Dodaj do ulubionych

zdradzony proces?

14.03.06, 07:59
17:27:22 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
kochales sie z chandem?
17:27:30 szarm@tlen.pl ( szarm@tlen.pl)
teraz nie
17:27:42 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
a podczas naszej znajomosci?
17:27:51 szarm@tlen.pl ( szarm@tlen.pl)
raz
17:28:04 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
wtedy, gdyniby mnie kochales?
17:28:14 szarm@tlen.pl ( szarm@tlen.pl)
nie niby
17:28:21 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
a naprawde?
17:28:32 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
wiec dlaczego to zrobiles?
17:29:11 szarm@tlen.pl ( szarm@tlen.pl)
bylem pijany to byl impuls
17:29:25 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
i zrobiles to bez zabezpieczen?
17:29:48 szarm@tlen.pl ( szarm@tlen.pl)
chand powiedzial mi ze jest w porzadku
17:30:00 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
wiec powiedz jemu, ze to nie twoje dziecko
17:30:04 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
bylo w porządku?
17:30:08 szarm@tlen.pl ( szarm@tlen.pl)
chand gdy mnie stukał mowil ze nie trzeba
zadnych zabezpieczen
17:30:15 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
jak to nie trzeba?
17:30:27 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
wiec na pewno to nie Twoje dziecko,
tylko white noise
17:30:32 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
wiem ze z brathem się stuka a Ciebie na
100 procent okłamuje
Obserwuj wątek
    • ciociaklocia57 Re: zdradzony proces? 14.03.06, 08:28
      21:08:32 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      szarm nie mozesz byc takim draniem
      22:14:04 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      chciałem Cie przeprosić szarmiku aczkolwiek nie wiem czy to, do czego doszło
      jest tylko moją winą...
      22:14:15 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      widzisz moje błedy a nie widzisz moich potrzeb..
      22:14:21 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      piszesz, ze jestem egoistą...
      22:14:31 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      każdy w pewnym stopniu nim jest...
      22:14:53 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      ale uwierz, ze lubię się dzielić... więc to nie można nazwać egoizmem...
      22:15:03 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      jak kocham to daję całego siebie...
      22:15:22 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      tak tez było w naszym przypadku... miałeś mnie dla siebie ale nie szanowałeś
      tego
      22:15:51 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      liczyły się tylko twoje potrzeby a ja głośno mówiłem czego mi brakuje...
      22:16:21 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      na to Ty, że nie jesteś chand... wcale nie chce żebyś był chandem... w
      przeciwnym
      wypadku nie wybrałbym Ciebie..
      22:17:15 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      szarm chce żebyś był sobą ale także chcę czuć, że jestem dla Ciebie kimś
      ważnym...
      22:17:39 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      ciągle na mnie naskakiwałeś..że niby Ja temu chandowi to i tamto.. dałem jemu
      spokój... i co z tego...
      22:18:00 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      widzisz co na mnie chand wypisuje i wogóle nie reagujesz... jak mam się czuć?
      22:18:31 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      mam się śmiać i radować..bo osoba, którą kocham ma to w dupie...
      22:19:22 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      nie lubię być intruzem i bedzie mi Ciebie brakowało
      szarmie jednak Ty podjąłeś decyzję...
      22:20:34 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      nie stawiam ultimatum ale zaczekam do jutra...jeżeli nie napiszesz oznaczać
      to będzie, ze jesteś pewien w 100% tach swojej decyzji...
      22:21:22 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      zastanów się...jak chcesz wrócić... masz szansę...Tylko musisz być tego
      pewien.. Nadal mi bardzo na Tobie zależy i nadal Cię kocham...
      22:22:02 proces@tlen.pl (proces@tlen.pl)
      ale nic na siłe... Jak Tobie również na mnie zależy napisz jutro
      10 smsow...czekam... Spij i snij kolorowo slodki szarmie
      • chandzik Re: zdradzony proces? 11.07.06, 18:24
        TO CZY SPAŁEM Z SZARMEM CZY NIE, TO JEST TO MOJA PRYWATNA SPRAWA I NIKOMU NIC
        DO TEGO. A PROCES SAM MIAŁ TAKĄ SZANSĘ ALE JEJ NIE POTRAFIŁ WYKORZYSTAĆ, WIĘC
        TERAZ NIECH CIERPI.
