paula245 04.03.06, 17:14 Moja kiecka od Rosati juz na drzwiach wisi odprasowana-wybralam ta z kolekcji For Veronique dla 'Mlodych na salonach'heh Ide po konsultacje w sprawie samoopalacza do Memczyckiej i mejkapu do Minge Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
blubelle Re: Na Oskary sie szykujta 04.03.06, 17:23 Ja wybieram powłóczystą suknie od Zienia,choć zastanawiam się jeszcze nad Baszczyńską z kolekcji dla chrlyslera, no i bomba fryz u Czajki... Odpowiedz Link Zgłoś
paula245 Re: Na Oskary sie szykujta 04.03.06, 17:27 od Zienia wole tego co ubral Szape na okladke Pani kiedys-Wolinski? Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: Na Oskary sie szykujta 04.03.06, 17:31 Taaaa...mnie też Pani Teresa przysłała kilka ciochów, coś spróbuję wybrać i do zobaczenia w pierwszym rzędzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
blubelle Re: Na Oskary sie szykujta 04.03.06, 17:34 Mnie cholera Tereska nic nie przysłala, ale spytam Jolki, o tę słnna czarną suknie z talerzem na szyi, może wisi w szafie i pies z kulawą noga na nia nie spojrzy, okazja akuratna... Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: Na Oskary sie szykujta 04.03.06, 17:43 A ja się cały czas zastanawiam, czy iść... Wiecie, w zeszłym roku catering był podły, ochroniarz nadepnął mi na suknię, zgubiłam fleka, no i jeszcze, chamy mi żadnego Oskara nie przyznali ;) A już tak serio, to pewnie nie obejrzę :( W poniedziałek na 7:30 do roboty, pewnie znowu wyjdę o 16. Jakoś się nie czuję na siłach... Chyba, że położe się wcześniej i luknę na ostatnią godzinkę. Ale to hardkor będzie, nie ma co... Odpowiedz Link Zgłoś
paula245 Re: Na Oskary sie szykujta 04.03.06, 17:50 Aasiek co sie bedziesz przez cholote nie wysypiac-przykryj sie lepiej kocem kaszmirowym na oczy naloz maske z jedwabiu i sie wyspij zeby w robocie jako tako wygladac-a relacje to Ci sami zdamy-o. Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: Na Oskary sie szykujta 04.03.06, 23:57 Ale żeby relacja była wypasiona, ze się tak wyrażę ;) wszystkie wpadki, głupie miny znienacka uchwycone przez kamerzystów, najładniejsze i najbeznadziejsze sukienki, fajni faceci u boku pieknych (i brzydkich też ;)) kobiet i tak dalej... rozumiemy się? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ariwederczi Re: Na Oskary sie szykujta 04.03.06, 18:08 Gdybym miał dłuższe włosy, to bym sobie na Oskary zrobił pączka na głowie - tak jak Kożuszek swojego czasu. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: Na Oskary sie szykujta 04.03.06, 18:14 No dobra kochani, my tu gadu gadu o strojach,a co z dojazdem? Nie wiem jak Wy, ale ja lecę prywatnym samolotem, co mi Lechu K. pożyczył. Mogłabym pobrać kilka autografów dla niektórych, ale nie chce wyjść na prostaka , co na Oskary ino po podpisy przyleciał :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: Na Oskary sie szykujta 04.03.06, 18:26 Fajnie masz :) A dobre połączenie chociaż? A tego, co podpisy zbiera, to chyba musimy wyznaczyć. Bo tak, zeby jedna osoba miała to zrobić, to chyba nie wyjdzie. Jedna zbiera autografy, druga cyka fotki, a trzecia niech może w jakimś nieoczekiwanym momencie wbiegnie na czerwony dywan, tak żebyśmy mieli wkład w tegoroczną uroczystość ;P Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: Na Oskary sie szykujta 04.03.06, 23:42 A to już od ochotnika zależy :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
paula245 Re: Na Oskary sie szykujta 04.03.06, 23:47 Drzejmsa bierzmy na ochotnika czy chce tego czy nie he he Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: Na Oskary sie szykujta 04.03.06, 23:50 Chi, chi :))) Gwiazda normalnie pełną gębą będzie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
paula245 Re: Na Oskary sie szykujta 04.03.06, 23:52 Martini wstrzasniete nie mieszane sie mu postawi za to...albo Jabola heh Odpowiedz Link Zgłoś
ariwederczi Re: Na Oskary sie szykujta 05.03.06, 11:01 Ja się o dojazd nie martwię. Dzwonię tylko do ministra Jurgiela, podaję się za brata Radosława i mówię, gdzie ma autko po Ojca Dyrektora podesłać. Później z autka przesiadam się do samolotu i sruuu. Jestem na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: Na Oskary sie szykujta 05.03.06, 11:23 Nieeeźleeee :-) To zróbmy tak, ja będę chodzić od gwiazdy do gwiazdy i je zapraszać na nasze forum i do Polszy, przy okazji rozreklamuje MjM, może Amerykańce też od nas kupią :) Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: Na Oskary sie szykujta 05.03.06, 11:28 O, przednia myśl. A jak kupią MjM to Zaczesa niech gra Brad Pitt, a Hankę Andżelina :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: Na Oskary sie szykujta 05.03.06, 22:26 Boże, to już za cztery godziny:) Odpowiedz Link Zgłoś
blubelle Re: Na Oskary sie szykujta 05.03.06, 23:08 Chyba odpadam dziś z imprezy, nie dowieźli mi na czas tej czarnej sukni , więc na samolot nie zdążę...Żegnaj czerwony dywanie i błyski fleszy. Maybe next year... Odpowiedz Link Zgłoś