Dodaj do ulubionych

o tym jak kaczynski...

12.03.06, 02:48
...zostal osobistoscia swiatowo znana.

To z przed paru dni... W drodze do pracy slucham NPR (Narodowe Radio Publiczne) i slysze o tym
jak to Kaczynski jest pogromca homoseksualistow i przedstawicielem kato-jihadu. Ku jeszcze
wiekszemu zdziwieniu w pracy widze go przelotnie na CNN Headlines i NBC. W wieczornych
godzinach natomiast taka sama wiadomosc ogladam na BBC World News. Musze przyznac ze to
dosc niesamowite osiagniecie, bo od Walensy to nie bylo jeszcze polityka polskiego ktory be
reprezentowal chlubne ime naszego kraju na kilku wielkich kanalach telewizyjnych i radiowych w tym
samym dniu. Nic tylko Ksczorowi pogratulowac takiej reprezentacji imenia Polski. Przyznam ze
nawet nasze niedawne rozmowy na temat zabronienia manifestacji w Warszawie doczekaly sie
swiatowej prezentacji z opoznieniem.
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: o tym jak kaczynski... 12.03.06, 11:49
      No i widziecie, jak to media fałszują rzeczywistość?
      Kaczor ani nie jest pogromcą homoseksualistów, ani nie jest przedstawicielem
      kato-jihadu.
      Homoseksualiści żyją sobie spokojnie ciesząc się takimi samymi prawami
      obywatelskimi jak każdy inny Polak, mają swoje kluby, zawierają związki
      nieformalne w których sobie żyją i NIKT ich za to nie tępi. A o kato-jihadzie to
      słyszę po raz pierwszy. Jakoś umknęły mojej uwadze zamachy i wojny święte.

      Nie dziwię się, lobby homoseksualne jest bardzo silne. Skoro posunęło się do
      sprowokowania ustawy (w niektórych krajach) o karaniu za dezaprobatę wobec ich
      kondycji, to szkalowanie malutkiego kaczorka to malutki pikuś.
      • diabollo Re: o tym jak kaczynski... 12.03.06, 18:17
        a000000 napisała:

        > No i widziecie, jak to media fałszują rzeczywistość?
        > Kaczor ani nie jest pogromcą homoseksualistów, ani nie jest przedstawicielem
        > kato-jihadu.
        > Homoseksualiści żyją sobie spokojnie ciesząc się takimi samymi prawami
        > obywatelskimi jak każdy inny Polak, mają swoje kluby, zawierają związki
        > nieformalne w których sobie żyją i NIKT ich za to nie tępi. A o kato-jihadzie t
        > o
        > słyszę po raz pierwszy. Jakoś umknęły mojej uwadze zamachy i wojny święte.
        >
        > Nie dziwię się, lobby homoseksualne jest bardzo silne. Skoro posunęło się do
        > sprowokowania ustawy (w niektórych krajach) o karaniu za dezaprobatę wobec ich
        > kondycji, to szkalowanie malutkiego kaczorka to malutki pikuś.

        "Lobby homoseksualne" to jakaś nowa formacja spiskowa, jak wiadomo mająca na
        celu zagładę ludzkości przez zanik reprodukcji, najwyraźniej zajmuje miejsce w
        umysłach po masonach, Żydach i cyklistach.

        Droga A000000, media oczywiście tworzą zniekształconą wizję rzeczywistości -
        rządzą się po prostu swoimi prawami. Nie jest jednak prawdą, że Lech K.
        niesprawiedliwie został przez media potraktowany - to on sam jest autorem tej
        karykatury obliczonej na swoje zwycięstwo wyborcze.

        Poza tym sobie tak myślę, że przyjmując Twoją "wizję mediów fałszujących
        rzeczywistość", rodzi się pytanie jakie lobby "wylansowało" Jana Pawła II na
        absolutną wyrocznę moralną?

        Kłaniam się nisko.
        • a000000 Re: o tym jak kaczynski... 12.03.06, 20:21
          diabollo napisał:


          > "Lobby homoseksualne" to jakaś nowa formacja spiskowa, jak wiadomo mająca na
          > celu zagładę ludzkości przez zanik reprodukcji, najwyraźniej zajmuje miejsce w
          > umysłach po masonach, Żydach i cyklistach.


          Wysmiewaj się, wyśmiewaj, nie przeszkadza mi to. Ja wiem swoje. A Ty swoje.
          Tylko, że ja się z Ciebie nie wyśmiewam.

          >
          > Droga A000000, media oczywiście tworzą zniekształconą wizję rzeczywistości -
          > rządzą się po prostu swoimi prawami. Nie jest jednak prawdą, że Lech K.
          > niesprawiedliwie został przez media potraktowany - to on sam jest autorem tej
          > karykatury obliczonej na swoje zwycięstwo wyborcze.

          A czy ja piszę o jakiejś niesprawiedliwości? Faktem jest, że K. nie kocha
          homoseksualistów, i faktem jest, że media ten fakt wyolbrzymiły robiąc z tego
          Bóg wie jaką sensację.

          >
          > Poza tym sobie tak myślę, że przyjmując Twoją "wizję mediów fałszujących
          > rzeczywistość", rodzi się pytanie jakie lobby "wylansowało" Jana Pawła II na
          > absolutną wyrocznę moralną?

          Uważaj Diabollo na to co mówisz. Bo mówisz o Jezusie Chrystusie.
          Uważaj, chociażby przez wzgląd na to, do kogo mówisz.
          • crusader1 Re: o tym jak kaczynski... 13.03.06, 03:32
            Droga Panno A... Bez urazy ale istnienie jakiegos lobby homoseksualistow to nieco absurdalne. Lobby
            katolickie jest wieksze, ale widac nie ma posluchu. Moze sie nieco skompromtowalo. Zreszta prawda
            jest taka ze jak sie jest politykiem to nalezy wziasc pod uwage ze sie nie reprezentuje tylko siebie ale i
            swoich wyborcow. Kaczynski sam sobie naskrobal, a nadodatek i dolozyl do ogolnie rozumianego
            imienia Polakow. Takie zycie i kazdy wie ze takie jest...

            Droga A w zaleznosci od punktu widzenia Jogo Swiatobliwosc wylansowalo lobby kardynalskie, z
            zyczenia Chrystusa (katolicy), z zyczenia szatana (niektorzy protestanci), ze wzgledow politycznych
            (reszta swiata). I ta reszta swiata nalezy do zdecydowanej wiekszosci i uwaza ze mowienie o Chrystusie
            jako osobie wybierajacej chrystusa jest zwyczajna mazonka katolikow.

            Forum jest Forum i mysle ze kazdy ma prawo do wierzenia w kogo chce i jak chce. I bez kato-jihadu z
            tym uwazaj co mowisz.

            I wracajac do jihadu. To nie chodzi w nim tylko o wysadzanie niewiernych, ale raczej o dazenie do tego
            prawo religijne zdominowalo sfere spoleczna. To znamy tez z Europejskiej przeszlosci gdzie wiele
            wojen bylo na tle religii i wiele przesladowan. Co poniektorzy nadal chca aby wlasnie to Boskie prawo
            dominowalo.
            • a000000 Re: o tym jak kaczynski... 13.03.06, 04:06
              Drogi kawalerze de Crusader1. Bez urazy, ale istnienie lobby homoseksualnego
              jest faktem.
              A papież jest WEWNĘTRZNĄ sprawą katolików, i nie "reszty świata" sprawą mówić,
              co to za lobby mu dało mandat na mówienie o moralności. Dla katolików papież
              jest strażnikiem wiary i został przez Jezusa naznaczony na wyrocznię moralności
              (komu grzechy odpuścicie, są mu odpuszczone, komu zatrzymacie są zatrzymane).
              Nikt Ciebie nie zmusza, abyś słuchał papieskich słów.

              Papież NIE JEST CHRYSTUSEM, wiec nie opowiadaj, że to Chrystus wybiera chrystusa.

              Ciekawe, czy zdajesz sobie sprawę z tego, że atakujesz cudzy autorytet.

              A którzy to protestanci uważają, że papież jest przedstawicielem szatana?

              Zdaje się, że wojny krzyżowe są Twoją obsesją.

              Masz rację, to wstrętne aby wprowadzać w życie prawo religijne. To wstrętne, aby
              ktokolwiek zakazywał zabijać, kraść, kłamać. Masz rację.
              • crusader1 Re: o tym jak kaczynski... 13.03.06, 13:18
                Papiez jest glowa panstwa i osoba publiczna. To ze jest atakowany przez rozne grupy protestanckie za
                to ze jest w zmowie z szatanem nie jest tajemnica, jako ze produkuja oni rozne publikacjhe na ten
                temat z ktorymi se spotkalem w zyciu moim niejednokrotnie.

                Wiadomo ze nie zabijaja i nie kradna tylko osoby religijne. Bo tylko one maja dostep do praw bozych.
                Powaznie to spotkalem sie z wieloma biblistami ktorzy twierdza ze to prawo boskie bylo po prostu
                przejete z innych niekoniecznie swietych kodeksow. Cala roznica jest to ze jedni moga przyjac to
                prawo jako ludzkie, inni musza miec przy nim autorytet ich przerastajacy - boski.

        • e_wok No wiec wlasnie 13.03.06, 21:01
          reprezentanci narodu wybierani w glosowaniu powszechnym, maja sie podobac -
          jesli nie wszystkim to chociaz wiekszosci. Czyli sa Michalem Wisniewskim,
          Britney Spears i Doda zmiksowanymi razem i podanymi w aceptowalnej dla mas
          postaci, czyli slimaczacej sie i zatroskanej telenoweli. Taki gosc nie zagra ci
          Chopina, bo bys sie na tym nie poznal (ty jako statystyczny Kowalski),
          natomiast moze ci zaspiewac "orla cien", bo na to jest popyt, a zeby wygrac
          wybory nie nalezy probowac zawyzac standardow tylko komplementowac te
          najnizsze. Problem polega na tym, ze wiele wskazuje na to, ze w przypadku
          Kaczynskiego nie mamy do czynienia z populistyczna manipulacja, tylko chyba on
          faktycznie taki jest. Punkt za szczerosc, ale co do reszty to matkoboska :-((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka