maika7
07.03.06, 19:36
Zacytuję słowa Azerki z wątku "obok":
"To jest pokolenie wychowanie na MTV, teledyskach, muzyce metalowej,
dyskotekach, narkotykach.... Dobry uczeń to kujon godny pogardy, a dobra
koleżanka to ta, co ma dzianego sponsora ".
W innej rozmowie pada (tez Azerkowe) pytanie - czy dzisejsze dziewczyny wiedzą
co to jest skromnośc (czy jakoś tak).
Rozumiem, że Azerce chodzi o to, że dzisiejsza młodzież jest dośc "popsuta".
Spróbujmy może porozmawiać o tym, kto właściwie wyznacza "standardy" życiowych
dążeń i aspiracji. Młodzież? czy może jednak dorośli?
Może zamiast mówić o "zepsutej" młodzieży powinniśmy przyjrzeć się uważniej
dorosłym? I pokiwać z ubolewaniem głową nad ich (naszym...) "zepsuciem"?
M.