Dodaj do ulubionych

Kruger....

06.03.06, 22:14
ja nie jestem lekarzem i mam prawo się nie znać, ale czy naprawdę "uciekający
języczek" to jest oznaka jakichś nieprawidłowości w rozwoju dziecka? może to
jest tylko taki grymas?
miejmy nadzieję, że tak jest.
nie jestem matką, nie znam uczucia jakie towarzyszy wydaniu na świat dziecka,
ani radości i szczęścia, ale potrafię sobie wyobrazić, co może czuć matka
dziecka, u którego zauważyła cos niepokojącego..całe szczęście, że zauważyła.
trzymam kciuki, żeby wszystko okazało się w porządku i nie było żadnych
powikłań.:)))

Obserwuj wątek
    • r.kruger Re: Kruger.... 06.03.06, 22:48
      jak szłam z ym dopediatry byłam pewna że usłyszę że mam paranoję a dostałam
      skierowanie do szpitala...
      • conejito13 Re: Kruger.... 07.03.06, 12:31
        jeszcze nie bylas u tej dochtorki co to chora? w przyszlym tygodniu, prawda?
        • r.kruger Re: Kruger.... 07.03.06, 13:23
          jutro idę do innej, jak mi nie powie że mam dziecko zdrowe to pójdę do tej co
          była chora bo od niej łatwiej na badania się dostać
          tymczasem w chwilach ogarniającej paniki ćwiczę głębokie wdechy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka