Dodaj do ulubionych

Wszystko ma swoją cenę

05.03.06, 11:21
Gdy byłem młody, wydawało mi się, że młodość ma swoje prawa i "musi się
wyszumieć". MOgę bezkarnie rwać panienki a jak mi się któraś znudzi
powiedzieć jej "cześć". Potem okazało się, żę panienki zakochują się
bardziej niż ja i niejednej zwichrowałem życie.Dla człowieka który ma jakąś
wrażliwość nie do przyjęcia jest, że ktoś potem cierpi, jest zawiedziony,
rozpadają się rodziny,dzieci pytają gdzie się podział ojciec, matka. Związek
partnerski w którym jestem utrzymał się, ale więzy już nie te, już naznaczony
piętnem braku więzi,podszyty falszem, już nie wyjątkowy. Poza mną
kilkadziesiąt przygód które pozostawiły przyjemne wspomnienia, kilka prób
samobójczych zawiedzionych dziewczyn, rozbite małżeństwa i kilka mądrych
kobiet które po doświadczeniach ze mną postanowiły, że już nigdy w życiu nie
będą takie głupie.Wszystko ma swoją cenę-myślę sobie teraz zanim powiem
którejś "ale masz piękne inteligentne oczy" i zanim wykorzystam słabość
kobiety do kwiatów. Takie refleksje przed drugą połówką...
Obserwuj wątek
    • more.words Re: Wszystko ma swoją cenę 05.03.06, 12:40
      noo raczej masz rację - że wszystko ma swoją cenę - zawsze tak było i zawsze tak
      będzie... przykre ale prawdziwe
      • anika44 Re: Wszystko ma swoją cenę 05.03.06, 12:44
        Wczesniej czy pozniej bedzie nam wystawiony rachunek:)
        • more.words Re: Wszystko ma swoją cenę 05.03.06, 12:48
          no zgadza się ... każde zło które wyrządzasz wróci do Ciebie ze wzmocnioną siłą....
          • anika44 Re: Wszystko ma swoją cenę 05.03.06, 12:52
            Podobno ze zdwojona?
            • more.words Re: Wszystko ma swoją cenę 05.03.06, 13:01
              a ja słyszałam że po 3-kroć ;)
              • anika44 Re: Wszystko ma swoją cenę 05.03.06, 13:05
                Jezeli dobro tez z taka sila powraca, to chyba nie jest az tak zle?
                • more.words Re: Wszystko ma swoją cenę 05.03.06, 13:07
                  hehe - no było by pięknie - bo podobno...wszystko się w przyrodzie
                  równoważy...jednak jesli chodzi o to ... to zło po 3-kroć, a dobro ze zdwojoną
                  siłą... czyli 3:2 dla zła :/
                  • anika44 Re: Wszystko ma swoją cenę 05.03.06, 13:08
                    Nie zgodzam sie z Toba, musi byc rownowaga:)
                    • stracone.zludzenia Re: Wszystko ma swoją cenę 05.03.06, 15:42
                      wyciagnijcie palec wskazujacy i spojrzcie na uklad reszty palcow.
                      wtedy dostaniecie odpowiedz czy wraca podwojnie czy potrojnie.
                      a juz do nas nalezy co bedzie na palcu wskazujacym.
                      • anika44 Re: Wszystko ma swoją cenę 05.03.06, 16:58
                        A jednak?
                        Od dzisiaj czynie tylko dobre uczynki:)
                        • more.words i prawidłowo ;)) 05.03.06, 17:27
                          ale bez żartów - to na serio doświadczam tego - im więcej dobra daje tym więcej
                          do mnie wraca...a wystarczy ze czasem zrobie cos złego...to pozniej zbieram baty
                          od losu... oj zbieram
                          • anika44 Re: i prawidłowo ;)) 05.03.06, 17:29
                            Masz szczescie, ze to zauwazylas:)
                            • more.words Re: i prawidłowo ;)) 05.03.06, 17:31
                              niooommm... ;)
                              • anika44 Re: i prawidłowo ;)) 05.03.06, 17:33
                                Pewnie starasz sie teraz byc coraz lepsza?
                                • more.words Re: i prawidłowo ;)) 05.03.06, 17:38
                                  hihi - ojj... niekoniecznie..... ;))

                                  nie moge sie wyzbyc mej wrednej natury ;))

                                  i tak mam - raz słońxce raz deszcz...
                                  co by mi przyszło z tego ze ciagle jestem dobra i dobro do mnie trafia - tak to
                                  przynajmniej pamietam - ze najwazniejsza jest rownowaga..

                                  hehe- bez zła nie byłabym w stanie docenić dobra ;))

                                  więc pokazuje pazur...ojjj pokazuje ;))
                                  • anika44 Re: i prawidłowo ;)) 05.03.06, 17:44
                                    w mysl powiedzenia: Jeszcze sie taki nie urodzil....
                                    bo nie mozna wszystkim dogodzic, wlasne ego tez sie czegos tam domaga:)
    • stare_pudlo_od_telewizora Re: Wszystko ma swoją cenę 05.03.06, 19:41
      Tak, tak... uczymy się całe życie. Ale dopóki facet nie zrozumie odmiennej
      natury kobiety,dopóki nie odłamie kawałka serca i nie poda jej jak chleb,nie
      skrwawi się dla niej, nie jest w stanie stworzyć udanego związku. Wszystko
      próbuje brać "na logikę". Moralność ma taką jaka mu odpowiada a nie taką jaką
      powinna dyktować empatia.. Do czasu. Dopóki nie zapłaci ceny za zawiedzioną
      miłość, zawiedzioną wyobraźnię, za niedotrzymane obietnice, za lekceważenie
      ciężkich spraw, za zniekształcanie prawdziewego obrazu świata (czytaj-kłamstwa,
      czynione po to, aby osiągnąć swój samczy cel). Ale okazuje się że złotego runa
      nie ma. Między udami nie znalazł ani organek ani starego kalendarza. To czego
      szukał jest w sercu a to było za wysoko, nie sięgałem tam.I przychodzi
      samotność w zgiełku. Niby wielu przyjaciół dokoła, niby kupa śmiechu, zgiełk
      ale jest też poczucie pustki. I przeświadczenie, że wygrane z dziewczynami gemy
      i smecze, nie dają przepustki do rozgrywek masters w niebie.
      Bukowski pisał:"Po cóż zresztą opierać się magii tych bałamutnych obietnic,
      skoro nieopodal, w cieniu, przypatrując się owym porywom miłosnych uniesień (i
      opadnięć) czeka ta trzecia, najwytrwalsza i najbardziej bezwstydna. Samotność.
      Ta zezowata dziewka też jest przecież rodzaju żeńskiego. I zawsze jest gotowa
      przesunąć się skwapliwie, pozostawiając nam zbyt wiele miejsca..." Dbajcie o to
      aby kiedyś nie czuć się samotnym.
      • bettina75 Re: Wszystko ma swoją cenę 05.03.06, 19:50
        Jak sie nie przewrocisz to sie nie nauczysz.
        Na nic te rady, kazdy musi przezyc swoje i uczyc sie na wlasnych bledach:)
        Mlodziesz zazwyczaj nie slucha starszych...
      • menk.a Re: Wszystko ma swoją cenę 06.03.06, 09:56
        ciekawa samokrytyka, choć to nie zjazd partii.

        Daję jednak rozgrzeszenie. Idź i nie grzesz wiecej;))))
        pozdrawiam
      • facettt Chyba wybrales zla metode... 06.03.06, 10:15
        stare_pudlo_od_telewizora napisał:
        > Tak, tak... uczymy się całe życie. Ale dopóki facet nie zrozumie odmiennej
        > natury kobiety,

        Przez moje rece tez przewinelo sie wiele kobiet, dla kazdej z nich staralem
        sie byc mily i ujmujacy. Jednoczesnie zadnej nic nigdy nie obiecywalem,
        czy nie sugerowalem nawet, , ze moze...???

        A dzis spokojnie patrze w lustro, a mysle, ze one tez milo wspominaja
        kontakty ze mna.
    • frostinio Calkowicie zle robiles :) 06.03.06, 10:10
      stare_pudlo_od_telewizora napisał:

      > Gdy byłem młody, wydawało mi się, że młodość ma swoje prawa
      i "musi się wyszumieć".

      Trzeba szumiec pozniej :)

      Starosc - nie mlodosc - musi sie wyszumiec
      Bo zeby szumiec - trzeba miec i umiec :)

      (Staudynger)
      • menk.a Re: Calkowicie zle robiles :) 06.03.06, 10:28
        On był stały
        Tylko one się zmieniały

        Również Jan I. Sztaudynger
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka