gryfb 07.03.06, 11:20 Tylko Gazelą wszyscy przejęci? A że Owad ma serce w kawałkach to gips? Taka poniewierka!!! Ona gotowa, podmyta, w czystej bieliźnie, klucze ciepłą rączką wręcza a ten pierdziel stary jej uświadamia ze koniec sponsoringu!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chloe30 Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 11:28 Kurde, akurat tego nie widziałam, tylko jak się potem błąkała obok Zamku. A jakiś powód podał? Odpowiedz Link Zgłoś
panisiusia Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 11:39 Mi żal Ukaszka. To miał być jego wielki dzień (pierwsze golenie, pierwszy cmok w policzek...) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 11:40 ten plaster na gębie to był od golenia??? Bo widocznie cos przegapiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
panisiusia Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 11:45 Tak! Najpierw jakiś kolega mu nawrzucał przez telefon, że koleżanka wybierze jego, bo już ma po co używać wody po goleniu taty. No to Ukaszek wziął manele do golenia do swojego pokoju i zainicjował swą męskość. Oczywiście krew sie musiała pojawić! Marysia też się skaleczyła: takie paralele nam wymyślali. Odpowiedz Link Zgłoś
tw_muza Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 11:46 a co, myślałaś że antykoncepcyjny?? :P Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 12:08 krew tu , krew tam , Tarantino wynajęli czy jak ? a mnie sie wydawało ze Owad po wybiegnieciu z klubokawiarni pognała na most jakiś i ze zgryzoty chce sie łbem na dól rzucić ... Odpowiedz Link Zgłoś
romana_polka Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 12:55 ani trochę dobrze jej tak Odpowiedz Link Zgłoś
irenka82 Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 13:11 mi sie rzucilo w uszy ze papuga troche wyszczekana i cieta sie zrobila,nawet na dowcipy sie sili.no,no... Odpowiedz Link Zgłoś
gryfb Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 14:02 irenka82 napisała: > mi sie rzucilo w uszy ze papuga troche wyszczekana i cieta sie zrobila,nawet na > dowcipy sie sili.no,no... I przy korycie nagle się krząta. Koreczki z groszku na chrzciny rychtowała. A kiedyś to tylko telepizza i telepizza na okrągło! Dziwne, że Kamizela - w koncu baba ze wsi - nie przybyła z odsieczą w garach mieszać. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 13:10 zara. zara, jeszce jedno ..., przecie Owad mieszka kątem u jakiejs przyjaciólki swojej , na połowie kanapy to jak ? Staremu wreczala klucze co chaty przyjaciólki ???? to tylko pczec jak ta przyjapsiólka ja mokra szmatą ze schodów zrzuci Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 13:16 cały ten wątek taki naciągany,że aż śśśśśśśśśśśśsscizka!!! jak mucha-klucze :-/ na szczęscie on w końcu zrozumiał że jest STARY..bożżżżżżżżżż jaki on stary!!! zajęło mu to kilkanaście odcinków ale w końcu zrozumiał... Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 13:18 Wątek tego romansu szybko padł był, bo to zgorszenie i wstyd!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 13:22 choc ja osobisciie jak bym maila do wyboru Rydza czy ojczulka, to bym wziela ojczulka Odpowiedz Link Zgłoś
humprey_bogart Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 14:14 Brrrr, ja to żadnego z nich nie chciała, Kamilwoi sie mimika zrobła jak u psychola a stary .....jest zwyczajnie stary i brzydki i ma wielkie uszy! Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 14:19 no i motyw Z LUSTREM dopowrócił... czy ktoś jeszcze zwraca uwagę na nieśmiertelne poramańcze? Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 14:22 ja zwróciłam uwage ze MAryja od rana w czarnym chodziła, jakby na pogrzeb zamiast na chrzciny sie szykowała... A MOŻE ??? moze on coś wiedziała ? moze ona sama... o bożżż.. az sie boje to napisac ... spowodowała ?.... Odpowiedz Link Zgłoś
figurka_z_porcelany Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 15:16 mozambique napisała: > ja zwróciłam uwage ze MAryja od rana w czarnym chodziła, jakby na pogrzeb > zamiast na chrzciny sie szykowała... Mnie dziwi to, że do sobotniego przedpołudniowego ciasta w chałupie w całkiem pracowym garniturku usiadła. Ja tam lubię gajery, ale w domu w dżinsach i gać- koszulce chodzę... Przecie nie szła do pracy tego dnia, dobrze że do odkurzania przynajmniej się przebrała w jakiś bardziej wiarygodny domowy ciuch. Ale może ona w tym czarnym kostiumie na zakup nowego chrzcinowego się wybierała. Żeby uniknąć syndromu "pretty woman", hehe sama wiem, że jak się odstawię do sklepu na zakupy to mię ekspedientki obskakiwują i prawie zawsze coś znajdą mimo moich filigranowych gabarytów. A jakem w bluzie i dżinsach, to się czuję jak niewidzialna, dobrze że nie wypraszają jak biedną Julię Roberts.... Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 15:24 figurka_z_porcelany napisała: Żeby uniknąć syndromu "pretty woman", hehe sama wiem, że jak się > odstawię do sklepu na zakupy to mię ekspedientki obskakiwują i prawie zawsze > coś znajdą mimo moich filigranowych gabarytów. A jakem w bluzie i dżinsach, to > się czuję jak niewidzialna, dobrze że nie wypraszają jak biedną Julię > Roberts.... Kurcze, to nie tylko ja tak mam :)) A Maryja najpierw odstawiona jak do sądu, potem sprzątała, a potem miała iśc na zakupy. Dziwne doprawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 15:42 Mnie natomiast bawiło, kiedy Maryja przekładała z miejsca na miejce pochówkowy garnitur Gazeli jakby już się nie mogła doczekać, wieści, że zszedł był. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 16:41 :-D) krawatke niech wcześniej przygotuje,żeby potem w kościole zakładania nie było, jak..nie powiem w jakim filmie... Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 16:43 drzejms-buond napisał: > :-D) > krawatke niech wcześniej przygotuje,żeby potem w kościole zakładania nie było, > jak..nie powiem w jakim filmie... Eee, ona teściowej nie ma :)) A Gazela w poamrańczowym - miodzio :D Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: A Owada Wam nie żal??? 07.03.06, 17:14 > Eee, ona teściowej nie ma :)) Przecież mama Krzysztofa żyje (nic nie było żeby zmarła). Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa a kto mi powie 07.03.06, 17:14 dlaczego gazela na budowę z neseserkiem pognał ??? przeca miał płot rychtować Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: a kto mi powie 07.03.06, 17:26 a słyszał kto żeby rychtować bez neseserka??? no weśśś przestań! :) Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa i z tego samego powodu krawatka ? 07.03.06, 18:02 no, to usz jezdem w domu Odpowiedz Link Zgłoś
miska77 Re: a kto mi powie 08.03.06, 15:27 > dlaczego gazela na budowę z neseserkiem pognał ??? > przeca miał płot rychtować on Maryji mowil, ze na budowe ciezko charowac jedzie ale tak naprawde to spotykal sie z Ewunia ;-) i to Olenka jest jego corka ! Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: a kto mi powie 08.03.06, 15:31 no, i zapisał jej w testamencie chałupe! a sie zdziwi... a taka była śśśśśśśśśśliczna Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: a kto mi powie 08.03.06, 16:02 drzejms-buond napisał: > > a sie zdziwi... > a taka była śśśśśśśśśśliczna dostałam po tym tekście śmiechowej głupawki. tak po prostu. Siedzę i ocieram łzy ze śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
miska77 Re: a kto mi powie 08.03.06, 16:10 > no, i zapisał jej w testamencie chałupe! > > a sie zdziwi... bedzie musiala na budowie mieszkac albo na Lowicka ja zaprosza i Kamil ja bzyknie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: a kto mi powie 08.03.06, 16:25 Dlaczego nazywacie Krzysztofa (śniętej pamięci) Gazelą?!:D Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane doktor Rogowski 08.03.06, 16:26 Na śmierci Krzysia najlepiej wyjdzie. Ciepła wdówka pod ręką, chałupka prawie gotowa... Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: a kto mi powie 08.03.06, 17:11 rozmowy_kontrolowane napisała: > Dlaczego nazywacie Krzysztofa (śniętej pamięci) Gazelą?!:D Bo on taki prędki do interesów był jako GAZELA, stąd GAZELA BIZZZNESU Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: a kto mi powie 08.03.06, 17:13 a dohtore ROGOWSKY zwany u nas Santana (od razu wyjaśniam a bo to po temu,że żewne świeczowisko przy gitarze zrobił onenczas maryji, wewtej przychodni...) Odpowiedz Link Zgłoś
miska77 Re: a kto mi powie 08.03.06, 18:06 tak sobie mysle, moze nie nie rogowski zostanie facetem Maryji tylko Kotowicz ? Myslicie, ze ona taka interesowna i na chalupe i przychodnie poleci jak nie bedzie miala gdzie mieszkac ? Odpowiedz Link Zgłoś
ja27-09 Re: a kto mi powie 08.03.06, 19:20 Obstawiam Santanę - przystojniejszy ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
miska77 Re: a kto mi powie 08.03.06, 19:58 ale nie ma domu i przychodni tylko male mieszkanko i skode oktavie :-) a Kotowicz, no coz, gdybym byla z nim na bezludnej wyspie to nawet patykiem bym go nie dotknela :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ja27-09 Re: a kto mi powie 08.03.06, 20:17 Podejrzewasz SANTAMaryję o taką interesowność??? Że na samochód i dom poleci???? A fe, jakmozesz!! Tu chodzi o czyste uczucie, takie szczere i żeby nie powiedzieć - nieskalane. Inaczej nie byłaby dedomo Mostowiak. Nazwisko zobowiązuje. Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: a kto mi powie 09.03.06, 05:32 Wczoraj wieczorem pomyślałam, że Gazela właśnieo d tych biznesowych tak nazwany został- i nie pomyliłam się! A że Rogowski to Santana, to od razu wiedziałam:) Chichotałam cały wieczór, czytając Wasze posty:D Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: a kto mi powie 09.03.06, 08:28 I jeszcze coś mi się przypomniało... To dzięcię Ppaugi mianowicie, Anna. Oni jakoś strasznie długo zastanawiali się nad imieniem dla dziecka, a przecież chyba urzędowo jest 14 dni na zarejestrowanie dziecka w USC. Nie pamiętam, ile:/ No i dlaczego nie nazwali jej APOLONIA?! Odpowiedz Link Zgłoś