        NO I ŻEBY NIE BYŁO NIEDOMÓWIEŃ, Z KOBIETAMI TEŻ SYPIAM, MOGĘ WYMIENIĆ WSZYSTKIE
        KTÓRE NIE MOGŁY SIE OPRZEĆ MOJEMU SMUTNEMU WZROKOWI.
        CHCECIE?
        I PROSZĘ NIE WYSYŁAJCIE DO MNIE JUŻ SMSÓW O TREŚCI "SEX", PONIEWAŻ W CHWILI
        OBECNEJ ZAANGAŻOWAŁEM SIĘ W STAŁY WAKACYJNY ZWIĄZEK I NIE JESTEM ZAINTERESOWANY
        PRZELOTNYMI EPIZODAMI.
        CAŁUJĘ MOCNO, SZCZEGÓLNIE SOCZYSTE BLONDYNY I MISIOWATO-MORŚWINOWYCH SZATYNÓW.
        <CMOK> <TULI>
        • gagatka8 Re: zdradzony proces? 11.07.06, 19:43
          Ja rozumiem, że się tu miesza z błotem szarmitów i bywalców Lokomotywy. Ale nie
          pojmuję, dlaczego atakuje się osobę, która trzyma się daleko od obu tych grup i
          na dodatek od dawna nie bywa ani tu, ani na czacie.
          Oczywiście mam na myśli perfidne zagranie, jakim jest podpis pod tym
          komentarzem napisanym capsami. Prymityw, prymityw i jeszcze raz prymityw.
    • spiky01 Re: zdradzony proces? 11.07.06, 19:27
      Przekroczyło moje poczucie humoru. Jakim trzeba być pokręconym pojebem żeby
      wypisywać takie bzdety! Jednego autorowi niepodobna odmówić -
      znajomości "branży"... Zamiast: "zdradzony proces" powinno być "zemsta
      pokręconego pedała"! Ciociu 57 wali od Ciebie smrodem...
      • miia1 Re: zdradzony proces? 11.07.06, 19:38
        I oto czysta, krystaliczna, wysublimowana z gówna forma cylonizmu. No gratulacje.
      • jagus007 Pozdrowienia 11.07.06, 19:45
        A ja przy tej, może nie najprzyjemniejszej okazji - pozwolę sobie pozdrowić chanda.
        Mimo, że bardzo nas dzieliła różnica zdań na różne tematy - wykorzystam ten
        wątek do wyrażenia opinii, że moim zdaniem chand ma klasę, której bardzo brakuje
        tym, którzy starają się w niego pluć (bez sprawdzenia kierunku wiatru;)
    • alinka64 Re: zdradzony proces? 11.07.06, 22:49
      Nie rozumem oburzenia koleżeństwa. Kochać można na wiele sposobów.
      Widzę po słowach Procesa, że temperatura uczuć do Szarma jest wysoka i to
      się liczy w miłości !! Reszta nie ma większego znaczenia ….:))
    • czatowykaleka Re: zdradzony proces? 12.07.06, 01:45
      i jak z takimi ludźmi(ciociaklocia) można rozmawiać w sposób grzeczny i
      kulturalny,oficjalnie oświadczam,że moje próby zniszczenia sił ciemności
      zwiazanych z planetą Cylon i Cylonami wzmogą się,nie będę przebierał w
      środkach,czy to przypadek najpierw atak na moją osobę w wątku
      "wielkiego_brzuszka",a potem atak na "szarma" i "procesa",a także
      "Chanda",którego pozdrawiam,"Chand" ktoś Cię musi bardzo lubić,Alinko jak w
      takim momencie po takim paszkwilu możesz cokolwiek pisać w taki sposób?Alinko
      zajmij się Boskim_Jabkiem,i walnij sobie baranka o ścianę,jak Ci się nudzi
      głupia gąsko cium,cium.
      • ciociaklocia57 Re: zdradzony proces? 12.07.06, 07:45
        czatowy ulomie idz mietosic wyleniale maszynistki z prowozowni, a wy obsrance
        intelektualne nie odgrzewajcie starych tematow sprzed 4 miesiecy, bo wskazuje
        to tylko na wasza miernote. h... w dupe.
        • spiky01 Re: zdradzony proces? 12.07.06, 08:49
          Dzękuję :-) Mam jasność!
      • alinka64 Re: zdradzony proces? 12.07.06, 11:00
        Lubię jak się tak irytujesz ...;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka