej... nie
      było.
      Ekranizacja tylko mnie utwierdziła w mej abominacji do tego wyrobu
      literackiego. Chętnie nakręciłbym moja wersję, w ktorej Bogumił tłucze całe to
      towarzystwo na kwaśne jabłko, po czym upija się, kradnie kasę i zwiewa do
      Ameryki. Tu podczas oczekiwania na przesłuchanie w biurze imigracyjnym na Ellis
      Island poznaje zubożałą rosyjską arystokratkę, razem wyjeżdżają na Dziki Zachód
      i hodują bydło rasy czerwonej, holsztyńskiej....
      A opuszczona Barbara powrzaskuje monotonnie "Bogumił! Bogumił!", trafnie
      przewidując nadejście Wielkich Bogumiłów: Kobieli i Hrabala...
      Chyba za dużo ostatnio pracuję.
      Przepraszam.
      KrisK
      • brunosch Doktorze! 27.02.06, 23:00
        Ty to jesteś całkiem zwolniony ze znania NiD.
        I tak Ci to nie zaszkodzi!
        • dr.krisk Tak tez tłumaczyłem pani od polskiego... 27.02.06, 23:08
          brunosch napisał:

          > Ty to jesteś całkiem zwolniony ze znania NiD.
          .. ale bestia nie dala wiary, i sumiennie mnie przepytywala o opisy
          ziemiaństwa, wątki niepodległościowe i sam już nie pamiętam o co. A ja wtedy
          już Kerouaca & Cortazara (tudzież innych iberyków) z wypiekami podczytywałem. A
          tu masz: Jadwiga Barańska z migrenami....
          Nawet zacząłem czuć sympatię do zaborców!
          • brunosch Re: Tak tez tłumaczyłem pani od polskiego... 27.02.06, 23:15
            no i więc masz to za sobą.
            a leniwym i nieoczytanym (wcale, bo Ty Cortazara i innych już miałeś w sobie)
            osiemnastolatkom nie odpuszczę!
      • eva.68 Re: Tylko spokojnie! 28.02.06, 16:59
        Bardzo by mi się podobała ta nowa wersja. Bo ja Bogumiła bardzo lubiłam. I
        szkoda mi go było okrutnie. ;)
    • kawa_malinowa nikogo bronic zamiaru nie mam, ale.... 28.02.06, 11:05
      chcialam tylko powiedziec, ze "Noce i Dnie" lekturą już nie są.
      Mnie sie osobiscie ta ksiazka nie podobała, kiedy czytałam ją do olimpiady.
      Cóż....
      • stella25b Re: nikogo bronic zamiaru nie mam, ale.... 28.02.06, 11:11
        to narzekanie typu: ta dzisiejsza mlodziez....

        A nie lepiej bylo panienke przycisnac zeby uzasadnila swoja wypowiedz, rzucila
        powaznymi argumentami na stol?
        • ab7777 Re: nikogo bronic zamiaru nie mam, ale.... 28.02.06, 15:38
          A może poprostu twoja praca CIę męczy i denerwuje? ludzie są różni,mój kolega
          nie wiedizał kim był Ikar.....na maturze
          • kawa_malinowa Re: nikogo bronic zamiaru nie mam, ale.... 28.02.06, 16:02
            a studenci polonistyki twierdzą, ze dume i uprzedzenie napisal Dostojewski,
            Samuel Beckett dostal nobla z fizyki, a piotr apostol wczesniej byl doradcą
            finansowym.
            i co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka